Mama Marceliny oraz Mama Jakuba proszą Cię o pomoc
- Moja córka pilnie potrzebuje operacji stóp, które są zdeformowane, na co potrzebujemy 70 tysięcy złotych – mówi Mama 12-letniej Marceliny, apelując do Czytelniczek i Czytelników o pomoc przez wpłaty na zrzutka.pl. Dzięki życzliwym Ludziom zebrano 20 tysięcy zł na wózek rehabilitacyjny, a teraz trzeba 3-krotnie większej kwoty na operację w Paley European Institute w Warszawie. Z kolei Mama prawie 3-letniego Jakuba, chorego na cukrzycę typu I, prosi o wsparcie finansowe, żeby móc kupować drogie sensory do pompy insulinowej. Może Ktoś zechce wpłacić lub przekazać z 1, 5 %?
- Córka jest dzieckiem, które nie mówi, ma problemy z chodzeniem, z równowagą i koordynacją – opisuje Mama Marceliny. - Nie jest samodzielna. Jest całkowicie zależna od drugiej osoby. Uczy się w Zespole Szkol Specjalnych w Łomży, gdzie się urodziła 12 lat temu. Marcelinka urodziła się z wrodzonymi wadami OUN, w tym móżdżku, oraz wrodzonym wodogłowiem. Jest po 5 operacjach leczenia obustronnego rozszczepu wargi i podniebienia, 1 operacji usunięcia dodatkowych palców w stopach i 2 operacjach leczenia deformacji stóp. Niestety, te operacje w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie nie przyniosły pozytywnego efektu. Dlatego założyliśmy zbiórkę na zrzutce i szukamy pomocy, gdzie się da, żeby operację stóp przeprowadzili lekarze Paley European Institute w Warszawie. Operacja jest pilna, żeby deformacja stóp wraz z wiekiem i zwiększeniem masy ciała nie postępowała coraz bardziej. Prezentujemy piosenkę i teledysk z prośbą o pomoc dla Marcelinki.
Zrzutka na pilną operację stóp Marcelinki:
Potrzebne sensory do pompy insulinowej
Jakub Zaremba z Łomży ma 2 lata i 8 miesięcy. - W swoje pierwsze urodziny Kubuś zachorował na cukrzycę typu I i dlatego jest na pompie insulinowej – opowiada Mama Jakuba. - Ma orzeczenie o niepełnosprawności, które jest wydawane co kilka lat. Jeżeli nie dostanie na komisji orzecznictwa punktów, to będziemy musieli płacić za cały osprzęt około 2 / 2, 5 tysiąca zł miesięcznie. Sensory do mierzenia poziomu cukru są częściowo refundowane przez NFZ. Kosztują wtedy rodzinę około 1 000 / 1 200 zł na miesiąc. Szybko się zużywają: przeciętnie powinny służyć przez tydzień, jednak w praktyce są sprawne przez 4 / 5 dni. Na NFZ przysługuje 5 sensorów w miesiącu, ale jeśli zużyją się wcześniej, to 1 sensor bez refundacji oznacza koszt około 350 zł. W pompie insulinowej, która podaje Kubusiowi odpowiednią dawkę insuliny, sensor jest po to, żeby zmierzyć glikemię (stężenie glukozy / cukru we krwi) bez konieczności kłucia każdorazowo palca dziecka. Prosimy serdecznie Czytelniczki i Czytelników Portalu 4lomza.pl, aby dopomogli nam finansowo. Fundacja dla Dzieci i Dorosłych z Cukrzycą w Warszawie prowadzi subkonto Kubusia. Ażeby przekazać 1, 5 %, należy wybrać KRS Fundacji lub wpisać go ręcznie w formularzu PIT: 0000163346. „Cel szczegółowy” to imię i nazwisko: Jakub Zaremba oraz 6 ostatnich cyfr jego subkonta: 000 523. Można też wpłacić darowiznę bezpośrednio na subkonto chłopczyka z Łomży: 57 1600 0045 5360 0000 0000 0523.
Chora Nauczycielka z Łomży potrzebuje wsparcia
- Życie napisało dla mnie scenariusz, którego się nie spodziewałam – pisze Polonistka z Łomży. - Walka z rakiem wiąże się z ogromnymi kosztami (leki, dojazdy, badania, których NFZ odmawia albo daje terminy wielomiesięczne) i trudno udźwignąć je samodzielnie. Zbliża się czas rozliczeń podatkowych. Będę wdzięczna za przekazanie mi Waszego 1, 5 %. To nic nie kosztuje – te pieniądze i tak trafiają do państwa, a dla mnie są realną, ogromną pomocą. Jeśli możesz, podaruj 1, 5 % nadziei” - to credo mojej fundacji Cancer Fighters. W formularzu podatkowym PIT należy wpisać KRS: 0000581036. Cel szczegółowy: Jolanta Wilczewska.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
