Poseł i radni PiS przeciwko likwidacji szpitali
Poseł Bogumiła Olbryś (PiS) i trójka radnych Miasta Łomża wyraziło przed siedzibą NFZ przy Alei Józefa Piłsudskiego sprzeciw przeciwko zmniejszaniu liczby oddziałów i szpitali w powiatach, bo – jak stwierdził łomżyński radny Krzysztof Wykowski – nie można dzielić mieszkańców, Polaków na powiatowych i wojewódzkich. Krótkie wystąpienia nawiązywały do Czarnego Tygodnia protestów.
- Zdrowie jest wartością najwyższą – przywołała powszechne przekonanie poseł Bogumiła Olbryś. Spotkanie z dziennikarzami z Łomży w piątek było spowodowane protestami szpitali powiatowych, trwającymi od poniedziałku. Jak podała poseł, w Polsce protestuje ponad 170 placówek, natomiast w województwie podlaskim kilkanaście, m.in., w Kolnie, Zambrowie, Wysokiem Mazowieckiem, Grajewie. Radna Anna Najda skrytykowała, m.in., kolejki do lekarzy, problemy kadrowe w służbie zdrowia i trudności finansowe szpitali, apelując do władz rządowych i instytucji o zdecydowane działania systemowe. Poseł Bogumiła Olbryś 2-krotnie zadała publicznie pytanie minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej – Grenda i premierowi Donaldowi Tuskowi o 220 miliardów złotych, „gdzie się podziały”? Poinformowała o apelu / rezolucji, skierowanej do rad powiatów i gmin w sprawie ograniczeń finansowych. Za paradoksalne i kuriozalne uznała, że rok 2026 jest przez Sejm uznany za rok profilaktyki, która zależy, m.in., od wczesnego wykrycia chorób, a ograniczane są środki na badania obrazowe, badania endoskopowe, rezonans magnetyczny. Przywoływała zarządzenie 34 / 2026 prezesa NFZ, zmieniające zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna.
„Łomża powinni się cieszyć, bo ma duży szpital”
Radny Wiesław T. Grzymała przywołał przykłady wypowiedzi polityków PO na temat tego, że w Polsce jest za dużo szpitali lub że można je sprzedawać, żeby mieć na utrzymanie pozostałych. Do tego dołączył – jak mówił – wypowiedź z sesji Rady Miejskiej dyrektora Szpitala Wojewódzkiego Dariusza Domasiewicza, który jest też radnym, że łomżyński „szpital może obsłużyć pacjentów z całego województwa łomżyńskiego”. Zdaniem radnego Grzymały, mieszkańcy Łomży powinni się cieszyć, bo mają duży szpital w mieście, lecz będzie trudno do niego się dostać, jeśli ma obsłużyć chorych także ze wspomnianych powyżej powiatów. Dłużące się kolejki to stały powód frustracji.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
