Studenci za kratami
20 mężczyzn po maturze, po 21. roku życia, odbywających karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze koło Łomży i placówkach penitencjarnych z kraju, będzie mogło od października studiować: administrację urzędniczą albo administrację w biznesie. Wykłady i zajęcia praktyczne dla osób osadzonych będą odbywać się na terenie placówki penitencjarnej. Wykształcenia studentów z długoletnimi wyrokami podjęli się pracownicy naukowi Akademii Łomżyńskiej. Uczelnia i Zakład podpisały porozumienie.
Porozumienie o współpracy w realizacji studiów dla mężczyzn, osadzonych w Czerwonym Borze, zostało podpisane w Sali Senatu Uczelni przy ul. Akademickiej. W imieniu Akademii. Łomżyńskiej sygnaturę pod 3-ipółstronicowym dokumentem złożył rektor dr hab. Dariusz Surowik, natomiast w imieniu Zakładu Karnego jego dyrektor płk Zbigniew Jankowski. - Naszym celem jest przygotować skazanych, żeby mogli po wyjściu z Zakładu Karnego odnaleźć się w rzeczywistych warunkach na wolności – wyjaśnia ideę resocjalizacji jako przystosowania społecznego dr Ewa Jakubiak, dziekan Wydziału Prawa i Administracji AŁ. Nowi studenci z wyrokami będą mieć wykłady, transmitowane online na ekran w auli ZK, zaż na ćwiczenia, zajęcia praktyczne do ZK będą dojeżdżać pracownicy Akademii z Wydziału Prawa i Administracji oraz Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych. Będzie to dość skomplikowany organizacyjnie tok studiów, nie tlko ze względu na dojazdu, ale i na liczbę zajęć podczas 3-letnich studiów I stopnia, czyli licencjackich. Na pierwszym roku program kształcenia z administracji obejmuje 22 przedmioty, na drugim – 32 przedmioty, na trzecim – tylko 11, ale w szóstym semestrze przewidziano także praktyki i seminarium dyplomowe. Prowadzącymi zajęcia wychowania fizycznego i psychologii pracy zespołowej będą pracownicy Zakładu Karnego.
Akademia Łomżyńska na mapie obok KUL
Chęć studiowania administracji zadeklarowało 12 skazanych z Zakładu. Podpisanie porozumienia otwiera drogę do naboru także w Polsce penitencjarnej, czyli ogłoszenia w placówkach w kraju, że jest jeszcze 8 miejsc na studiach w Czerwonym Borze. W sumie organizatorzy bezpłatnych studiów stacjonarnych, zwieńczonych uzyskaniem licencjatu, założyli, że grupa w Zakładzie Karnym będzie liczyć 20 studentów za murami. Przypomnijmy: Zakład Karny w Czerwonym Borze powstał 25 lat temu i aktualnie przebywa w nim 805 skazanych. Z kolei w oddziale zewnętrznym ZK w Grądach Woniecko jest 209 osadzonych mężczyzn. Placówkę odosobnienia zorganizowano dla tymczasowo aresztowanych, skazanych dorosłych, odbywających karę pozbawienia wolności po raz pierwszy w zakładzie typu zamkniętego, półotwartego, otwartego i dla recydywistów penitencjarnych, którzy zostali zakwalifikowani do odbywania kara w zakładzie karnym typu zamkniętego i półotwartego.
Pomoc w readaptacji do zycia w społeczeństwie
Przedsięwzięcie ze studiowaniem osadzonych jest unikalne w skali całego kraju: tylko w Areszcie Śledczym w Lublinie podjęto przed kilkunastu laty inicjatywę edukacyjną, z której skorzystało w praktyce około 80 absolwentów, we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Osadzeni mogli wybrać specjalności licencjatu na KUL z pracy socjalnej i opiekuna osób niepełnosprawnych. Studenci za murami w Czerwonym Borze będą mogli poznawać, m.in., podstawy ekonomii, zasady działalności gospodarczej, prawo cywilne, prawo pracy, konstytucyjny system organizacji państwa.

Doktor Ewa Jakubiak zauważa, że inicjatywa AŁ i ZK ma wartość społeczną: jako przedsięwzięcie edukacyjne i jako resocjalizacyjne, gdyż motywuje osadzonych do studiowania jako formy życia w wolności. Odbywając zasłużoną karę za przestępstwa, skazani uczą się odpowiedzialności za swoje postępowanie, ale jednocześnie nabywają wiedzę i umiejętności, żeby wrócić do uczciwego świata. Studia mogą dopomóc skazanym w readaptacji, aby uniknęli wykluczenia i nie weszli na złą drogę.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146

