Spokojny czas u łomżyńskich strażaków
Czas świąteczny dla łomżyńskich strażaków był stosunkowo spokojny, choć z pewnością nie można nazwać go leniwym. Choć w święta życie zwalnia, a miasta i wsie pogrążają się w bardziej apatycznej atmosferze, służby ratunkowe – w tym strażacy – przez cały czas pozostają w pełnej gotowości operacyjnej.
Najwięcej pracy w miniony świąteczny weekend przysporzył strażakom silny wiatr, który w niedzielę przechodził nad regionem. Tego dnia odnotowano aż osiem wyjazdów do powalonych drzew oraz niebezpiecznie zwisających konarów. Interwencje te miały na celu przede wszystkim usunięcie zagrożeń dla kierowców i pieszych.
Również w niedzielę, o godzinie 18:55, doszło do pożaru wolno stojącej sauny w miejscowości Ruda Osowiecka, w gminie Zbójna. W akcji gaśniczej uczestniczyły dwie jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej – OSP Zbójna oraz OSP Osowiec – a także Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Łomży. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, choć – jak ustalono – z sauny korzystano jakiś czas przed wybuchem pożaru.
W okresie świątecznym strażacy interweniowali także przy pożarze domku letniskowego w Cydzynie, pożarze w komorze silnika samochodu na terenie Łomży, a także przy zapalonych sadzach w kominach w Jastrząbce Młodej i Giełczynie. Ponadto udzielali pomocy podróżującym samochodem, który w piątek w rejonie Mocarzy wypadł z drogi.
Na szczęście wszystkie te zdarzenia zakończyły się bez poważniejszych obrażeń u poszkodowanych. Świąteczny bilans pokazuje, że choć było względnie spokojnie, czujność i szybka reakcja strażaków pozostają niezbędne – niezależnie od pory roku czy kalendarza.



