Nieobecny na sesji, obecny na liście
Do co najmniej dziwnej sytuacji doszło podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Łomży. Jeden z miejskich radnych pojawił się jedynie na chwilę, podpisał listę obecności i… zniknął. „Nie byłem obecny z racji obowiązków państwowych” – tłumaczy. Pozostaje pytanie: skoro nie był obecny, dlaczego podpisał listę?
„Podstawowym obowiązkiem radnych jest czynne uczestniczenie w sesjach Rady Miejskiej oraz pracach organów i komisji, do których zostali wybrani” – czytamy w statucie Rady Miejskiej Łomży.
Z kolei art. 25 ust. 4 ustawy o samorządzie gminnym stanowi: „Na zasadach ustalonych przez radę gminy radnemu przysługują diety oraz zwrot kosztów podróży służbowych”.
W związku z tym Rada Miejska Łomży uchwałą z 14 grudnia 2022 roku postanowiła m.in., że podstawą uprawnienia radnych do otrzymywania diety jest udział w pracach Rady Miejskiej Łomży, w tym udział w sesjach Rady oraz posiedzeniach komisji.
– Przed sesją widziałem, jak krzątał się po urzędzie, ale na samej sesji go nie było – mówi jeden z radnych, zapytany o obecność Piotra Chmielewskiego podczas środowych obrad.
Inny dodaje, że radny „witał się z innymi”, jednak na sali obrad go nie widział.
Lista obecności opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej po sesji z 17.12.2025 roku wyraźnie wskazuje obecność radnego Piotra Chmielewskiego. I niestety – tylko lista. Radny nie wziął udziału w żadnym z głosowań, a protokół z sesji każdorazowo odnotowuje przy jego nazwisku: „nieobecny w trakcie głosowania”.
Czy podpisanie listy obecności przed rozpoczęciem sesji można uznać za uczestnictwo w jej obradach?
„Otwarcie sesji następuje po wypowiedzeniu przez Przewodniczącego Rady formuły: »otwieram … sesję Rady Miejskiej Łomży«” – precyzuje statut Miasta Łomża. Dzięki obowiązkowej transmisji obrad można łatwo sprawdzić, że w chwili wypowiadania tych słów radnego Chmielewskiego na sali nie było.
– Nie byłem obecny z racji obowiązków państwowych. Tyle mojego wyjaśniania – mówi Piotr Chmielewski, zapytany o swoją nieobecność.
Z opublikowanych w mediach społecznościowych radnego informacji wynika, że w czasie, gdy Rada Miejska przyjmowała budżet miasta Łomży na 2026 rok, radny – podpisany tam jako „Pan Piotr Chmielewski” – uczestniczył w spotkaniu w Pałacu Prezydenckim w Warszawie. Z innego zdjęcia można wnioskować, że odbywało się spotkanie w sprawie prawa oświatowego.
Oczywiście radny miał prawo udać się do Warszawy i nie uczestniczyć w sesji Rady Miejskiej. Ocenę tej sytuacji pozostawiamy wyborcom. Regulamin jest jednak jednoznaczny: nieobecność na sesji wiąże się z utratą części diety. „Za nieobecność na sesjach Rady ustala się potrącenie diety zryczałtowanej w wysokości 40% za nieobecność w danym miesiącu”. Podpisywana osobiście lista obecności - jak sadzę - ma stwierdzać obecność i uprawnienie do diety.
Radny Piotr Chmielewski jest członkiem Klubu Radnych Prawo i Sprawiedliwość. Jako radny oraz przewodniczący Komisji Rewizyjnej może otrzymywać dietę przekraczającą 3 tysiące złotych miesięcznie.
Przewodniczący Rady Miejskiej Wiesław Grzymała, zapytany o obecność radnych na sesji, uspokaja, że jako prowadzący obrady doskonale wie, kto był nieobecny i ma protokół z wykazem głosowań. Zapewniał również, że wobec osób nieobecnych, zgodnie z obowiązującymi przepisami, zostanie potrącona dieta.
