Tańsze paliwo przed świętami?
W piątek, 27 marca 2026 r., kierowcy w Łomży mogli kupić olej napędowy za 8,82 zł a nawet 9,12 zł za litr, natomiast benzynę Pb95 m.in. po 7,19 zł. Wysokie poziomy cen paliw silnie uderzają w budżety domowe, jak i w firmy transportowe oraz rolnictwo.
Rząd przygotował pakiet „Ceny Paliwa Niżej”, który zakłada obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc., a także zmniejszenie akcyzy: o 29 groszy na litrze benzyny i o 28 groszy na litrze oleju napędowego. Według KPRM cały pakiet miałby przełożyć się na spadek cen na stacjach o około 1,2 zł na litrze. Rząd chce też wprowadzić maksymalną cenę detaliczną paliw, ustalaną administracyjnie na podstawie danych rynkowych, aby ulga podatkowa rzeczywiście przełożyła się na niższe ceny dla kierowców. Za łamanie nowych zasad miałyby grozić wysokie kary finansowe.
Z punktu widzenia konsumentów taki mechanizm ma prosty cel: szybko obniżyć ceny przy dystrybutorach i ograniczyć ryzyko, że obniżki podatków zostaną „wchłonięte” przez rynek. Rząd argumentuje też, że tańsze paliwo oznacza niższe koszty transportu, a więc może łagodzić presję cenową również w handlu i usługach.
Pakiet przeszedł ekspresowo przez Sejm i Senat. W piątek 27 marca obie izby przyjęły odpowiednie ustawy, a kolejny krok należy do prezydenta. Jeśli podpis zostanie złożony szybko, rząd liczy na wejście zmian w życie jeszcze przed Wielkanocą.
Projekt budzi jednak również pytania. Obniżenie VAT i akcyzy oznacza mniejsze dochody budżetowe. Według informacji przywoływanych przez „Rzeczpospolitą”, koszt samej obniżki VAT ma wynosić około 900 mln zł miesięcznie, a akcyzy około 700 mln zł miesięcznie, czyli łącznie ok. 1,6 mld zł miesięcznie. To oznacza, że ustawowe obniżenie cen paliw byłoby odczuwalne dla kierowców, ale jednocześnie stałoby się poważnym obciążeniem dla finansów publicznych.
Kontrowersje komentatorów budzi kwestia maksymalnej ceny, która ma być obwieszczana codziennie rano Mówi się o 30 groszowej marzy dla stacji paliw. Za oferowanie paliwa powyżej tych cen może godzić kara do 1 mln zł. Warto przypomnieć, że już kilka dni temu Orlen obniżył swoja marżę na cenach hurtowych paliw.
Nie wiadomo jak długo potrwa taka sytuacja. Wynika ona wprost z sytuacji jaka panuje na bliskim wschodzie, tj. po ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, a ta jak wiemy jest nieprzewidywalna.
Prezydent Karol Nawrocki podpisał przedmiotową ustawę.
