Potrącenie dziecka i kolizja w czwartkowy poranek
Niespokojnie rozpoczął się czwartkowy poranek w Łomży. Najpierw jedna z kolizji spowodowała dodatkowe utrudnienia w porannym szczycie, a później w rejonie Placu Niepodległości doszło do potrącenia nastolatki.
Po godzinie 7 na rondzie Lutosławskiego skoda ścięła znak drogowy i zatrzymała się na chodniku. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, dlatego musieli szukać go policjanci. Jak wynika z ich informacji, był trzeźwy.
Kolejne zdarzenie miało miejsce około godziny 8 na Placu Niepodległości. Według wstępnych ustaleń rodzic odprowadzał do szkoły nastolatkę w wieku 12–13 lat. Podczas przechodzenia przez jezdnię miało dojść do potrącenia. Samochód odjechał z miejsca zdarzenia, a matka zabrała dziecko do auta i zawiozła je do szpitala. To właśnie ze szpitala policja otrzymała zgłoszenie o całym zajściu. Funkcjonariusze zbierają obecnie informacje w tej sprawie.
Jak się okazuje, to nie były jedyne poranne incydenty ze znakami drogowymi w tle. Przy hali targowej mała toyota ścięła tabliczkę informacyjną.


