Krajobraz miłości na koncercie i na płycie
Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego p/d Jana Miłosza Zarzyckiego jak co roku przygotowała wyjątkowy koncert z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet. Była to jednocześnie premiera 20 płyty łomżyńskiej orkiestry, zatytułowanej „Krajobraz miłości”. Pochodzące z niej piosenki oraz inne miłosne przeboje śpiewali pierwsza dama polskiej operetki Grażyna Brodzińska i baryton Jakub Milewski, a koncert zaszczycili również Mikołaj Hertel i Grażyna Orlińska, autorzy muzyki i tekstów „Krajobrazu miłości”.
Ósmy dzień marca wypadał tym razem w niedzielę, dlatego Filharmonia Kameralna utrzymała dwutygodniowy rytm koncertów abonamentowych, organizując ten z okazji Dnia Kobiet nieco później niż zwykle. Jednak żadna z obecnych w sali koncertowej FKWL licznych pań nie narzekała na to opóźnienie – wręcz przeciwnie, nie brakowało głosów, że takie przedłużenie ich święta to bardzo dobry pomysł, a Grażyna Brodzińska podkreślała, że Dzień Kobiet powinien trwać cały rok. Uwielbiana nie tylko przez łomżyńską publiczność śpiewaczka ostatnio występowała z orkiestrą Filharmonii Kameralnej na pożegnanie karnawału w lutym 2023 roku. Kiedy więc rozeszła się wieść o jej kolejnym koncercie, w dodatku z udziałem równie lubianego i występującego w Łomży bardzo regularnie Jakuba Milewskiego, bezpłatne dzięki patronatowi prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego wejściówki rozeszły się błyskawicznie.
Program koncertu okazał się urozmaicony i został oparty na popularnych utworach filmowych, musicalowych i operetkowych. Soliści pojawiali się na estradzie na zmianę, sięgając po takie evergreeny, jak „Somewhere over the Rainbow”, „Parla piu piano”, „Tango Jalousie”, „Memory” i „Baby, ach te baby”. Nie zabrakło rzecz jasna duetów, to jest rozsławionego przez Jana Kiepurę i Martę Eggerth „Pokochaj mnie”, „Ach jedź do Varażdin” z operetki „Hrabina Marica” Kálmána oraz włoskiego evergreenu „Funiculi, funicula”. Był też trzeci solista, ceniony pianista Łukasz Chrzęszczyk – wspierający łomżyńską orkiestrę od lat, akompaniujący też w Łomży solistom, choćby Jakubowi Jakowiczowi oraz Taejinowi Parkowi z Korei Południowej, który wykonał słynnego „Łabędzia” Camille’a Saint-Saënsa w opracowaniu na fortepian solo. Błyszczała również sama orkiestra pod kierunkiem Jana Miłosza Zarzyckiego, zwłaszcza w porywająco zinterpretowanym Danzón No. 2 Arturo Márqueza oraz niesionym basowym pulsem Bogdana Szczepańskiego „Libertango” Astora Piazzolli z pięknymi współbrzmieniami smyczków, drewna i blachy, ale były też premiery, pochodzące z jubileuszowej, 20 już płyty Filharmonii Kameralnej. „Krajobraz miłości” to novum w dyskografii orkiestry, ponieważ w jej dorobku nie było dotąd piosenek w klasycznej formule. Wszystkie utwory, poza instrumentalną Muzyką deszczu, wiatru i miłości, to dzieło Mikołaja Hertla i współpracującej z nim regularnie Grażyny Orlińskiej.
Poza inicjatorem powstania płyty Jakubem Milewskim i Grażyną Brodzińską można na niej usłyszeć Olgę Bończyk, Teresę Lipowską, Dorotę Osińską, Olgę Szomańską i Małgorzatę Walewską. Podczas czwartkowego koncertu zabrzmiały cztery z nich, w tym tytułowa i wykonana jako drugi bis „Żyjmy, śnijmy”, a jako uwertura sprawdziła się doskonale pierwsza część Muzyki deszczu, wiatru i miłości Hertla, prawykonanej podczas ubiegłorocznego Międzynarodowego Festiwalu Kameralistyki Sacrum et Musica. Nagrania zostały zrealizowane przez stałego współpracownika łomżyńskiej orkiestry Andrzeja Brzoskę pomiędzy październikiem i grudniem ubiegłego roku.
„Krajobraz miłości” ukazał się na CD w sporym nakładzie 2000 egzemplarzy dzięki Requiem Records, jako kolejna pozycja w prestiżowej „Opus Series” i pod honorowym patronatem prezydenta miasta Łomża. Świeżutką jeszcze płytę można było nabyć w czasie koncertu i zdobyć autografy jej twórców, jest też dostępna w kasie Filharmonii Kameralnej.
Wojciech Chamryk

















