Przejdź do treści Przejdź do menu
piątek, 13 marca 2026 napisz DONOS@

Łomżanie nurkują zimą 20 metrów pod lodem

Fot. Jakub Plona
Fot. Jakub Plona

Grupa śmiałków z Łomżyńskiego Klubu Płetwonurków „Podwodny Jeleń” schodzi rekreacyjnie pod wodę nawet zimą, gdy srogi mróz na dworze wynosi 10 stopni Celsiusa poniżej 0. Wycinają w lodzie grubym na 23 centymetry przeręblę piłą, żeby móc otworzyć wrota do podwodnego świata.

Przede wszystkim, na zimową wyprawę do Jeziora Hańcza trzeba mieć odwagę, zahartowane ciała, odpowiednią maskę, butlę z gazem oddechowym / sprężonym powietrzem, specjalny, tzw. suchy skafander. - I uprawnienia do nurkowania pod lodem – uściśla Marek Plona. Nurkuje rekreacyjnie – nie zawodowo od 16 lat, zaś od 12 lat kieruje jako prezes Łomżyńskim Klubem „Podwodny Jeleń”. 

Ryby pływają pod lodem

Na wspólne przeżywanie przygód, nieznanych zwykłym ludziom, wybiera się w niedzielę zimą około 4 / 5 osób, tak aby można było parami zanurzyć się w wodzie i zejść pod lód, mając asekurację w postaci liny i trzymającego ją operatora. Jedno nurkowanie podlodowe trwa około 1 / 3 czasu, w jakim zużywa się czynnik oddechowy z butli, czyli nawet do około 40 minut. Nurkujący mają okazję podziwiać świat w głębinach, np., zatopione łodzie, zmurszałe drzewa, pływające ryby, które  w większości nie boją się śmiałków, jeśli ludzie nie podpływają zbyt blisko ani nie wykonują gwałtownie ruchów, ani nie wydychają „gejzerów” bąbelków w sąsiedztwie stworzeń. Temperatura bezpośrednio pod lodem wody wynosi 1 stopień Celsjusza, jednak im niżej w głąb, tym jest wyższa – około 4 stopni Celsiusa, czyli tyle, ile latem na dużej głębokości od około 40 do 50 metrów.

Zanim zacznie się nurkowanie, śmiałkowie wycinają przeręblę w kształcie np. koła / trójkąta etc. o średnicy / prześwicie około 3 / 4 metrów. Dla większego bezpieczeństwa, wyznaczają okrąg i cztery pasy, odśnieżając łopatą lód dookoła przerębli. Pasy wskazują kierunek do wyciętego otworu – jak drogi do domu, by można było widzieć je spod lodu. Zazwyczaj zimą nurkowie nie schodzą głębiej, niż na 20 metrów. W Jeziorze Hańcza mogliby nurkować i 50 metrów w głąb, gdyby to było latem.

Ryby latają nad morzem

Kiedy jedni nurkują pod lodem w Ojczyźnie na Suwalszczyźnie, inni nurkują w znacznie cieplejszej wodzie w Morzu Śródziemnym w okolicy Malagi z Hiszpanii. Współzałożyciel przed 20 laty Klubu „Podwodny Jeleń” Adam Siwek to instruktor z Akademii Nurkowania „Konik Morski”: schodził na głębokość około 40 / 50 metrów, gdzie oglądał ryby, między innymi, mureny. W drodze do miejsca nurkowania przywitało dzielnego łomżyniaka stado delfinów, 4 / 5 osobników, oraz latające ryby.

Mirosław R. Derewońko

tel. red.  696 145 146

Foto: Fot. Jakub Plona
Foto: Fot. Jakub Plona
Foto: Fot. Jakub Plona
Foto: Fot. Jakub Plona
Foto: Fot. Jakub Plona
Foto: Adam Siwek
Foto:
Foto:

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę