Słoneczna wiosna w lasach i dolinie Narwi
Przyroda na wiosnę wreszcie wybudziła się ze snów zimowych. - Wiosna do lasów przyszła pełną parą, czego w mieście może jeszcze nie widać – mówi nadleśniczy Dariusz Godlewski, kierujący Nadleśnictwem Łomża. - W lasach jest zielono: trawy wypuściły pędy, a pokrzywy mają po 5 cm do 10 cm wysokości. Zakwitły wczesne kwiaty, obserwujemy dużo więcej ptactwa i małe pasiaki.
O tym, że wiosna 2026 przybyła na tereny w okolicach Łomży i Powiatu Łomżyńskiego, świadczą kwiaty w lasach Nadleśnictwa Łomża. Sporo ponad miesiąc temu pojawiły się białe przebiśniegi, które (zgodnie ze swą nazwą) nie bały się pozostałości po styczniowych mrozach, śniegach, lodach. Niebieskie przylaszczki mają na zdjęciach nadleśniczego Godlewskiego po 6, 7 lub 8 płatków, lecz szczęśliwcy mogą znaleźć podczas wiosennej przechadzki nawet 10-płatkowe. Także błękitne płatki mają nasze nizinne sasanki, podobne do górskich zawilców, ze względu na okazały, pionowy kwiat. Natomiast bielutkie są drobniutkie zawilce, tak jak kwiat: krzewu czeremchy i drzewa wiśni ptasiej.
Skowronek się odzywa
Dziki powiększyły od lutego rodziny, dlatego w lasach można spotkać młode dziczki – nazywane też warchlakami lub pasiaka,o. Najlepiej do nich się nie zbliżać, żeby nie ryzykować spotkania z ich matką. Na młode sarenki i tegoroczne jelonki trzeba poczekać jeszcze do maja. Ptaków w powietrzu nie brakuje, na przykład, zleciały się z cieplejszych krajów bociany i można zaobserwować rodzime żurawie oraz czajki. Nadal pojawia się dużo gęsi zbożowych – przelotnych, być może, z Niemiec, Danii, Holandii, podążających w drodze na północ do krajów w Skandynawii i północnej Rosji. Kto ruszył za miasto, mógł z pewnością usłyszeć radosne śpiewania skowronków wysoko nad polami.
„Rozległe łąki w dolinie jeszcze są uśpione”
- Przedwiośnie nadeszło zgodnie z wcześniejszymi terminami (1. marca ), a wraz z nim oczekiwane przeloty pierwszych wskaźnikowych ptaków, którymi są: gęsi, żurawie, łabędzie krzykliwe, świstuny – opisuje przyrodnik Mariusz Sachmaciński, dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi. - Wcześnie przyleciały także na początku marca bociany, które w ostatnich latach docierały w końcu marca, zapowiadała się więc wczesna wiosna z intensywnymi kolejnymi powrotami różnych zwierząt z zimowisk. Niestety, ciągle wybudzane nasze nadzieje na kolejne zmiany i ocieplenie, hamują kolejne tygodnie bez opadów deszczu, z nocnymi przymrozkami - to nasz charakterystyczny klimat , umiarkowany przejściowy ,,ciepły" . Brak opadów deszczu, mocno komplikuje i opóźnia wybudzenie się nowego życia, rozległe łąki w dolinie rzeki jeszcze są uśpione i nie dają swoją bujnością schronienia i pożywienia.
Niewielkie podmokłe obniżenia terenowe stanowią oazy życia wielu gatunków zwierząt - w ciągu dnia niepozorne w znaczeniu, nocą stają się centrami życia dla ptaków: łabędzi, kaczek, gęsi, czapli; ssaków: łosi, jeleni, dzików, saren, jenotów, borsuków. Silne ostatnio wiatry wywróciły wiele cennych, ogromnych topoli w dolinie, które były od lat punktami obserwacyjnymi dla bielików, orłów przednich i noclegowiskami dla innych dużych ptaków. Suche podłoże nie sprzyja silnemu umocowaniu drzew w gruncie, który nienaturalnie zmienił swoje właściwości.
Nietoperze w towarzystwie jaskółek
Obserwujemy niepokojące poszukiwanie przez pary żurawi odpowiednich miejsc do zbudowania gniazda. Znane im miejscówki stały się niebezpieczne do wychowywania potomstwa, zwłaszcza w pierwszych dniach życia młodych, kiedy potrzebują otoczenia wodą. Brak podmokłych, typowych dla tego okresu, rozległych łąk pozbawił bociany obfitości pokarmowej, co może się przełożyć na liczbę złożonych jaj i pesymistyczną ocenę zdolności wychowania licznego potomstwa. Mimo wszystko, cieszą licznie żerujące za dnia nietoperze nad zbiornikami wodnymi w towarzystwie jaskółek, odzywają się już dudki, kukułki, kuliki, rycyki, tokują bekasy i dubelty. Będzie jeszcze wiele się działo w przyrodzie i dlatego warto cierpliwie ją obserwować – zachęca do wyruszania na spacery i wycieczki rowerowe w Dolinie Narwi ceniony przyrodnik Mariusz Sachamciński.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Pierwsze bociany przyleciały do Czartorii, Kuzi i Bronowa -
Wiosna przyszła, nadleciała i poruszyła się pod ziemią -
Powróciły pary naszych żurawi z Doliny Narwi -
Klucz żurawi i stado łabędzi wiosny nie czyni -
Przyszła Wiosna radosna w maseczce przed Źelganoco -
Olaboga wiosna idzie!
-
Wiosna w ulu - pierwsze pszczoły wyfrunęły na oblot -
Pierwszy bocian na wiosnę przyleciał w Dolinę Narwi -
„Wiosenne” odgłosy ptaków nad głową w Dolinie Narwi -
Niewyczuta wiosna z dziobem jak płatki słonecznika -
Przyleciały bociany, żaby przeszły tunelem, a tu śnieg -
Dorodny bocian na gnieździe, ale... gdzie bocianica? -
Pierwszy dzień wiosny nad słoneczną Narwią -
Skrzydlata wiosna z lodem w Dolinie Narwi -
Wiosna na niebie, ale nie w glebie


