Mikołaj w saniach na przyczepie traktora
Święty Mikołaj był prawdziwy i sędziwy, sanie też prawdziwe, drewniane, na płozach, tylko śniegu prawdziwego zabrakło. Dlatego w mikołajki wyczekiwany przez boży rok gość przyjechał saniami na przyczepie. Ciągnął ja traktor, prowadzony przez kierowcę w masce wprost do Nowych Kupisk.
Oczekiwanie na świętego Mikołaja zaczęło się w świetlicy wiejskiej i przy drodze do Nowogrodu o godzinie 15. Sala świetlicy została wcześniej przystrojona świątecznie świecidełkami i balonikami, zaś poczesne miejsce zajęła choinka i tron dla świętego Mikołaja. U powały zwracała uwagę deska podłużna z historyczną datą lokalnej społeczności: 8. 11. 2023. Sobotni wieczór mikołajkowy dzieci miał dobrą frekwencję także dlatego, że Panie z Koła Gospodyń Wiesjkich w zapowiedzi nagrały w tym roku filmik, który spotkał się z sympatycznym odzewem. Przejazd św. Mikołaja główną ulicą Nowych Kupisk w saniach na przyczepie za małym, oświetlonym traktorkiem okazała się sensacją, która wywołała zainteresowanie i rozbawienie. - Dla pełnego bezpieczeństwa asystę zabezpieczyli policjanci w radiowozie i strażacy z OPS w wozie strażackim. - Mikołaj przyjechał do dzieciaków z upominkami, jak co roku – mówi Emilia Malinowska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich. - Zawsze mamy drobiazgi, drobne prezenty, np. piłeczki, breloczki. Ważne, aby każdy dostał prezent. Każde dziecko w mikołajki jest mile widziane, bylebyśmy się pomieścili wszyscy. Tu odbywały się wesela nawet do stu, dwustu osób. Dzieciaków rok temu było około 50, tyle prezentów wydaliśmy, plus ich opiekunowie. 2 lata istnieje nasze Koło. To koło wszystko ruszyło tutaj. Koło współpracuje z sołtysem i ze strażą pożarną. Wszyscy tworzymy tą miejscowość. Chcieliśmy, żeby wszystko się obudziło. Robimy parę imprez w roku i każda się udaje. Jest odzew, jest miło. Chodzi o to, żebyśmy byli tutaj razem, tak naprawdę. Życzymy wszystkiego najlepszego na święta Bożego Narodzenia.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146












