Gwałtowne roztopy zalewają domy i posesje (wideo)
Woda z roztopów wlewa się do domów i na posesje. Z coraz trudniejszą sytuacją próbują radzić sobie strażacy, wzywani do licznych interwencji. W ciągu ostatniej doby na terenie Łomży oraz powiatu łomżyńskiego strażacy wyjeżdżali do tego typu zdarzeń 20 razy.
Podtopienia są efektem gwałtownego ocieplenia i bardzo szybkiego topnienia zalegającego śniegu. Woda roztopowa nie jest w stanie wsiąknąć w miejscami wciąż zamarzniętą ziemię, dlatego spływa z pól, tworząc strumienie, które zalewają drogi, podwórka oraz budynki mieszkalne i gospodarcze. Taka sytuacja stwarza realne zagrożenie dla mienia, a miejscami również dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Najpoważniejsza sytuacja panuje w miejscowości Kossaki w gminie Piątnica. Woda spływająca z okolicznych pól płynie środkiem wsi, zalewając niektóre domy i posesje. Zagrożone są także budynki gospodarcze oraz zwierzęta.
Do północy łomżyńskich strażaków do zalanych piwnic i podtopień wzywano osiem razy. Od północy do godziny 10.00 rano interwencji było już dziesięć, a zgłoszenia nadal napływają. Strażacy od wczesnych godzin porannych układają worki z piaskiem, zabezpieczają zagrożone posesje oraz przepompowują wodę z zalanych terenów.
Na miejsce działań w Kossakach zadysponowano bardzo wydajną pompę o wydajności 13 tysięcy litrów z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Łomży. Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i unikanie przejazdów przez zalane drogi.





































