Przejdź do treści Przejdź do menu
niedziela, 25 stycznia 2026 napisz DONOS@

Prababcia ośmiorga prawnuków jest Świadkiem Historii

Nina Żyłko
Nina Żyłko

- Syndrom Sybiraka to jest głód. Marzeniem naszym nie była szynka ani rarytasy, a kromka chleba – oto słowa 84-letniej Niny Żyłko, emerytowanej sekretarz Oddziału Związku Sybiraków w Łomży, która urodziła się w posiołku Biały Jar na Syberii 17. sierpnia 1941 r. Do dzisiaj pamięta, że sowieci wywieźli 7 osób jej rodziny w kołpaszewski rejon archangielska obłast. 4. grudnia 2025 Nina Żyłko otrzymała w Oddziale Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku Nagrodę Honorową „Świadek Historii”, którą wręczył Sybiraczce z Siemianówki i Nowogrodu wiceprezes IPN Karol Polejowski.

Nina Żyłko pisze wiersze o różnej tematyce, od czasu śmierci męża w 2001 r., przelewając swój ból na papier. Poświęca temu samotne, nieprzespane noce. Oto przykład poezji, wybrany z twórczości przez Laureatkę tytułu Świadek Historii: „Czas srebrzy moje włosy. Miłości też ten czas nie ocalił. Już tyle lat minęło, jak mój Mąż odszedł do Pana... W tym czasie i żal, i ból jakby się troszeczkę oddalił. Wspominam tamte lata z nutką goryczy, bo wielkości bólu nikt dotąd jeszcze nie obliczył”. 

„Kochana Mama gniazdko z gałęzi uwiła”

Sybiraczka w wierszu „Leśna dziewczyna” wspomina: „Urodziłam się w lesie, a echo w tajdze wieść niesie, że moja kochana Mama gniazdko z gałęzi uwiła i w sierpniowy poranek mnie tam urodziła...” - My, Sybiracy, jesteśmy jeszcze żywymi świadkami, a jednocześnie ofiarami tamtych strasznych dni – opowiada Nina Żyłko, która wielokrotnie spotkała się z dziećmi i młodzieżą (linki do relacji znajdują się niżej). - Chociaż minęło tyle lat, to tamten koszmar nas prześladuje. Trudno tamtą gehennę zapomnieć. Było takie powiedzenie, że na Sybirze 9 miesięcy to zima, a wszystkie inne to lato... Mrozy okrutne po – 40, - 50 stopni Celsjusza. Brud, brak mydła, środków czystości i leków, choroby, wrzody, tyfus. I dokuczliwy głód... Po prawie czterech latach od napaści Rosjan na Ukrainę każdego dnia się modli, żeby nie napadli na Polskę, żeby tu rakieta nie spadła, żeby dzieci i wnuki, i prawnuki nie zaznały jej cierpień... - Ja dobiegam mety, ale młodszych pokoleń mi szkoda – wyznaje nam Sybiraczka w środę, 10. grudnia 2025 r. Sowieci wywieźli w czerwcu 1941 roku aż 7 osób z rodziny Niny Żyłko: mamę Pani Niny - w 8. miesiącu ciąży (z córeczką), 4-letniego brata Janka, brata mamy Pani Niny, jego żonę i ich 8-miesięczną córeczkę, matkę mamy Pani Niny Annę.

„Będę pełnić moją misję dla Związku Sybiraków”  

W marcu 1946 r. wróciłam do Siemianówki z mamą Anastazją Kisła (1914 - 1974) z domu Moroz i 9-letnim bratem Jankiem. Ojciec Mikołaj Kisły zginął w czasie wojny – Rosjanie zabrali go w 1941 r. do Armii Czerwonej, stacjonował w Wiźnie i stamtąd poszedł na front. Po 50 latach dowiedziałam się, że jest pochowany w zbiorowej mogile w Grabówce koło Białegostoku. W Siemianówce, skąd pochodzili rodzice, naszego domu już „nie było”, bo zasiedlił go brat ojca z żoną i czwórką dzieci. Drugi brat ojca zabrał Janka do siebie. Zamieszkałam z mamą na strychu u cioci. Mama odzyskała część majątku, bo w zamian za zasiedlony dom brat ojca kupił nam domek, gdzie zabraliśmy Janka (zginął w wypadku samochodowym w Częstochowie w 1962 r., mając 26 lat). Tak gospodarzyliśmy przez wiele lat. Odwiedzając brata, który pracował jako budowlaniec w Gołdapi, poznałam chłopca z Nowogrodu – Ryszarda Żyłko (1932 – 2001). W 1959 r. wzięłam ślub. Przez 15 lat mieszkaliśmy w powiecie gołdapskim: mąż pracował jako główny księgowy w Inspektoracie PGR w Gołdapi, a ja wychowywałam trójkę dzieci i dorywczo prowadziłam świetlicę we wsi Kolniszki. W 1974 r. ojciec męża dał nam działkę w Nowogrodzie i pomógł się wybudować. Po przeprowadzce do Nowogrodu podjęliśmy pracę: mąż jako główny księgowy w SKR w Nowogrodzie, a ja w administracji WZKR w Łomży, zakładając koła gospodyń wiejskich w województwie łomżyńskim. Ukończyłam 3-letnie studium zawodowe o kierunku administracyjno-prawnym. Uprawialiśmy trochę ziemi, około 5 / 6 hektarów pola, łąki i lasu, którą odziedziczył mąż po rodzicach. Mieszkam tu nieprzerwanie 52 lata. Bilans naszego życia to: 3-oje wspaniałych dzieci: Ewa, Danuta i Irena, pięciu wnuków i wnuczka oraz siedmioro prawnuków i ósmy prawnuk, w drodze. Jestem też współautorką zbioru wspomnień z Wiesławą Kłosińską pt. „Nieprzemilczana historia” na temat Sybiraków z regionu, szczególnie z Podgórza. Powiedziałam sobie, że ile lat będę żyć, będę pełnić moją misję dla Związku Sybiraków. 

Aktywne życie społeczne Sybiraczki

- Zawsze byłam osobą energiczną. Urodziłam się jako społecznik. Lubiłam od małego występować, śpiewać, tańczyć, recytować. Bardzo dobrze się uczyłam, a z polskiego i geografii najlepiej. Ładnie rysowałam. Nie potrafię siedzieć bezczynnie, dlatego jedną kadencję byłam radną. Obecnie jestem emerytką. Należę do Związku Sybiraków Oddział Łomża. Trzy / cztery kadencje przewodniczyłam komisji rewizyjnej i przez 10 lat należałam do pocztu sztandarowego, z którym bierzemy udział w uroczystościach państwowych, kościelnych, patriotycznych oraz w ostatniej drodze naszych Sióstr Sybiraczek i Braci Sybiraków. Współzakładałam w Nowogrodzie Oddział Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej i jestem współzałożycielką Stowarzyszenia Przyjaciół Nowogrodu. W Związku Sybiraków jestem od 36 lat, od momentu powstania organizacji. Pracuję aktywnie społecznie 25 lat, dojeżdżając z Nowogrodu do Łomży trzy razy w tygodniu, później dwa razy, a teraz raz w tygodniu na dyżury w biurze w poniedziałki od 10. do 13. (ulica Nowa 2 pokój 24, I p.). Odwiedzam szkoły, m.in., „Wetę” i „Piątkę” w Łomży, w Szczepankowie, Olszynach, Nowogrodzie, Piątnicy, Jeziorku oraz Szkołę Rolniczą w Marianowie. Przygotowuję wnioski o odznaczenia i zapomogi Sybirakom.

Świadkowie historii tworzą współczesność

Przypomnijmy, że wyróżnienie IPN tytułem Świadek Historii jest przyznawane od 2009 r. Z Łomży i regionu otrzymali je: Sybiraczka Nina Żyłko z Nowogrodu, na wniosek prezes Oddziału Związku Sybiraków w Łomży Danuty Komorowskiej w 2025 r.; burmistrz Jedwabnego Adam Niebrzydowski w 2023 r.; działacz z Łomży Jerzy Wnorowski w 2016 r; Szkoła Podstawowa nr 5 imienia Stanisława Staszica w Łomży w 2014 r.; ksiądz biskup Tadeusz Zawistowski w 2011 r. Artykuły o nich poniżej.

Nina Żyłko Strażniczką Pamięci

- Panią Ninę Żyłko poznałam w biurze Oddziału Związku Sybiraków, gdy z moją mamą Lucyną wstąpiłam, aby zapisać się do Związku Sybiraków – wspomina Danuta Komorowska. - Jednak nasze relacje nabrały znaczenia w roku 2018. Po śmierci mamy zaczęłam regularnie odwiedzać biuro, brać udział w łomżyńskich uroczystościach i poznawać rytm życia Oddziału. Główną osobą prowadzącą biuro była Pani Nina. Zawsze z optymizmem i uśmiechem witała gości, zapraszając na kawę. Prowadziła konwersację, dopytując, w czym można pomóc, pisząc wnioski o zasiłki, dotacje, itp. Planowała uroczystości i wyjazdy, starając się o wsparcie lokalnych instytucji. Jako sekretarz i rzecznik prasowy biura, relacjonowała uroczystości w łomżyńskiej prasie i w kwartalniku Zarządu Głównego Związku w Warszawie. Pani Nina to osoba przebojowa, kreatywna, wybiegająca do współczesności, niebojąca się nowych wyzwań i działań. Jako Sybiraczka mocno wierzy w ludzi, których szybko sobie zjednuje, kocha przebywać z młodzieżą i dziećmi. Jak sama mówi: „Dzięki pracy społecznej, tak długo i szczęśliwie żyję”. Dla mnie osobiście jest Osobą Niezłomną, wielką Strażniczką Pamięci! Osobą, która nigdy się nie poddaje, a swoją determinacją i wiarą daje siłę i moc do działania innym. Jest Bohaterką i inspiracją dla nas. Życzymy Pani Ninie, aby taką energią nadal emanowała i była natchnieniem do dalszych działań Oddziału Związku Sybiraków w Łomży.

  

Mirosław R. Derewońko

tel. red.  696 145 146

Foto: Nina Żyłko
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę