Dwa wieczorne wypadki na łomżyńskich drogach
Do dwóch zdarzeń drogowych doszło w niedzielę około godz. 21 w rejonie Łomży. Najpierw na trasie Łomża - Nowogród zderzyły się dwa samochody osobowe, a później na drodze Piątnica - Jeziorko osobowe audi uderzyło w drogowy nasyp.
Około godz. 21. policjanci i strażacy mieli pełne ręce roboty. Niemal jednocześnie doszło do dwóch poważnie wyglądających zdarzeń drogowych. Pierwsze miało miejsce mniej więcej na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej 645 (Łomża - Nowogród) z dojazdem do Grzymał Nowogrodzkich. W lewy tylni bok toyoty wjechało audi, po czym auto obróciło sie na mokrej drodze. Kierująca toyotą relacjonowała, że jechała około 70km/h i nagle, nie wiadomo skąd, uderzył ją inny pojazd. Na szczęście, co potwierdziło badanie przeprowadzone przez załogę karetki pogotowia, nie odniosła poważniejszych obrażeń. Kierujący audi okazał się prowadzić samochód na podwójnym gazie. Nieoficjalnie mógł mieć nawet 2,5 promila alkoholu w organiźmie. Na miejscu został zakuty w kajdany i zatrzymany.
Drugie zdarzenie miło miejsce kilka minut później na skrzyżowaniu, którego jeszcze formalnie nie ma. Chodzi o drogę wojewódzką 668 (Piątnica - Jeziorko) z drogą krajową 64, czyli budowanym jeszcze łącznikiem do S61. Z niepotwierdzonych informacji wynika, a świadczyć mogą ślady pozostawione w błocie, że audi jadąc od strony Marianowa budowanym łącznikiem, chyba próbując wbić się w drogę Piątnica - Jeziorko, z rozpędem uderzyło w nasyp tej drogi. Samochodem podróżowały trzy osoby, którym udzielano pomocy medycznej.





