Marszałek wycofał się z połączenia Pogotowia ze Szpitalem
W Białymstoku odbył się protest ratowników medycznych z Pogotowia Ratunkowego, którzy są przeciwni konsolidacji / połączeniu WSPR-ów ze szpitalami wojewódzkimi w Białymstoku, Łomży i Suwałkach. Ratownik Kazimierz Borkowski, przewodniczący z NSZZ Solidarność, ocenia, że w proteście wzięło udział około 500 ratowników, w tym ok. 60 z Pogotowia Ratunkowego w Łomży. Po marszu do Sejmiku Podlaskiego i wejściu na sesję, która z racji zamieszania została przełożona na 1. grudnia, ratowników medycznych zaprosił do swojego Urzędu marszałek Łukasz Prokorym.
Krótkie spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim zaczęło się około godziny 14. - Marszałek Łukasz Prokorym z Zarządem Województwa Podlaskiego podjęli uchwałę, że wycofali się z połączenia Wojewódzkich Stacji Pogotowia Ratunkowego ze szpitalami, z czego jesteśmy jako pracownicy bardzo zadowoleni – skomentował związkowiec Kazimierz Borkowski. Protestujący byli w Białymstoku około godziny 9. rano. W proteście uczestniczyli także związkowcy z Katowic i Lublina. Protestujący związkowcy otrzymali kartki z uchwałą z 25. listopada 2025, podpisaną przez marszałka województwa Łukasza Prokoryma, którą w załączniku opublikowaliśmy poniżej.
Powody protestu przeciwko konsolidacji WSPR ze szpitalami
Zapytaliśmy przewodniczącego Solidarności w WSPR Łomża, dlaczego są przeciwni połączeniu Stacji Pogotowia Ratunkowego ze szpitalami wojewódzkimi w Białymstoku, Łomży i Suwałkach.
- Przez połączenie Stacji Pogotowia ze szpitalami nie uratujemy szpitalnych molochów, które są zadłużone po uszy, tylko sami pójdziemy na dno – przedstawia powody Kazimierz Borkowski. - Nie mielibyśmy sprzętu o tak wysokim standardzie, jaki mam w tej chwili, na czym ucierpieliby pacjenci, bo jest różnica między defibrylatorem za 20 tys. zł a za 80 tys. zł. Wiemy, że pracownicy także by stracili, bo po pół roku mieliby umowy na nowych, z pewnością gorszych warunkach lub wypowiedzenia. Połączenie Stacji Pogotowia Ratunkowego ze szpitalem spowodowałoby, że nie można by łączyć pracy ratownika medycznego na etacie w WSPR z pracą na kontrakcie w szpitalu i na odwrót: pracy etatowej na SOR-ze z pracą na kontrakcie w WSPR. Jak ocenia związkowiec z „Solidarności”, w Pogotowiu w Łomży na etacie pracuje około 120 ratowników, na kontrakcie - ok. 60 / 70. - Marszałek powiedział nam, m.in., że pieniądze na ratowanie szpitali się znajdą.
Oświadczenie Zarządu Województwa Podlaskiego
Zarząd Województwa Podlaskiego wydał oświadczenie we wtorek, 25. listopada 2025 r., o tym, że Zarząd postanowił, że działania naprawczo-restrukturyzacyjne w jednostkach zdrowia, podległych Samorządowi Województwa Podlaskiego, nie będą dokonywane w drodze konsolidacji. W tekście oświadczenia napisano: „Efektem tej decyzji jest podjęcie przez Zarząd Województwa Podlaskiego uchwały w dniu 25 listopada 2025 r. w sprawie niepodejmowania działań w zakresie konsolidacji Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej z jednostkami państwowego ratownictwa medycznego, czyli Wojewódzkimi Stacjami Pogotowia Ratunkowego.
Jednocześnie zarząd zapewnia, że podejmuje i będzie podejmował dalsze działania mające na celu rozwój szpitali, w tym dalsze pozyskiwanie środków zewnętrznych.
Sprzeciwia się także próbom upolitycznienia działań, mających na celu poprawę funkcjonowania jednostek ochrony zdrowia, podległych Samorządowi Województwa Podlaskiego.
Podejmując powyższą decyzję, władze województwa wsłuchały się w głos pracowników jednostek medycznych, którzy wskazywali argumenty za pozostawieniem samodzielności pogotowia i innych jednostek.
Członkowie zarządu wyrażają też podziękowania przedstawicielom związków zawodowych, z którymi spotkali się w godzinach porannych, za ich zrozumienie sytuacji podlaskich jednostek służby zdrowia oraz za gotowość wspierania zarządu w działaniach mających na celu pozyskiwanie środków zewnętrznych na ich rozwój”.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146









