Spokojny rok strażaków, bez ekstremalnych zdarzeń
Rok 2025 był dla łomżyńskich strażaków okresem spokojnym i w miarę bezpiecznym. Państwowa Straż Pożarna w Łomży odnotowała łącznie 884 działania ratowniczych, co oznacza spadek o około 30% w porównaniu z 2024 rokiem. Podsumowanie ubiegłorocznych działań przedstawił bryg. Arkadiusz Obrycki, Komendant Miejski PSP w Łomży.
Mniejsza liczba interwencji była zdaniem zastępcy komendanta, mł. bryg. Paweł Leszczyński efektem braku gwałtownych zjawisk pogodowych, które w skrajnych przypadkach potrafią wygenerować od kilkudziesięciu do nawet 300 wyjazdów w ciągu jednego dnia. Mimo mniejszej liczby akcji, PSP niezmiennie cieszy się największym zaufaniem społecznym – w badaniu CBOS aż 97% ankietowanych pozytywnie oceniło pracę strażaków.
Na koniec 2025 roku łomżyńska PSP liczyła 80 etatów oraz 4 pracowników cywilnych. Wśród 77 funkcjonariuszy służbę pełniły dwie kobiety. Na emeryturę przeszło sześciu pracowników, a siedmiu rozpoczęło służbę przygotowawczą. Na 1000 mieszkańców przypada średnio 0,73 strażaka. Podczas działań ratowniczych rannych zostało dwóch funkcjonariuszy.
Mimo spokojnego roku Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza w Łomży odnotowała najwięcej wyjazdów w województwie podlaskim. Najczęściej strażacy interweniowali przy miejscowych zagrożeniach – 534 razy. Do pożarów wyjeżdżali 277 razy, a do alarmów fałszywych – 73. Najwięcej pożarów zanotowano w marcu (46), natomiast miejscowych zagrożeń w lipcu (93).
Zdarzenia najczęściej miały miejsce na terenie powiatu łomżyńskiego oraz w samym mieście. Dominowały pożary małe, głównie w budynkach mieszkalnych. W powiecie często dochodziło do pożarów związanych z rolnictwem (62 przypadki). W 2025 roku odnotowano także jeden pożar bardzo duży i jeden duży.

Większość zdarzeń miała miejsce na terenie powiatu łomżyńskiego – 301 mz, 189 – pożary i 32 – fałszywe. W mieście odnotowano – 233 mz, 88 pożarów i 41 fałszywych wyjazdów.
Najczęściej strażacy mają do czynienia z pożarami małymi w obiektach mieszkalnych. W powiecie dość często (62) dochodziło do pożarów związanych z rolnictwem. Środki transportu paliły się 28 razy. W minionym roku odnotowano jeden bardzo duży i jeden duży.
Nieostrożność była przyczyną pożarów w prawie 30% w miecie i 14% w powiecie. Wady urządzeń stały za pożarami 20% miejskich i 13% powiatowych, a podpalenia 19% w mieście i 26% w powiecie. Większości przyczyn pożarów pozostają nieznane, częściej w powiecie (47%) niż w Łomży (31%).
Miejscowe zagrożenia są najczęstszą przyczyną wyjazdów ratowników. W większości są to zdarzenia małe lub lokalne. Dużych nie zanotowano, a średnich zaledwie kilka.
Wyraźnie wzrosła ilość izolowanych zdarzeń ratownictwa medycznego. Dzieje się tak, gdy w stanie zagrożenia życia szybko nie może dojechać karetka, więc wysyłani są strażacy. W 2024 takich zdarzeń było 10, a w 2025 już 18.

W działaniach ratowniczych strażakom z JRG bardzo często towarzyszą druhowie z OSP. Najwięcej wyjazdów mieli ochotnicy z Piątnicy (81), Konarzyc (61) i Wizny (59). Pozostali to: Śniadowo (47), Nowogród (46), Jeziorko (38), Stare Kupiski (36), Jedwabne (36), Miastkowo (32), Zbójna (30), Stare Bożejewo (30), Podgórze (28), Olszyny (27), Mątwica (25), Szczepankowo (23), Przytuły (17), Bronowo (16), Kuzie (11), Gać (10), Pniewo (9), Kalinowo (7).
W ramach programu o ochronie ludności na różnego rodzaju zakupy i inwestycje wydano ponad 2,8 mln zł. W planach budowa budynku magazynowego pod ochronę ludności.




