„Odbierak” dolarów od staruszki w rękach Policji
Mężczyzna, który w środę odebrał od 77-latki z Łomży ponad 20 tys. dolarów, w piątek był już w rękach policjantów. Policja nie ujawnia szczegółów akcji, nie mniej część pieniędzy udało się funkcjonariuszom odzyskać.
W czwartek informowaliśmy o 77-latce z Łomży, która uwierzyła, że jej córka spowodowała wypadek i chcąc ją ratować oddała oszustom swoje oszczędności: 20 tysięcy dolarów, 2 tysiące złotych i złotą biżuterię.
Jak się okazało w piątek rano łomżyńscy kryminalni zapukali mieszkańca Nowego Dworu Mazowieckiego, który dwa dni wcześniej w Łomży odebrał od wspomnianej 77-latki paczkę z pieniędzmi i kosztownościami. Z ustaleń mundurowych wynika, że ten sam 46-latek związany jest z dwoma innymi oszustwami. Pieniądze odbierał także od seniorki z terenu województwa mazowieckiego i województwa warmińsko – mazurskiego. Łącznie kobiety przekazały oszustowi blisko 225 tysięcy złotych. W mieszkaniu 46-latka policjanci zabezpieczyli 57 tysięcy złotych, 20 dolarów i 450 euro. Najczęściej osoba odbierająca nie jest organizatorem oszustwa. Czy uda się dotrzeć do organizatora przestępczego procederu wyjaśni postępowanie prowadzone przez prokuraturę.
Mężczyzna usłyszał 3 zarzuty oszustwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu i grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
We wszystkich przypadkach ofiary słyszały podobne historie o kłopotach bliskich, a pieniądze miały pomóc w wykupieniu się. Śledczy nie wykluczają rozszerzenia zarzutów, gdyż sprawa ma charakter rozwojowy.
