Brama Napoleona i osuszacze ultradźwiękowe
Tajemnicze otwory o średnicy wiadra pojawiły się w dolnej części zabytkowej kamienicy przy ulicy Wojska Polskiego 15 / 17. Widać je od strony parku miejskiego i ulicy Polowej. Przypominają, jak w bunkrach wojennych, stożkowate otwory strzelnicze na grubość muru z czarnym wlotem. Kto je tam wywiercił i po co, jeśli kamienica miejska została kilka lat temu gruntownie wyremontowana? Ponad 11 lat temu pisaliśmy w 4lomza.pl o potrzebie remontu bramy Napoleona. Może coś drgnęło.
Wiercący dziury w ścianach robotnicy mogliby zebrać po sobie resztki cegieł i tynków z chodnika. - W wyremontowanej kamienicy trwają ekspertyzy, związane z występowaniem wilgoci na parterze budynku – wyjaśnia kierownik Marek Borawski z Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej MPGKiM w Łomży. Zawilgocenie murów zewnętrznych od piwnicy na jednej kondygnacji skutkowało, między innymi, odpadaniem farby z elewacji na wysokości zewnętrznego cokołu. Wykonawca remontu w tych miejscach próbował dokonywać remontu, jednak nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Dopiero gdy budowlańcy ustalą faktyczną przyczynę zawilgotnienia ścian, będą mogli zastosować odpowiednią technologię do naprawy niszczejących fragmentów. Niestety, to nie wyjątek w Łomży.

Wilgotniejące fundamenty i ściany kamienic
Wilgoć pojawiła się przy fundamentach i na ścianach kamienicy przy ulicy Krótkiej 7, w pobliżu skrzyżowania z Długą. Tutaj też trzeba zastosować odpowiednie rozwiązania, w postaci położenia izolacji od strony podwórza, choć jesienna aura w zimie, z racji na niepodziewane deszcze, mżawki i mgły, nie sprzyja stwierdzeniu faktycznych efektów osuszania, co może nastąpi za kilka miesięcy. Podobne rozwiązania zastosowano przy nowo wyremontowanych, a faktycznie - przebudowanych nie do poznania w środku, dwóch kamienicach: przy ul. Polowej 19 i Polowej 65 (linki z relacjami o inwestycjach znajdują się niżej). Pomysł polegał na zainstalowaniu osuszaczy ultradźwiękowych. Od niedawna zasiedlane budynki komunalne z czasem pozwolą stwierdzić, czy mają mankamenty.
Ładniejsze sąsiedztwo dla Muzeum i Klasztoru
Lata świetlne czekał na remont dom, który znają wszyscy, przechadzający się albo jadący rowerem lub autem Dworną w kierunku rzeki, plaży (nieistniejącej, z racji na zaczętą rozbudowę bulwaru) i nowego mostu nad Narwią. Przysadzisty, parterowy budynek ze spadzistym dachem przy Dwornej 26 szpeci okolicę, sąsiadując z właśnie wyremontowanymi zabudowaniami noclegowni, muzeum, prywatnych nieruchomości. Marne wrażenie robi miejska posesja od strony zaniedbanego zaplecza, ni to skweru, ni to podwórza, które sąsiaduje z prywatną droga brukową na zachwaszczonej działce prywatnej, przylegającej do muru Klasztoru Panien Benedyktynek. Bezpośrednie, średniowieczne centrum Łomży (i element starówki w strefie ochrony konserwatora zabytków) nareszcie ma szansę na poprawienie kondycji. Kierownik ZGM MPGKiM Marek Borawski zapowiada etapowanie tego przedsięwzięcia, ze względu na ograniczone możliwości finansowania gruntownej naprawy w 2026 r. starych fundamentów sprzed około 100 lat, następnie w 2027 r. wymiany dachu i położenia nowej elewacji. Jeśli zarządzający nieruchomością ZGM MPGKiM zadba o zagospodarowanie podwórza, to niespodziewanie Dworna w ładniejącym miejscu przestanie zwracać uwagę liszajowatą szpetotą.
„Sukcesywnie odchodzimy od ogrzewania węglem”
Osuszacze ultradźwiękowe mogą dopomóc w walce z wilgocią domu przy ulicy Rządowej 4A. Przy Sosnowej 2, o której pisaliśmy w związku z pożarem w mieszkaniu rodziny z dziećmi (link poniżej) zrezygnowano z ogrzewania poprzez palenie węglem w kuchni i piecu, a podłączono ogrzewanie do sieci gazowej. Wyładniała i nabrała ludzkiego wyglądu posiadłość ZGM przy Senatorskiej 12, gdzie całkowicie wyremontowano dach i elewację kosztem około 200 tysięcy zł oraz podłączono budynek do sieci miejskiej c.o. - Sukcesywnie odchodzimy od ogrzewania węglem, palonym w mieszkaniu w piecu, ale w tych budynkach, które należą w całości do Miasta Łomża i są w administracji ZGM – mówi kierownik Marek Borawski. Na swoją kolej do nowoczesności czekają budynki, m.in. przy ulicach: Browarna 11, Wesoła 95, Zjazd 9, Nadanrwiańska 2, Krzywe Koło 9 i Polowa 57, która ma szansę na podłączenie do ogrzewania przez MPEC razem z mającą być wyremontowaną kamienicą przy Polowej 59. Na litość i pomysły urzędników czeka prywatna kamienica - praktycznie w ruinie, sąsiadująca pod numerem 13 z zabytkowym budynkiem (czego nie widać) przy Wojska Polskiego 11 (z muralem Powstania Styczniowego 1863 w szczycie, naprzeciwko parku miejskiego z 1842 r.).

Z nadzieją na remont zabytku: bramy Napoleona
Gdyby Miasto Łomża stało się posiadaczem budynku WP 11 do generalnego remontu, odzyskałby wygląd miejski spory pas głównej ulicy, m.in., z Domem Kultury, Kiniem Millenium (zamkniętym od około roku), wyremontowaną Komendą Miejską Policji. Ale jak zawsze w inwestycjach, ważne są pieniądze, których w 2027 r. może starczyć na ogrzewanie gazowe przy Browarnej 11 i Wesołej 95. Kierownik Marek Borawski jest dobrej myśli, z nadzieją na remont zabytku: bramy Napoleona. Historycy i regionaliści mają tematy do ciekawych dysput, ile razy i gdzie w Łomży mógł gościć w 1812 r. cesarz Francuzów, który – mimo klęski pod Moskwą w wojnie z Rosjanami – znalazł się w polskim hymnie narodowym. W święta Bożego Narodzenia zaproponujemy ciekawy tekst o bramie.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146
-
Pożary od sadzy w kominach wybuchają w Łomży -
Mamy punkt widokowy na Zamkowej Górze w Łomży -
Drogi remont kamienicy -
Stary Rynek z poświęceniem czeka na 3 maszty z flagami -
Kamienne schodki będą piękne... jak nigdy dotąd -
Książęta, królowie, carowie Rosji i papież z wizytą w Łomży -
„Łomża jak malowana” na kolorowankach Grzegorza Gwizdona -
Napoleon w Łomży -
Kamienica przy Polowej 65 wreszcie odmłodniała -
Wyremontowana za 9 milionów kamienica z XIX / XX w. -
Połowa komunalnych mieszkań nie ma ciepłej wody, co piąte łazienki... -
Małe dzieci i rodzice wdychają dym z pieca i kuchni -
Zamkowa Góra w Łomży odsłania tajemnice -
Zwiedzamy z inżynierami kamienicę z 1912 r. po remoncie



