Krajobrazy niejasności przed koncertem miłości
- Zostaliśmy oszukani przez Radio Nadzieja, bo na plakatach było napisane, że wejściówki będzie można dostać od godziny 9., a wejściówek nie było! – zadzwoniła ze złością Czytelniczka, która w minionym tygodniu 12. marca chciała pójść na koncert „Krajobrazy miłości”. Ale tydzień wcześniej wejściówki do Filharmonii (gdzie zapraszał prezydent Mariusz Chrzanowski) nie dostała, jak około 10 ludzi, którzy czekali przed budynkiem rozgłośni Diecezji. Wisiała kartka, że „brak wejściówek”.
Czytelniczka Portalu 4lomza.pl uważa, że jeśli oficjalnie podano dzień i określoną godzinę wydania wejściówek, to powinny one być wydawane od ogłoszonej godziny. - Wejściówek dla nikogo z nas, którzy przyszliśmy na czas, nie było, a drzwi były zamknięte – opowiada zirytowana Łomżynianka. - Dzwoniliśmy kilka razy domofonem, aż w końcu „ktoś” z tamtej strony powiedział, że wejściówki wydawano od 8. i że się rozeszły. To oszukiwanie mieszkańców Łomży. To niepoważne traktowanie nas jako obywateli. Myślę, że powinna być informacja, kto odpowiadał za dystrybucję wejściówek. Na koncert były wydane pieniądze publiczne, więc wejściówek nie można rozdawać po znajomości.
„Poczeka pan chwilkę”
Natychmiast próbowaliśmy skontaktować się z sekretariatem dyrektora Radia Nadzieja, by dyrektor ks. Mariusz Szulc odpowiedział na krytykę od Czytelniczki. Po próbach dodzwonienia się, wreszcie w telefonie odezwał się damski głos. Anonimowa Kobieta zdążyła tylko powiedzieć, że tłum przed budynkiem gromadził się od godziny 7. Nagle przerwała, gdyż w tle było słychać głos Mężczyzny. „Poczeka pan chwilkę” i się rozłączyła. Łatwo się domyślić, że kolejne próby dodzwonienia się do „szczęśliwego księdza otwartego na drugiego człowieka” (jak przedstawia się dyrektor Radia) nie dały rezultatu. Kobieta ani Mężczyzna nie odebrali telefonu, nie oddzwonili, nie odpisali na smsa.
- Filharmonia przygotowała koncert, zaprosiła solistów i zagrała dla publiczności – mówi Mateusz Goc, kierownik do spraw organizacji w FKWL. - Nie uczestniczyliśmy w dystrybucji wejściówek. Pan prezydent zapraszał, a Miasto Łomża było dysponentem wejściówek na „Krajobrazy miłości”.
„Wejściówki rozchodzą się w niespełna kwadrans”
Koncert odbył się 12. marca o godz. 18 : 30 w siedzibie Filharmonii Kameralnej przy Zawadzkiej 1. Z Ratusza otrzymaliśmy informację, że wydarzenie było realizowane przez Filharmonię Kameralną na zlecenie Miasta Łomża, które w całości finansowało przedsięwzięcie w kwocie 25 tys. zł brutto.
Sala koncertowa Filharmonii Kameralnej imienia Witolda Lutosławskiego (1913 – 1994) dysponuje 402 miejscami siedzącymi. 2 miejsca wyłączono ze względów technicznych, dlatego do dystrybucji na koncert „Krajobraz miłości” przeznaczono 400 wejściówek. Podział biletów gratis przedstawiał się następująco: • 220 szt. – Radio Nadzieja (patron medialny odpowiedzialny za promocję oraz dystrybucję wejściówek na antenie i w formie stacjonarnej); • 110 szt. – seniorki z Dziennego Domu „Senior+” oraz Klubu „Senior+” w Łomży (bilety przekazane przez Prezydenta Miasta z okazji Dnia Kobiet); • 30 szt. – Filharmonia Kameralna (dla stałych melomanów oraz rodzin solistów); • 20 szt. – obsługa techniczna i organizacyjna; • 20 szt. – organizator.
W informacji z Urzędu Miejskiego w Łomży napisano: „Inicjatywy organizowane przez Miasto Łomża cieszą się ogromną popularnością – bezpłatne wejściówki zazwyczaj rozchodzą się w niespełna kwadrans. Warto zaznaczyć, że przy niektórych projektach bilety dystrybuowane są w zamian za wsparcie celów charytatywnych. Przykładowo, koncert „Power of Women” wspierał walkę małego Bartusia z chorobą nowotworową, a występ kabaretowy „Walentynki – Zakochaj się w Łomży” zasilił konto schroniska dla psów „Arka”. Łomżyński Ratusz nie odpowiedział wprost na pytanie od Redakcji Portalu 4lomza.pl, dlaczego akurat to Radio Nadzieja prowadziło dystrybucję 220 wejściówek, a nie Filharmonia Kameralna, która jest instytucją kultury, należącą do Miasta...?
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146