Przejdź do treści Przejdź do menu
czwartek, 12 marca 2026 napisz DONOS@

Forty w Piątnicy na sprzedaż. Właściciel chce, by służyły lokalnej społeczności

Około 30 lat temu, z czystego sentymentu, Antoni Sokołowski kupił Fort I i II w Piątnicy. Dziś, porządkując swoje sprawy, chce, by obiekty nadal służyły społeczeństwu — najlepiej pod opieką kogoś „stąd”. Aby zostać właścicielem zabytkowego kompleksu, potrzeba 8,5 mln zł, choć cena jest do negocjacji.

74-letni Antoni Sokołowski na co dzień mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie żyje jego rodzina i gdzie koncentruje się jego aktywność zawodowa. Do Polski — do rodzinnej Łomży — przyjeżdża kilka razy w roku. Na zdrowie nie narzeka, jednak lata upływają, a jego dzieci, urodzone i wychowane w USA, nie mają już tak silnego związku emocjonalnego z ojczyzną rodziców.

To właśnie sentyment do łomżyńskiej ziemi oraz zamiłowanie do historycznych obiektów sprawiły, że około 30 lat temu kupił zaniedbane wówczas, skomunalizowane Forty I i II w Piątnicy. Jak mówi, zapłacił równowartość około 70 tys. dolarów.

– Wszędzie były śmieci, gruz i dewastacja – wspomina. – Teren użytkowała wcześniej firma budowlana, która wysypywała tam pozostałości z budów. Metrowa i większa warstwa gruzu, betonu, drutu i śmieci zalegała na dużym obszarze tuż obok zabytku. Własność społeczna nie była szanowana, więc fort trafił w moje ręce w opłakanym stanie.

Sokołowski szacuje, że wywiózł z terenu Fortów około 2000 wywrotek odpadów, a podobną liczbę przywiózł w postaci piachu i ziemi, by zasypać doły i wyrównać teren. Początkowo śmieci trafiały na wysypisko gminne, jednak gdy ich ilość zaczęła rosnąć, ówczesny wójt Łada zakazał dalszego przywozu, co znacząco podniosło koszty utylizacji. Inwestycji wymagało praktycznie wszystko — od okien i okuć, przez wnętrza, po teren wokół obiektu. W ocenie właściciela przez 30 lat przeznaczył na forty łącznie około 500–600 tys. dolarów.

Forty w Piątnicy powstały na przełomie XIX i XX wieku jako część rosyjskiego systemu obronnego, lecz to Polacy w 1920 roku wykorzystali je, aby powstrzymać marsz Armii Czerwonej na Warszawę, zyskując cenny czas dla obrońców stolicy.

– Moje dzieci urodziły się w Stanach i tam ułożyły sobie życie. Mówią po polsku, ale rzadko przyjeżdżały do kraju, więc ta więź z polską ziemią osłabła – tłumaczy Sokołowski. Dlatego, nie chcąc zostawiać im „tego kłopotu”, zdecydował się sprzedać historyczny obiekt.

_MG_2826.jpg
Antoni Sokołowski

– Moim marzeniem jest, żeby kupił to ktoś stąd, najlepiej Polak, a już idealnie – samorząd lub kilka samorządów – mówi właściciel. Chciałby, aby forty nadal służyły społeczności: jako miejsce spotkań, wydarzeń, a także aktywności dla dzieci. – Może wojsko albo strzelcy chcieliby tu organizować obozy przetrwania – zastanawia się. Sam, mieszkając na stałe w USA, ma ograniczone możliwości zarządzania obiektem.

Kilka dni temu na jednej z platform społecznościowych pojawiła się oferta sprzedaży. Cena wywoławcza to 8,49 mln zł. Zainteresowani dzwonią z całej Polski, a niektórzy przyjeżdżają obejrzeć teren. Mimo to Sokołowski najbardziej chciałby, żeby forty trafiły w ręce lokalnych samorządów: gminy Piątnica, miasta Łomża, powiatu łomżyńskiego lub sąsiednich jednostek. Deklaruje dużą elastyczność, w tym możliwość rozłożenia płatności na raty.

Choć — jak mówi — „biznesu nie robi się z sentymentu”, to nie żałuje decyzji sprzed lat. W realiach rodzącego się kapitalizmu losy zdewastowanego obiektu mogłyby potoczyć się znacznie gorzej. Dzięki zakupowi Fort I i II zostały uratowane i znów mogą służyć lokalnej społeczności.

Krzysztof Kozicki, wójt gminy Piątnica, potwierdza, że rozmawiał z właścicielem. Przyznaje jednak, że gmina ma wiele bieżących potrzeb i nie dysponuje tak dużymi wolnymi środkami.

Powierzchnia Fortów należących do Antoniego Sokołowskiego wynosi około 25 hektarów.

Fort I – bardzo dobrze zachowany, z widocznymi wałami, fosami i kojcem flankującym. Obiekt posiada ważne decyzje o warunkach zabudowy na budowę strzelnicy sportowej — idealna baza pod profesjonalny obiekt treningowy lub rekreacyjno-sportowy – czytamy w ogłoszeniu.

Fort II – największy, najbardziej regularny i najlepiej zachowany centralny fort przyczółka mostowego. Dzięki istniejącej infrastrukturze (koszary szyjowe, poterny, schrony) doskonale nadaje się na centrum eventowe, muzeum, butikowy hotel lub kompleks militarno-historyczny. Znajdują się tam także budynki stajenne, pomieszczenia gospodarcze, dwupoziomowe mieszkanie, garaż oraz duża, rustykalna wiata z salą kominkową i zapleczem. Fort II mógłby również zostać wykorzystany jako przestrzeń edukacyjna — np. do prowadzenia lekcji historii terenowej lub warsztatów dla szkół, co dodatkowo zwiększyłoby jego znaczenie w regionie. (www.twierdzalomza.pl)

Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto: Fot. twierdzalomza.pl
Foto: Fot. twierdzalomza.pl
Foto: Antoni Sokołowski

 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę