Głośny huk zaniepokoił mieszkańców Nowogrodu
We wtorek wieczorem w Nowogrodzie słychać było ogłuszający grzmot. W oknach zadrżały szyby, a w zaparkowanym samochodzie włączył się alarm.
We wtorek około 18:16:29 i 18:16:33 mieszkańcy Nowogrodu usłyszeli przeraźliwy huk. Zadrżały szyby w oknach, a przy drugim grzmocie, włączył się alarm w zaparkowanym pod domem samochodzie. Czytelnik, który o zdarzeniu powiadomił redakcję dodawał, że po odgłosie podszedł do okna i gdzieś na niebie usłyszał odlatujący samolot.
Jego zdaniem samolot w rejonie Nowogrodu mógł przekraczać barierę dźwięku, czemu zawsze towarzyszy odgłos akustyczny. Grom dźwiękowy, bo tak często nazywa się ten ogdłos bierze się stąd, że obiekt lecący szybciej niż dźwięk zaczyna spychać powietrze, zamiast pozwalać, by fale dźwiękowe rozchodziły się przed nim. Po przekroczeniu bariery dźwięku powstaje fala uderzeniowa, która docierając do ziemi, objawia się hukiem.
Na dowód zdarzenia przysłał do redakcji film z monitoringu, na którym zarejestrował to niecodzienne zdarzenie.
Gromy dźwiękowe co jakiś czas zdarzają się w Polsce. Ostatnio podobny huk słyszano pod Gdańskiem. 22 stycznia przed godziną 10 prawdopodobnie podobny grom dźwiękowy usłyszeli mieszkańcy trójmiasta i Wejherowa, kiedy polskie myśliwce leciały w kierunku statku powietrznego Federacji Rosyjskiej zbliżającego się do granicy polskiej przestrzeni powietrznej.
W czerwcu 2024 roku pilot myśliwca MiG-29 w okolicy wsi Szaleniec pod Malborkiem przekroczył barierę dźwięku na niskiej wysokości (300m), wówczas fala uderzeniowa uszkodziła pokrycia dachowe na trzech budynkach.
Także wczoraj, czyli w poniedziałek, F-16 kręciły „bączki” na łomżyńskim niebie, co potwierdzają smugi kondensacyjne.


