Radni mogli więcej!
Łomżyńscy radni apelują do marszałka województwa, aby utrzymał w Łomży PKS i nie szukał dla niego innej lokalizacji. Martwią się zwiększaniem wykluczenia komunikacyjnego w regionie i utratą w mieście miejsc pracy. Pomysłem radni przyznają się do pewnej bezradności, ale czy mogli więcej?
„Polityka to sposób, w jaki ludzie i instytucje decydują o wspólnych sprawach – np. o prawie, podatkach, edukacji, bezpieczeństwie” - odpowiada Chat GPT zapytany to politykę. Precyzuje, że „polityka to organizowanie życia społecznego i podejmowanie decyzji, które dotyczą dużych grup ludzi”. Mowa zatem o konkretnych działaniach, decyzjach, wizji.
Część radnych Miasta Łomży postanowiła pochylić się nad losem funkcjonującej w mieście bazy PKS Nova, apelując do właściciela, czyli marszałka województwa, aby nie szukał dla niej nowej, jak słyszymy - tańszej lokalizacji, tylko pozostał w powiatowym mieście.
- Nie ma mowy o likwidacji oddziału w Łomży. Obecnie trwa proces szacowania kosztów remontu i ewentualnego przeniesienia bazy w inne miejsce” - pisze rzecznik prasowa PKS Nova. Zresztą nie podjęto żadnej decyzji mówił na spotkaniu z pracownikami firmy członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek.
Podatkami w przedsiębiorców i w PKS
Głosem radnych wspierających prezydenta Łomży Mariusza Chrzanowskiego, w gronie których znaleźli się także troszczący o losy PKS Nova radni, przyjęto ostatnio maksymalnie możliwe stawki podatku od nieruchomości. Skutkiem tej decyzji przedsiębiorcy z Łomży w przyszłym roku podatki za nieruchomości zapłacą takie same jak w Warszawie. Drożej się nie da, bo rząd postawił limit. Podwyżkę przegłosowano bez dyskusji, bez refleksji nad jej skutkami dla lokalnego biznesu. Nawet posłużono się fortelem, aby media, a w dalszej części mieszkańcy, nie mogli przedstawić zagrożeń takiej polityki.
Drodzy radni, to był czas by PKS-owi, ale i tysiącom biznesów działającym w Łomży pokazać, że miasto nie jest pazerne i potrafi się rządzić. Radni może nie wiedzą, ale PKS już od jakiegoś czasu pojazdy rejestruje po za Łomżą. Ekonomia.
Łomża od lat szuka inwestorów, a skuteczność tych starań najlepiej widać przy ulicy Meblowej, gdzie miał być największy po tej stronie Wisły teren inwestycyjny. Nie pomogły targi i reklama.
Za to wójt Gminy Łomża zaproponował ostatnio, aby stawki podatków na jego terenie utrzymywać na poziomie 80% maksymalnych stawek. Sprawą mają zając się radni, i jak można usłyszeć nieoficjalnie, są do pomysłu pozytywnie nastawieni. Jeśli dodamy do tego bliskość S61, to przy ulicy Meblowej długo jeszcze może być uprawiana kukurydza.
Relacje władz miasta, w tym radnych, z okolicznymi samorządami o których wykluczenie martwią się teraz łomżyńscy rajcy ma swoją historię. Dwa lata temu bezradni mieszkańcy gminy Łomża prosili Marszałek Sejmu Elżbietę Witek, by wpłynęła na samorząd Łomży, aby pozwolił m.in. PKS Nova zatrzymywać się na niektórych przystankach. Batalia o możliwość korzystania z miejskich przystanków blokowana przez radnych wspierających prezydenta trwała bardzo długo. Zresztą historia współpracy i (nie)współpracy, nie tylko w zakresie przewozów, jest dłuższa. Radni, którzy zaproponowali wspomniane stanowisko są pierwszą kadencję, więc mogą nie pamiętać. Większość, łącznie z prezydentem Chrzanowskim, mam nadzieję że pamięta. Niestety, w oczach tych seniorów z okolicznych gmin, którzy nie mogli wysiąść pod szpitalem, bo Rada Miejska Łomży nie pozwalała, troska o ich wykluczenie wydaje się im jak sądzę co najmniej niewiarygodna.
- Priorytetem jest, aby nowa baza, mogła powstać w Łomży – mówi Jacek Piorunek. - Oczywiście działka byłaby okrojona, bo przecież taki wielki teren nie jest potrzebny. Jeśli – słyszymy – nie byłoby możliwości częściowego sprzedania, wówczas spółka szukałaby lokalizacji gdzieś pod Łomżą, do 3 kilometrów.
A może kwestia PKS-u jest wewnętrzną rozgrywką w Koalicji Obywatelskiej. Radni: Norowski, Kisiel, czy Sztejno do Rady Miejskiej zostali wybrani z list KO, a precyzyjniej od posłanki. Długo nie tworzyli klubu radnych, ostatecznie nie przystapili też do klubu KO, a utworzyli swój - ŁKS. Łomżyński Klub Samorządowy w głosowaniach wspiera prezydenta Chrzanowskiego, w tym wiceprezydenta z PO. Nie jest tajemnicą, że w małej Łomży są dwa środowiska Koalicji Obywatelskiej (jedno skupione wokół Jacka Piorunka, drugie wokół posłanki Alicji łepkowskiej - Gołaś), które mówiąc delikatnie, nie dażą się sympatią. Być może ktoś spróbował wykorzystać obawy pracowników we wzajemnych potyczkach.
Marek Maliszewski
-
Związkowcy chcą odwołania prezesa PKS Nova -
Marszałek Sejmu RP dotrzymała słowa? -
PKS Nova sprzedaje większość bazy starego PKS Łomża -
O sprzedaży bazy PKS NOVA w Łomży zdecyduje Zarząd Województwa -
Radni zatroskani o PKS -
Czy Marszałek Sejmu pomoże mieszkańcom podłomżyńskich miejscowości? -
Co przyjęli radni? -
Przyszłość PKS Nova w Łomży -
Nadzieje i obawy w PKS NOVA -
Maksymalna podwyżka podatków od nieruchomości w Łomży -
PKS Nova sprzedaje bazę w Łomży