Zebraliśmy podczas Kwesty TPZŁ ponad 81 tysięcy zł
Karolina Skłodowska wspiera sercem i ceni inicjatywę TPZŁ, choć nie co roku może kwestować, bo wyjeżdża z Łomży daleko, żeby odwiedzić groby bliskich. Ale na Zaduszki Anno Domini 2025 zdążyła wrócić i dlatego spotykamy się przed bramą główną z 1879 r. starego cmentarza w Łomży. Przyjaciółka artystek i artystów tym razem pełni dyżur przy skarbonie ze szklanymi ściankami, do której 12-letni Adam Klamendorf z Ostrołęki wrzuca datek. Rodziny z Łomży i przyjezdni w Dzień Wszystkich Świętych także wsparli to szlachetne dzieło – organizowaną od 1984 r. kwestę TPZŁ na ratowanie zabytkowych nagrobków, płyt nagrobnych, rzeźb, ogrodzeń. Zebraliśmy ponad 81 000 zł.
- Mojego dziadka taty i dziadka mamy tutaj groby – wyjawia 12-letni Adam Klemendorf, który wie od dziadka, że cmentarz jest wielowyznaniowy, że znajdują się tu groby katolików, prawosławnych, protestantów. Przed bramą główną katolicką patrzy na elokwentnego syna mama. Obserwuje czas...
Dziedzictwo historyczne, artystyczne i duchowe
Słoneczna, sucha, dość ciepła sobota Wszystkich Świętych sprzyjała tłumnym odwiedzinom starego cmentarza. Założona w 1801 r. łomżyńska nekropolia ma 2 równie dostojne i rówieśnicze w Polsce: Powązki w Warszawie i Cmentarz Rakowicki w Krakowie. W obydwu królewskich stolicach Polski też kwestowano na ratowanie tamtejszych zabytków cmentarnych: w Warszawie zebrano około 258 tysięcy zł, zaś w Krakowie około 74 tysięcy zł. Łomżynianki i Łomżyniacy miejscowi oraz Goście pokazali prawdziwie królewską szczodrość i gest, chociaż nie o rekordy w akcji społecznej chodzi.
Najważniejszy jest przekaz świadomości, wiedzy i emocji między pokoleniami, że stary cmentarz przy ul. (niegdyś św. Mikołaja) Mikołaja Kopernika to wspólne od 1801 r. dziedzictwo historyczne, artystyczne i duchowe. Dlatego wiceprezesa TPZŁ Wawrzyńca Kłosińskiego tak ucieszyły kolejki do kwestarek i kwestarzy z puszkami TPZŁ oraz skarbon TPZŁ, kiedy kilkuletnie dzieci i nastolatki wrzucały serdeczny pieniądz, dany przez rodziców czy dziadków. Czas był wyjątkowy, refleksyjny, wspomnieniowy, bo co roku Wszystkich Świętych i Zaduszki to spotkanie rodzin przy grobach. Ale zanim rodziny zgromadzą się przy swych najbliższych, mają okazję pomyśleć o „Rodzinie Miasta”.
Przychylność niebios i odwiedzających
Pierwszy dzień Kwesty TPZŁ w sobotę przyniósł ponad 64 tys. zł, zaś po Zaduszkach w niedzielę kwota zbiórki wzrosła do 81 tysięcy 26 zł i 6 groszy. Ta suma po korekcie bankowej oraz sprzedaży datków w postaci innych walorów może nieznacznie się zmienić. Prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Łomżyńskiej Józef Babiel ocenia, że tegoroczna Kwesta TPZŁ była od lat jedną z najbardziej pogodnych, tak ze względu na przychylność pogody, jak i ludzi, odwiedzających stary cmentarz. - Jesteśmy bardzo wdzięczni ponad 100 kwestarzom i wolontariuszom oraz dyrekcji i pracownikom Teatru Lalki i Aktora w Łomży, z których gościnności w kawiarence mogliśmy skorzystać – mówi Józef Babiel, który kwestował tutaj jeszcze w 1984 r., m.in., z inicjatorem Wiktorem Grochowskim.
„Tak radosnej kwesty to nie widziałem”
- Bardzo lubię tu przybywać – dzieli się wrażeniami z kwesty Wawrzyniec Kłosiński, niestrudzony redaktor kwartalnika TPZŁ „Wiadomości Łomżyńskie” i wydawnictw Towarzystwa. Tak jak cenny ślad istnienia życia intelektualnego, kulturalnego i społecznego stanowią kamienne nagrobki, figury i krzyże oraz metalowe ogrodzenia, tak znakiem obecności, działalności i sprawczości Łomżan w rodzinnym mieście, kraju i świecie są liczne teksty, wspomnienia, dokumenty i zdjęcia, do których dociera lub inspiruje i upowszechnia redaktor Wawrzyniec Kłosiński. Lubi patrzeć na uśmiechnięte twarze odwiedzających, zwłaszcza kiedy już z daleka, podchodząc do bramy, wyciągają portfele. W sobotę wzruszyły społecznika szczególnie te chwile, gdy 3- lub 4-latki wrzucały datki z przejęciem, a rodzice tłumaczyli pociechom, na jaki cel są pieniądze z domowej kasy. - To jest dobra prognoza na przyszłość, bo wychodzi na to, że będziemy mieć swoich następców – dopowiada z uśmiechem wiceprezes TPZŁ, podczas gdy do skarbony podchodzą coraz to nowi ludzie. Pani Karolina i Pan Wawrzyniec na kurtkach i płaszczach przylepiają zielona naklejkę z grafika bramy głównej z 1879 r. i napisem dookoła „Ratujemy łomżyńskie zabytki cmentarne”. Społecznicy kwestowali w słońcu, więc może – komentuje redaktor - „do Nieba trafiły informacje, ze Kwesta TPZŁ to dobra robota”.
Kwiaty z mrozu albo żaby z nieba
Jednak przez 41 lat corocznej kwesty (z przerwami w latach 80. - zatem mogło być kwest chyba 33) zdarzyły się takie, że gdy poszedł na grób Rodziców: Stanisława i Czesławy, to ze zgrozą zobaczył, że wszystkie kwiaty na grobie są jak ścięte azotem, a innym razem „żabami waliło z nieba”: deszcz był tak ulewny, że przez dwa dnie parasole nie pomagały. - Ale tak radosnej kwesty, jaką mieliśmy w tym roku, to jeszcze nie widziałem – cieszy się wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół ZŁ. Radosna była także przy mniejszej bramie ewangelickiej z 1879 r. debiutantka Paulina Popiołek, kwestująca z Elżbietą Bączek i Gabrielą Szczęsną, poznanymi w Tygodniku „Kontakty”. Z przyjaciółkami czas mijał sympatycznie, szybko, ale jakby niepostrzeżenie. Pani Paulina ma na starym cmentarzu kilka grobów: taty, dziadków, pradziadków i sąsiadów babci. Chętnie je odwiedza... Rozmawiamy blisko rozwidlenia alejek, wiodących do absolwentów I LO: do architekta Karola Konopki (1963 – 1994) i poety i fotografa Marcina Niemczury (1963 – 1983). Zastanawia szeroki i wysoki gazon z wielkim pniem, zostawionym po wyciętym drzewie, i zapadliny asfaltu, niebezpieczne dla idących. Wygląda to surrealistycznie jak z księżyca. Kosmicznie wyłaniają się wysokie sterty śmieci przy kontenerach obok zamkniętej kaplicy ewangelickiej. Tablica przy środkowej bramie śmietnej (na wprost rotundy z kaplicą Śmiarowskich) przypomina: „Tu się kończy wielkość świata, doczesnych trudów zapłata”.
Konto i album
Ponadto można wesprzeć renowację zabytków, przekazując pieniądze na konto Zarządu Głównego TPZŁ, ul. Sienkiewicza 8 / 1, 18 - 400 Łomża na: 40 8762 0009 0013 9452 2000 0030 z dopiskiem Kwesta 2025. Symboliczną cegiełkę można dołożyć w siedzibie TPZŁ, gdzie nadal czekają albumy fotograficzne „Z kształtów cienia”, wydane na jubileusz 200-lecia starego cmentarza w 2001 r. Kto jest zainteresowany, jak wyglądała zabytkowa nekropolia i nagrobki przed renowacją na zdjęciach znanych w Łomży fotografów, może zrobić prezent sobie, rodzinie, krewnym, przyjaciołom w kraju i za granicą. W albumie zamieszczono także wiersze fotografa Marcina Niemczury (1963 – 1983).
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146










