Chrześniaczka Dmowskiego przypomniana w Drozdowie
Krystyna Niklewiczówna (1910 – 1999) była bohaterką wykładu, jaki w niedzielę głosiła dr Maria Bauchrowicz - Tocka. O pracowitym i twórczym życiu „w służbie nauki i kultury" córki ostatnich właścicieli dworu, gdzie mieści się Muzeum Przyrody i Dwór Lutosławskich, słuchacze dowiedzieli się także od dwóch kobiet, które skorzystały z gościnności skromnej Krystyny Niklewiczówny, gdy pobierały nauki w stolicy. Chrześniaczka Romana Dmowskiego, który zmarł w Drozdowie w 1939, oddała w 1989 r. w darze dla Muzeum pośmiertną maskę twórcy Narodowej Demokracji w Polsce.
Rodzicami Krystyny Zofii Pauliny Niklewicz byli: Maria z Lutosławskich i Mieczysław Niklewicz, działacz niepodległościowy i wydawca prasy. Natomiast jej chrzestnymi zostali: Roman Dmowski, przyjaciel rodziny, i babcia Hiszpanka Sofia Casanova Lutosławska, poetka, pisarka, żona filozofa Wincentego Lutosławskiego. Imię Krystyna dostała w dowód wdzięczności dla królowej Hiszpanii Krystyny, dzięki której interwencji wyszedł z więzienia Mieczysław Niklewicz. Było to możliwe, gdyż Sofityna znała osobiście królową, jako że była ceniona przed II wojną na hiszpańskim dworze. Krystyna Niklewiczówna imię Zofia otrzymała po babci, dzięki której opanowała język z Półwyspu Iberyjskiego, tak że mogła od 1936 do 1978, z przerwą na okres wojny, być lektorką hiszpańskiego w Uniwersytecie. Podczas Powstania Warszawskiego 1944 była sanitariuszką w szpitalu polowym. Ponadto po wojnie w latach 1946 - 1978 pracowała w BUW, kierując Oddziałem Starych Druków.
- Stworzyła zasady współczesnego bibliotekoznawstwa – mówi z uznaniem dla wytrwalej, dzielnej i mądrej Warszawianki dyrektor Ewa Sznejder z Muzeum. Roman Dmowski w ogrodzie rezydencji w Chludowie na cześć Chrześniaczki utworzył zakątek Krysinek. Chrzestny ani chrzestna nie mogli wiedzieć, że pilna Chrześniaczka napisze początkującym kurs z płytami „¿Habla usted español?”.
Podarowała najcenniejszą pamiątkę po Dmowskim
Wykształciła wielu iberystów i przyczyniła się do organizacji na UW Katedry Iberystyki. W 1965 r. wyjechała na roczne stypendium do Hawany, gdzie prowadziła lektorat. Goście dowiedzieli się, że Krystyna Niklewicz należała, m.in., do Towarzystwa Naukowego Warszawskiego, Klubu Przyjaciół Kultury Iberyjskiej, Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, Związku Nauczycielstwa Polskiego i NSZZ „Solidarność” od powstania związku w 1980 w epoce PRL. W 1989 r. przekazała Muzeum w Drozdowie maskę pośmiertną Romana Dmowskiego, wykonaną w roku śmierci Dmowskiego w Drozdowie – 1939, przez jej siostrę Marię Wiktorię Niklewiczównę. Jest to najcenniejsza pamiątka po Dmowskim w posiadaniu drozdowskiego muzeum. Można ją zobaczyć na wystawie „Gabinet pamięci Romana Dmowskiego". Krystyna Niklewiczówna spoczywa na cmentarzu w Drozdowie, w kaplicy grobowej Rodziny Lutosławskich. Wydarzenie uświetniały: nastrojowe występy wokalistki Ali Urban ze Studia eMDeK, pod opieką artystyczną Magdy Sinoff, życzenia i tulipany dla Kobiet.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Skandaliczna nędza Grobu Rodziny Lutosławskich -
Profesor Hall opowiadał o Dmowskim w Drozdowie -
Prof. Sychowicz: Dmowski -
Gabinet Romana Dmowskiego w Drozdowie -
Potrójny jubileusz: 70, 40 i 25 lat -
Perła Ziemi Łomżyńskiej -
Ewa Sznejder jest dyrektorem Muzeum - Dworu w Drozdowie -
86. rocznica śmierci "sternika ruchu narodowego i polityki polskiej" -
Promocja „Pań Lutosławskich” Tomasza Szymańskiego -
„Panie Lutosławskie” wystawą przypomniane -
Naukowcy przypomnieli Sofię Casanovę - Lutosławską -
Potomkowie Lutosławskich w rodzinnym dworze -
Książkowe efekty projektu drozdowskiego muzeum







