
Pierwsze zebranie Koła Gospodyń Wiejskich „Czartorianki” – wiosenne spotkanie pełne tradycji i smaków
W niedzielę, 15 marca 2026 roku, w pięknej, wiosennej atmosferze odbyło się pierwsze robocze, a zarazem uroczyste spotkanie nowo powstałego Koła Gospodyń Wiejskich „Czartorianki”. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców oraz licznych gości, którzy przyszli pogratulować inicjatywy i wyrazić wsparcie dla działalności koła.
Spotkanie odbyło się w sali agroturystyki państwa Bożeny i Tadeusza Dąbkowskich – radnej gminnej i sołtysa Czartorii – którzy udostępnili przestrzeń na to wyjątkowe wydarzenie.
Koło Gospodyń Wiejskich „Czartorianki” reprezentował zarząd w składzie: Jolanta Konopko, Dorota Król oraz Karolina Sierzputowska. Podczas spotkania nie zabrakło słów uznania dla inicjatywy integrującej lokalną społeczność oraz podkreślającej znaczenie pielęgnowania tradycji kulinarnych, społecznych i kulturalnych.
W uroczystości uczestniczyli liczni goście: wójt gminy Miastkowo Rafał Bąkowski wraz z małżonką, jego zastępca Edyta Zawojska, radna Powiatu Łomżyńskiego Bożena Korytkowska, prezes ZGO Bartosz Niebrzydowski, a także właściciele ośrodka IRIS – Krzysztof i Małgorzata Czarneccy. Goście przekazali na ręce zarządu listy gratulacyjne, upominki oraz deklaracje wsparcia dla działalności nowego koła.
Jednym z najciekawszych punktów spotkania była prezentacja uczestników oraz przygotowanych przez nich potraw, połączona z degustacją. Stoły wypełniły się domowymi specjałami, które najlepiej pokazują bogactwo lokalnej kuchni i zaangażowanie gospodyń. Kwietną oprawę stołów przygotowała Kasia Rogińska.
Wśród potraw znalazły się m.in. tradycyjny rejbak, bigos, zrazy oraz kluski śląskie. Nie zabrakło także rolad – szpinakowej i serowej – krokietów, de volaille oraz ryb podawanych w różnych odsłonach: śledzi, ryb w sosie słodko-kwaśnym oraz po grecku. Na stołach pojawiły się również liczne sałatki – królewska, meksykańska, brokułowa, a także sałatki z jajkiem i kukurydzą. Całość dopełniał domowy chleb cebulowy podawany z masłem czosnkowym.
Słodki akcent wydarzenia stanowiły domowe wypieki: tort truskawkowy, orzeszki, babka wisząca, sernik, keks oraz kruche rurki z kremem. Degustację uzupełniły także nalewki – z pigwy oraz czarnej porzeczki. Doraźnie znakiem rozpoznawczym stały się zakupione na tę okazję seledynowe apaszki ale w planie są kompletne, oryginalne stroje.
Pierwsze spotkanie „Czartorianek” pokazało, jak duży potencjał tkwi w lokalnej społeczności i jak ważne są inicjatywy budujące więzi między mieszkańcami. Uczestnicy nie kryli, że liczą na kolejne wydarzenia, które pozwolą wspólnie pielęgnować tradycję, rozwijać pasje kulinarne i integrować mieszkańców. Kolejnym krokiem na liście do realizacji ma być remont budynku siedziby Koła, który będzie jednocześnie wiejską świetlicą, przestrzenią rekreacyjną i remizą strażacką.
Powstanie Koła Gospodyń Wiejskich „Czartorianki” to z pewnością początek nowego, aktywnego rozdziału w życiu lokalnej społeczności.
artykuł sponsorowany





















