Nadzieja w śniegu
Poziom zanieczyszczenia powietrza w Łomży ostatniej doby znacznie przekroczył dopuszczalne normy. Złą sytuację może jednak poprawić śnieg, który ciągnie nad region.
W ciągu ostatniej doby średni godzinowy poziom zanieczyszczenia powietrza pyłami PM10 na stacji pomiarowej w Łomży wyniósł ponad 135 µg/m3. W przypadku pyłów mniejszych PM2,5, bardziej szkodliwych bo łatwiej przenikających do krwiobiegu, wyniósł prawie 130µg/m3. W związku z tym Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego wydało ostrzeżenie o przekroczeniu poziomu informowania przestrzegając mieszkańców przez „wypoczynkiem” na świeżym powietrzu.
Najwyższy poziom zanieczyszczeń odnotowano w sobotę (22.11.2025) wieczorem, o godzinie 22., kiedy godzinowy poziom stężenia zanieczyszczeń pyłami PM10 wyniósł 387,5 µg/m3, a pyłami PM2,5 - 378,6 µg/m3.
Norma godzinowa średniego 24-godzinnego stężenia dla pyłu PM10 wynosi 50 µg/m³. Dla pyłu PM2,5 takiej godzinowej normy nie ma, ale średnioroczne dopuszczalne stężenie wynosi 20µg/m³. Warto odnotować, że stężenie zanieczyszczeń pyłami PM2,5 w Łomży mierzone jest od niedawna. Do tej pory ich wartości w podsumowaniu rocznym wyliczano na podstawie wskazań innych czynników, np. PM10.
O godzinie 9. rano w niedzielę (23.11.2025) zanieczyszczenie pyłami PM10 (większymi) wynosi 109,2 µg/m³, a PM2,5 (mniejszymi) 105,7µg/m³, i rośnie.
Południe Polski zmaga się obecnie z pierwszym w tym roku atakiem zimy. Intensywne opady śniegu utrudniają życie mieszkańcom m.in. województwa podkarpackiego czy małopolskiego. Prognozy mówią jednak, że już w niedzielę śnieg nadciągnie także nad Łomżę. Z dostępnych prognoz nie wynika, żeby przybrał on postać śnieżyc z południowych województw.
#Prognoza opadu na 8 godzin (Model MERGE) #imgw #pogoda pic.twitter.com/sB1pUvSnJP
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) November 23, 2025
Poza radością dla dzieci, śnieg może przynieść Łomży, być być może krótkotrwałe, ale poprawę jakości powietrza. Opady śniegu, podobnie jak deszczu, oczyszczają powietrze z pyłów zawieszonych. W literaturze przedmiotu można znaleźć wiele publikacji, które informują, że po intensywnym śniegu często obserwuje się wyraźny spadek stężeń PM10 i PM2,5, czasem o kilkadziesiąt procent. Może to być ulga krótkotrwała, ponieważ źródłem wspomnianych zanieczyszczeń jest głównie niska emisja, tzn. ogrzewanie domów paliwami kopalnymi, transport drogowy i przemysł. W tej chwili temperatura powietrza spadła poniżej 0 stopni Celesjusza, dlatego głównym źródłem zanieczyszczeń pozostaje sfera socjalno-bytowa. Zatem po opadach śniegu zanieczyszczenie może wzrosnąć, ponieważ trudno sobie wyobrazić, aby ludzie wyłączyli ogrzewania swoich domów. Inną kwestią jest czy Miasto Łomża, my Łomżanie, robimy wystarczająco dużo, aby zamieniać paliwa kopalne na bardziej ekologiczne.