Poślizg w drodze do pracy? ZUS wypłaci 100 proc. zasiłku od pierwszego dnia
Zima to czas oblodzonych chodników i śliskich jezdni. O upadek nietrudno – zwłaszcza w drodze do pracy lub z pracy. Warto wiedzieć, że w takiej sytuacji poszkodowany może liczyć na 100 procent zasiłku chorobowego już od pierwszego dnia niezdolności do pracy.
Jeśli do wypadku doszło w drodze między domem a miejscem zatrudnienia, a trasa była najkrótsza lub najwygodniejsza, zdarzenie może zostać zakwalifikowane jako wypadek w drodze do pracy lub z pracy. W takim przypadku nie obowiązuje tzw. okres wyczekiwania, nawet gdy wypadek wydarzył się pierwszego dnia ubezpieczenia.
– Pracownik, który ulegnie wypadkowi w drodze do pracy lub z pracy i nie może wykonywać obowiązków zawodowych, otrzyma od pierwszego dnia odpowiednio wynagrodzenie chorobowe lub zasiłek chorobowy w pełnej wysokości – informuje Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie podlaskim.
Zasiłek chorobowy po takim wypadku, także za okres pobytu w szpitalu, wynosi 100 procent podstawy wymiaru, którą jest przeciętne wynagrodzenie lub przychód z ostatnich 12 miesięcy. Co ważne, świadczenie przysługuje również wtedy, gdy skutki wypadku ujawnią się dopiero po pewnym czasie.
Prawo do zasiłku mają także osoby prowadzące działalność gospodarczą, osoby współpracujące oraz duchowni opłacający składki na własne ubezpieczenie. Warunkiem jest brak zadłużenia w ZUS-ie przekraczającego 43 zł lub jego spłata w ciągu sześciu miesięcy.
Aby otrzymać świadczenie, konieczne jest złożenie wniosku wraz z dokumentami potwierdzającymi okoliczności zdarzenia, m.in. kartą wypadku sporządzoną przez pracodawcę oraz oświadczeniem poszkodowanego. Dopiero komplet dokumentów pozwala ZUS-owi uznać zdarzenie i wypłacić zasiłek.