Bilans strat po niedzielnej wichurze
Kilka powalonych drzew i konarów oraz uszkodzone obróbki blacharskie dwóch dachów to bilans niedzielnej wichury w regionie łomżyńskim. Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce na DK64, gdzie drzewo przewróciło się na przejeżdżający samochód.
Niedziela w Polsce minęła pod znakiem silnego wiatru. Prognozy mówiły o podmuchach sięgających 85 km/h, jednak w rzeczywistości okazały się one słabsze. Największy podmuch wiatru zarejestrowany przez stację meteo IMGW w Marianowie wyniósł prawie 40 km/h.
Do zdarzeń związanych ze skutkami silnego wiatru łomżyńscy strażacy wyjeżdżali w niedzielę 15 razy. Najczęściej były to interwencje dotyczące powalonych drzew i konarów. W dwóch przypadkach strażaków wzywano do uszkodzonych elementów dachów, które pod wpływem wiatru zagrażały przechodniom.
Na szczęście nikt nie ucierpiał, choć jak już informowaliśmy, na drodze krajowej nr 64, na wysokości Wyrzyk, podmuch wiatru powalił drzewo wprost na przejeżdżający samochód.
Najwięcej interwencji — 6 strażacy odnotowali w Łomży. Pozostałych 9 zgłoszeń pochodziło z gmin niemal całego powiatu łomżyńskiego: Piątnicy, Zbójnej, Łomży, Jedwabnego, Śniadowa i Wizny.
Z danych Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej wynika, że do godz. 21.00 w całej Polsce odnotowano łącznie 2606 interwencji związanych z usuwaniem skutków silnego wiatru. Najwięcej — 559 było w województwie mazowieckim, następnie w lubelskim — 520 i podlaskim — 407.
PGE Dystrybucja informowała, że o godz. 6.00 w poniedziałek w regionie na wznowienie dostaw prądu oczekiwało jeszcze ponad 1000 odbiorców, głównie w rejonie Białegostoku i Ełku.
Dziś do godziny 21:00 strażacy PSP i OSP w całej Polsce podjęli łącznie 2️⃣6️⃣0️⃣6️⃣ interwencji, związanych z usuwaniem skutków silnych wiatrów.
— Państwowa Straż Pożarna (@KGPSP) April 26, 2026
Województwa z największą liczbą zdarzeń:
📍mazowieckie – 5️⃣5️⃣9️⃣
📍lubelskie – 5️⃣2️⃣0️⃣
📍podlaskie – 4️⃣0️⃣7️⃣ pic.twitter.com/FRbIRxTLEz

