Mróz uderza w wodociągi. Awarie sieci i rosnące koszty dla spółki
Mrozy dają się we znaki miejskiej spółce wodociągowej. W wyniku licznych awarii sieci część mieszkańców doświadcza przerw w dostawach wody, a przedsiębiorstwo zmaga się ze znacznym wzrostem kosztów operacyjnych.
Rok 2026 rozpoczął się dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji wyjątkowo pracowicie. Znaczne spadki temperatur sprawiły, że coraz częściej dochodzi do uszkodzeń sieci wodociągowej. Pierwsze awarie związane z mrozem – na ulicach Niemcewicza oraz Księcia Janusza I – miały miejsce jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
W Wigilię, gdy mieszkańcy Łomży przygotowywali się do świąt, pracownicy MPWiK usuwali awarię sieci przy ul. Księcia Janusza I. W jej wyniku trzy bloki zostały czasowo pozbawione dostępu do wody.
– Okres świąteczno-noworoczny, przy tak dużych spadkach temperatur, był dla nas szczególnie trudny – mówi prezes spółki Maciej Borysewicz. – Starsza część sieci, budowana w latach 60., 70. i 80. z żeliwa, jest podatna na ruchy gruntu, które nasilają się podczas mrozów. Przy gwałtownych spadkach i wzrostach temperatury materiał ten „pracuje”, a ze względu na swoje zużycie po prostu pęka.
Od początku stycznia 2026 roku awarie odnotowano m.in. na ulicach Kwadratowej, Cegielnianej, Prusa oraz Kazańskiej. Każda z nich wiąże się z utrudnieniami dla mieszkańców oraz dodatkowymi kosztami dla spółki. Jak podkreśla prezes Borysewicz, koszt usunięcia jednej awarii waha się od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Na wysokość wydatków wpływają nie tylko zużyte materiały i wykorzystanie specjalistycznego sprzętu, ale również koszty osobowe. Zgodnie z kodeksem pracy wynagrodzenia pracowników muszą uwzględniać pracę w godzinach nocnych oraz w dni świąteczne. Przy awarii trwającej od 4 do 8 godzin zazwyczaj pracuje jedna brygada, jednak w przypadku dłuższych prac konieczne jest zaangażowanie dwóch zespołów. Brygada składa się z mistrza, co najmniej trzech pracowników oraz operatora koparki.
Zdarza się również, że wykopy mają kilka metrów głębokości, co wymaga dodatkowych zabezpieczeń zapobiegających osuwaniu się skarp i zwiększa czas oraz koszt prowadzonych prac.
Spółka podkreśla, że mimo trudnych warunków atmosferycznych dokłada wszelkich starań, aby awarie były usuwane jak najszybciej. Jednocześnie problem starzejącej się infrastruktury pokazuje, jak istotne są dalsze inwestycje w modernizację sieci wodociągowej, szczególnie w obliczu zjawisk pogodowych.