Przejdź do treści Przejdź do menu
piątek, 13 marca 2026 napisz DONOS@

Konfederacja: najpierw klub w Łomży, potem walka o samodzielne rządy w kraju

Zbigniew Kasperczuk, lider Ruchu Narodowego w województwie podlaskim
Zbigniew Kasperczuk, lider Ruchu Narodowego w województwie podlaskim

Konfederacja chce wygrać wybory parlamentarne, by rządzić samodzielnie. Zanim to się stanie, zamierza stworzyć w Radzie Miejskiej Łomży klub radnych. Regulację internetu postrzega w kategoriach ograniczania wolności, jednocześnie dostrzegając pewne mankamenty związane z dezinformacją i elementami wojny hybrydowej.

– Naszym celem jest klub Konfederacji w Radzie Miejskiej Łomży – mówił w rozmowie z 4lomza.pl Zbigniew Kasperczuk, lider Ruchu Narodowego w województwie podlaskim. Formacja w mieście liczy 11–12 działaczy, w tym jednego radnego – Piotra Modzelewskiego, który z Prawa i Sprawiedliwości zasilił szeregi RN. Klub Radnych Konfederacji miałby tworzyć wspólnie z Marcinem Mieczkowskim z Nowej Nadziei Sławomira Mentzena oraz jeszcze jedną osobą. Na giełdzie pojawiają się już pierwsze nazwiska, choć oficjalnie nikt tego nie potwierdza. Jeśli inicjatywa się powiedzie, Łomża ma być przykładem dla innych regionów.

Zbigniew Kasperczuk zapewniał, że Ruch Narodowy nie jest jak tramwaj, do którego wsiada się na jednym przystanku, a wysiada na drugim. – To przede wszystkim partia ideowa i nie jest partią sezonową – podkreślał. Drzwi do RN mają być uchylone jednostkom sezonowo, a nie być trwałym gwarantem zaciągu politykom z innych partii. Chwalił doświadczenie samorządowe Piotra Modzelewskiego i Stanisława Derechajło,co w jego oczach stanowi wartością dodaną nowych członków RN.

Konfederacja nie wie, czy będzie zasilana pieniędzmi z USA, chce jednak, by środki na zbrojenia były wydawane w Polsce. W kontekście programu SAFE Ruch Narodowy obawia się mechanizmu warunkowości, aby nie stał się on narzędziem nacisku politycznego. Jednocześnie deklaruje poparcie dla wzmacniania potencjału obronnego kraju.

Zdaniem Zbigniewa Kasperczuka Polska powinna w pierwszej kolejności oglądać się na siebie i zagrożeń szukać wewnątrz. – Powinniśmy się skupiać na samych sobie – mówił. Choć przyznaje, że Stany Zjednoczone gwarantują Polsce bezpieczeństwo, nie jest przekonany co do realnej obecności znaczących sił sojusznika w razie potrzeby.

– Nie postrzegam krajów europejskich jako wrogów – zaznaczał. W jego ocenie zdroworozsądkowy pakt Polska mogłaby tworzyć z Litwą, Łotwą, Estonią oraz Finlandią. Jednocześnie ma świadomość, że szczególnie małe państwa „wiszą na pasku Unii Europejskiej”.

Podejście polegające na liczeniu wyłącznie na siebie może jednak czasem nie wystarczyć i przyjść moment, gdy trzeba oprzeć się na innych. Pokazuje to wojna w Ukrainie, w tym rola Polski jako hubu logistycznego. Konfederacja konsekwentnie powtarza, że trzeba liczyć na siebie, ale jak nie wystarczy, wtedy pojawia się postulat okiełznania pragmatyzmu sąsiadów.

Ruch Narodowy nie ma zaufania do państwa zarządzanego przez Koalicję Obywatelską, a ewentualną „regulację internetu” postrzega jako ograniczenie wolności i swobód obywatelskich. Zbigniew Kasperczuk ma świadomość istnienia zjawiska dezinformacji, jednak jego zdaniem walką z nim powinny zajmować się służby – i to w bardzo wąskim zakresie.

– Jeśli państwo polskie wymyśliłoby jakieś narzędzia pozwalające weryfikować źródła na zasadzie „permanentnej uczciwości”, z poszanowaniem wolności obywatelskich, można byłoby rozważać pewne rozwiązania czy bliższe przyjrzenie się części problemów – zastrzegał. – Nie wiem jednak, co państwo miałoby konkretnie wymyślić. Konfederacja stoi murem za wolnością obywatelską – dodaje i podkreśla, że nie należy spodziewać się z jej strony poparcia dla ograniczeń internetu.

W kwestii koalicji polityk zaznacza, że „z nikim się jeszcze nie układaliśmy i mam nadzieję, że do wyborów nie będziemy się układać, bo to niedobry pomysł”. Kształt ewentualnej koalicji zależeć ma od wyniku wyborczego, przy czym Konfederacja nie chciałaby występować w roli „junior partnera”. Zapowiada intensywną pracę, aby w rozmowach koalicyjnych dysponować porównywalną liczbą głosów.

– Moim marzeniem jest wygrać przyszłe wybory parlamentarne, żebyśmy mogli samodzielnie rządzić i wprowadzać swój program – mówił. W jego ocenie wśród polityków nie widać realnej chęci zmniejszenia polaryzacji, ponieważ jest ona stałym elementem uprawiania polityki.

Zapraszamy do odsłuchania pełnej rozmowy.

260130055943.gif

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę