Szansa na duży schron w Łomży
Budowę obiektu podwójnego zastosowania planuje dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. W czasie pokoju mógłby pełnić rolę parkingu, a w czasie kryzysu schronu. Goszcząca ostatnio w naszym mieście wicemarszałek województwa podlaskiego Wiesława Burnos zapewniała, że Łomża na taki obiekt otrzyma wsparcie.
Kilka dni temu, przy okazji uruchomienia automatycznego poboru opłat za parkowanie, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży Dariusz Domasiewicz mówił o pomyśle dwukondygnacyjnego podziemnego parkingu. Nie chodzi o „zwykły” parking, a o obiekt podwójnego zastosowania. Tłumaczył, że w czasie sytuacji kryzysowych, parking szybko mógłby przyjąć rolę schronu dla kilku (nastu) tysięcy Łomżan. Także wiele oddziałów po krótkiej adaptacji mogłyby dalej funkcjonować pod ziemią.
- Przygotowujemy się do projektu, a wniosek składamy wczesną wiosną – tłumaczy Dariusz Domasiewicz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.
Budowa podziemnego, dwukondygnacyjnego obiektu o wzmocnionej konstrukcji wymaga ogromnych nakładów. Choć szczegółów inwestycji nie znamy, to jej szacowany koszt mógłby wynieść nawet 150 mln zł. Województwo podlaskie na budowę schronów w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na 2026 rok ma 171mln zł. Tu pomysł mógłby trafić na półkę, gdyby nie deklaracja Pani wicemarszałek.
Otóż w wtorek przy okazji podpisywania umowy z PFR-em wicemarszałek województwa podlaskiego Wiesława Burnos zakomunikowała dyrektorowi, aby z pracownikami zastanowił się jakiego rodzaju projekty strategiczne na wypadek stanów kryzysowych potrzebuje Szpital Wojewódzki w Łomży. „Pod pojęciem kryzysowych rozumiemy wszystko, czyli kompleksowe spojrzenie na szpital łącznie z tym co macie pod ziemią, tak żeby pacjenci mogli być w razie kryzysu zwiezieni. Na to również otrzymacie pieniądze”. Trudno nie łączyć pomysłu dyrektora szpitala ze stanowiskiem wicemarszałek Burnos, powtórzonym dwa razy
- To powiedziałam Panu dyrektorowi, że Łomża też otrzyma, nie tylko Łomża, wszystkie szpitale otrzymają takie wsparcie”.
Przy okazji wicemarszałek Wiesława Burnos poinformowała, że wynik ujemny szpitala (-6,8 mln zł) zostanie w tym miesiącu przez Zarząd Województwa Podlaskiego spłacony”.
