Epizod ciepła szybko minie
Weekend rozpoczął się względnie ciepło, a zakończy się siarczystym mrozem. Epizod ciepła szybko minie, w międzyczasie przynosząc nam trochę opadów, a w niedzielę w nocy ponownie możemy zobaczyć pod Łomżą -18°C.
W piątek pozostajemy pod wpływem niżu i ciepłego frontu atmosferycznego, choć pod Łomżą to „ciepło” to zaledwie 0 stopni Celsjusza. W nocy temperatura lekko spadnie do -1°C. Niebo nad regionem przez cały weekend będzie spowite chmurami, z których w sobotę rano może popadać deszcz, także marznący, a po południu i w nocy śnieg.
W sobotę ponownie zacznie się ochładzać. Temperatura w ciągu dnia będzie oscylowała wokół -1 stopnia Celsjusza, by w nocy spaść do -5°C.
W niedzielne popołudnie niebo zacznie się przecierać, a temperatura spadać. W nocy z niedzieli na poniedziałek należy spodziewać się dwucyfrowego mrozu, a w poniedziałek rano nawet -18°C.
Kolejna fala dwucyfrowych mrozów potrwa długo, ale według prognozy windy.com z kolejnym epizodem ciepła od wtorku do czwartku.
Jakie temperatury czekają nas w najbliższy weekend?
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) February 6, 2026
Czy wróci srogi Mróz? #imgw #temperatura #model #zima #ferie2026 pic.twitter.com/y2vJQ4Rsz7
Prognoza pogody na tydzień 06.02 – 12.02.2026
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) February 6, 2026
Najbliższe trzy dni będą pochmurne niemal w całym kraju. W wielu miejscach pojawią się opady deszczu. (...) Od niedzieli spodziewamy się ponownego ochłodzenia.
Szczegóły na stronie! 👇https://t.co/5Ljqn4fYeM#imgw #zima #ferie2026 pic.twitter.com/E0j2PUpSd0
