Ratusz zapowiada kontrole śmieci
Kontrole losowo wybranych altan śmietnikowych już we wrześniu zapowiada łomżyński Ratusz. Tam, gdzie segregacja nie będzie na dobrym poziomie, urzędnicy dadzą ostrzeżenie. Jeśli ponowna kontrola nie wykaże poprawy, wówczas wszyscy mieszańcy wspólnoty czy bloku zapłacą wyższe stawki.
Segregacja odpadów to dziś nie tylko kwestia ekologii, ale również wymóg ustawowy, którego spełnienie decyduje o tym, czy miasto uniknie wysokich kar finansowych” - przypomina Urząd Miejski.
- Segregacja odpadów to nasza wspólna odpowiedzialność. Wiemy, że większość mieszkańców zna zasady, ale musimy jeszcze mocniej pracować nad tym, by były one stosowane w codziennym życiu. Dzięki większej świadomości i współpracy możemy uniknąć kar, utrzymać stabilne opłaty i sprawić, że Łomża stanie się miastem jeszcze bardziej przyjaznym dla mieszkańców i środowiska – mówił zastępca prezydenta Piotr Serdyński podczas spotkania, które na początku września odbyło się w Ratuszu z pracownikami Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego, z zarządcami budynków i radnymi.
Prawo zobowiązuje samorządy do określonych poziomów powtórnego wykorzystywania materiałów wyrzucanych do śmieci. W 2024 roku wymagany poziom recyklingu wynosił 45%, tymczasem jak podaje ratusz Łomża osiągnęła zaledwie 31%. „Niewywiązanie się z tego obowiązku może skutkować nałożeniem na miasto kary finansowej sięgającej miliona złotych”. Miesiąc temu pisaliśmy, że za nieosiągnięcie poziomu recyklingu w latach 2021-22 Łomża zapłaciła ponad pół miliona kar. W kolejnych latach wskaźniki także są poniżej ustawowych progów, dlatego zapłata kary może być tylko kwestią czasu. „Środki te są pokrywane z budżetu miejskiego, a więc de facto przez wszystkich mieszkańców Łomży” - przypomina Ratusz.
Według Urzędu Miejskiego w pierwszym półroczu tego roku, udział odpadów segregowanych w altanach śmietnikowych przy blokach wyniósł około 31%, podczas gdy w zabudowie jednorodzinnej to 58%. To zmobilizowało urzędników poważniejszego zajęcia się problemem.
Pod koniec września Urząd Miejski w Łomży planuje rozpocząć wewnętrzne kontrole w losowo wybranych altanach śmietnikowych. Obok urzędników mają w nich uczestniczyć przedstawiciele zarządców budynków, aby „wspólnie zdiagnozować przyczyny problemu”. W przypadku stwierdzenia złego sortowania odpadów, wszyscy lokatorzy dostarczający śmieci do tej altany, zostaną o tym poinformowani. Urzędnicy mają nadzieję, że w ten sposób poprawią się segregacji. Po jakimś czasie, celem weryfikacji przeprowadzona ma być ponowna kontrola. Jeśli jakość segregacji się nie poprawi, wówczas „mieszkańcy korzystający z danej altany mogą otrzymać podwyższoną opłatę za odpady na okres 3 miesięcy. W Łomży wynosi ona trzykrotność ustalonej stawki za odbiór odpadów segregowanych, czyli 68,40 zł miesięcznie od osoby”. To oznacza stosowanie zasady odpowiedzialności zbiorowej, ponieważ konsekwencje stwierdzenia braku sortowania u części mieszkańców np. bloku, mają być przerzucone na wszystkich. Czy ma to szansę utrzymania się przy ewentualnych sporach? Zobaczymy. Podjęcie wysiłku i starań w kwestii poprawy segregacji może dać wymierne efekty Miastu, w postaci niższych (lub braku) kar, co oznacza mniej wydatków ze środków własnych.
- Celem nie jest karanie, a poprawa systemu i zwiększenie odpowiedzialności zbiorowej – podkreśla zastępca prezydenta Łomży Piotr Serdyński i zapowiada zwiększenie przez Miasto działań edukacyjnych. „Odejście od tradycyjnych ulotek na rzecz filmów edukacyjnych ma skuteczniej docierać zarówno do dzieci, młodzieży, jak i dorosłych”. Zintensyfikowana ma być także edukacja w szkołach, aby dobre nawyki były kształtowane od najmłodszych lat.

Podczas wspomnianego spotkania by system uszczelnić, a śmieci przypisać do właściwego mieszkania. zgłaszano wiele pomysłów np.: wejścia do wiat śmietnikowych za pomocą kart identyfikacyjnych, worki z kodami kreskowymi przypisanymi do mieszkań, monitoring wizyjny altan, a nawet zmniejszenie liczby pojemników na odpady zmieszane.
Zagrożeniem dla i tak niskiego poziomu recyklingu może być wchodzący od 1. października 2025 roku nowy, ogólnokrajowy system kaucyjny. Punkty handlowe przy sprzedaży butelek PET, puszek metalowych czy szklanych butelek wielokrotnego użytku będą pobierać kaucje, która po ich zwrocie będą oddawać. (Kaucja wyniesie 50 gr za butelki plastikowe i puszki oraz 1 zł za butelki szklane). To sprawi, że ilość łatwiejszej do odzyskiwania frakcji spadnie, czyli plastiku, pogrążając i tak słabe wskaźniki recyklingu.
http://www.lomza.pl/index.php?wiad=12832
http://www.lomza.pl/index.php?wiad=12750
http://www.lomza.pl/index.php?wiad=12752



