Prezydent Łomży chce podwyżki podatku od nieruchomości
Około 4.5% podwyżki podatku od nieruchomości chce prezydent Łomży. Złożony do Rady Miejskiej wniosek Mariusz Chrzanowski uzasadnia m.in. rosnącymi wydatkami i kosztami funkcjonowania miasta.
„Podatek od nieruchomości zasługuje na szczególną uwagę, nie tylko ze względu na istotny udział w zasilaniu dochodów budżetowych gminy, ale też jego silę oddziaływania na gospodarkę” - pisze prezydent Mariusz Chrzanowski w uzasadnieniu wniosku podwyżki podatku od nieruchomości. W ramach wspomnianego oddziaływania chce podwyżki stawki podatku.
Za 1m2 gruntu przeznaczonego pod działalność gospodarcza prezydent miasta proponuje 1,37 zł, co oznacza 4,58% wzrostu. W przypadku budynków wykorzystywanych pod działalność gospodarczą wzrost sięgnie 4,49%, a proponowana stawka ma wynieść 32,32 zł za 1/m2.
Podwyżka dotknąć ma także pozostałych mieszkańców miasta. Prezydent Chrzanowski proponuje, by podatek za 1 m2 powierzchni przeznaczonej pod cele mieszkaniowe wzrósł o 4,67% do 1,12 zł.
„Miasto Łomża stoi obecnie w obliczu poważnych wyzwań finansowych, wynikających jednocześnie z wzrostu kosztów bieżącego utrzymania oraz realizacji ambitnych planów inwestycyjnych. Sytuacja ta wymaga podjęcia działań, które pozwolą na zwiększenie dochodów własnych gminy i zabezpieczenie środków na kluczowe zadania publiczne” - uzasadnia we wniosku. W wniosku pisze m.in. o rosnących wydatkach na oświatę, inwestycjach „niezbędnych dla rozwoju miasta” czy wzrost kosztów funkcjonowania samorządu.
Wnioskiem prezydenta na środowej sesji zajmą się radni. godnie z prawem 7 dni przed sesją materiały powinny być znane. Punkt o określeniu nowych stawek podatku od nieruchomości znalazł się w zapowiedzi sesji RM, ale bez załącznika zawierającego proponowane stawki i uzasadnienie. Ten opatrzony jest datą piątkowa, 24 października.
Do tej pory prezydent Łomży miał stabilną większość w Radzie Miasta, dlatego podwyżka raczej przejdzie. Może być także zastosowany manewr, który już kilkakrotnie miał miejsce, że zostanie zgłoszona poprawka o grosz czy kilka obniżająca proponowane stawki. Zatem jakie ostatecznie stawki zostaną przyjęte, poznamy w najbliższą środę.