Policjanci przechytrzyli poszukiwanego
Bramę wjazdową na posesję zamykał na łańcuch, a między szczebelki wkładał gazety i ulotki. Policjanci oceniają, że miało ich zmylić, że od dłuższego czasu nikogo nie ma w domu. By nikomu nie przyszło do głowy wchodzić na posesję, wypuszczał duże psy. To jednak burzyło obraz braku właściciela.
Policja nie ujawnia w jaki sposób przejrzano plan mieszkańca gminy Piątnica, ale we wtorek dzielnicowi z Posterunku Policji w Piątnicy dowiedzieli się, że na trasie Piątnica - Łomża może podróżować autem osoba poszukiwana. We współpracy z łomżyńskimi kryminalnymi zatrzymali więc Volkswagena do kontroli. Za kierownicą siedziała kobieta, a za nią, na tylnym siedzeniu, siedział skulony mężczyzna – relacjonują. Był nim 60-letni mąż kobiety, który jak piszą policjanci - chciał się za nią schować.
Jak się okazało był on poszukiwany listem gończym, ponieważ nie zastosował się do zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyznę pozbawiono prawa jazdy za kierowanie samochodem „na podwójnym gazie”. Miał on orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, ale złamał go.
Trafił do zakładu karnego, gdzie spęzi najbliższe 8 miesięcy. Policjanci przypominają, że osoby ukrywające się przed odpowiedzialnością karną muszą liczyć się z nieuchronnością zatrzymania.