Przejdź do treści Przejdź do menu
wtorek, 10 marca 2026 napisz DONOS@

„Powiedział nam stary Bartek, że to dzisiaj tłusty czwartek”

„ A Bartkowa potwierdziła i nam pączków nasmażyła. Wszyscy piją, wszyscy jedzą, a uczniowie w szkole siedzą. Wszystkim dobrze też wiadomo, jak nam chce się iść do domów” - takie wierszyki w latach szkolnych pisali na tablicy koledzy Adama Chętnika. Prosili pana profesora, aby nie uczył do wieczora, a puścił na reczuchy – racuchy z mąki gryczanej. Z ludowych i szlacheckich zwyczajów, też kurpiowskich, do naszej epoki 2026 r. tłusty czwartek przechował tradycję pączków i chrustów.

Pączki w tłusty czwartek, kupione i usmażone samodzielnie przez gospodynie łomżyńskie, miejskie i wiejskie, zagoszczą 12. stycznia i w najbliższe dni prawdopodobnie w każdym domu. Przysłowie staropolskie przypomina o końcu karnawału Anno Domini 2026 także w innej formie: „Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Widać wnet dwie wyraźne różnice: w wersji sztubaków z czasów Adama Chętnika (1885 – 1967) Bartek starym chłopem jest, zaś Bartkowa zgodna w opiniach ze zdaniem męża, życzliwa, gospodarna i pracowita. Natomiast w wersji popularnej powiedzenia, Bartkowa nie potwierdza, co mąż zauważył, tylko w to wierzy, więc zabiera się do do przygotowania ciasta i smażenia pączków. Ręce pełne roboty mają w ostatni przed Wielkim Postem czwartek piekarnie i cukiernie w Łomży, smażące dziesiątki tysięcy pączków z lukrem lub pudrem i kilogramy faworków: popularnych, złocistych, kruchych chrustów.

Współcześnie na nieliczne bale chodzą zamożni

Staropolska tradycja głosi, że w tłusty czwartek każda Polka i każdy Polak, powinni zjeść chociaż jednego pączka, aby nie dopadł głód podczas 40 dni Wielkiego Postu. Pączki  mogą być z posypką, makiem, owocami, marmoladami o różnych smakach, z najpopularniejszą wiśniową i truskawkową. Według tradycyjnej receptury, mającej proweniencję jeszcze z domowej kuchni rodzinnej, smażą pączki, np., kucharki u Pana Marka Sasinowskiego ze Swojskiego Jadła; w Cukierni Cendrowscy u Pana Andrzeja Cendrowskiego; w Piekarni i Cukierni Okruszek Elżbiety Gadomskiej. Jak twierdzi prof. Zbigniew Mikołejko (1951 - 2024), pączkowe szaleństwo tłustego czwartku to wyraz tęsknoty za szaleństwami karnawału. Podczas zapustów Polki i Polacy w XIX i XX wieku chętniej urządzali zabawy, bale i kuligi saniami i sankami po śniegu. Współcześnie na nieliczne bale chodzą zamożni.

„Tradycja musi być zakorzeniona w lokalnej egzystencji”

Zdaniem prof. Mikołejki, Polacy w tłusty czwartek „wariują na punkcie pączka, bo to jedyny żywy akcent po karnawale, którego mało faktycznie w naszym kraju doświadczyliśmy”. - To zapowiedź chrześcijańskiego postu, którego Polacy nie przestrzegają... Czy pamiętamy nad patelnią i rondlem zapusty XIX-wieczne, romantyczne, w kraju zniewolonym przez zaborców... ? Różne były zapusty w naszej literaturze: radosne jak w „Zimie miejskiej” Mickiewicza; gorzkie jak karnawał wenecki z „Marii” Malczewskiego i tragiczne jak z „Wesela” Wyspiańskiego, przypominając rabację chłopską 1846. Żywa jeszcze w XX-leciu międzywojennym tradycja karnawałowa, polegająca na spotkaniu i wspólnej zabawie, zanikała z czasem, nadto współcześnie w XXI wieku wyparła ją globalna kultura masowa. - Wszelkie świętowanie urządzają nam telewizje, uniwersalizujące, ale tradycja, żeby była żywa, musi być zakorzeniona w lokalnej egzystencji, wspólnym działaniu i przeżywaniu – tłumaczy filozof. - Nie ma dziś „wielkiej wspólnoty”: zostało media cool, zimne szklane oko telewizji, tak jak opisał to w latach 60. Marshall Mc Luhan. Nie wiedział, jaką pustkę przyniesie komputer i Internet.

Mirosław R. Derewońko

tel. red.  696 145 146


 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę