Jubileusz 145 lat istnienia OSP w Nowogrodzie
To jedna z najstarszych, a przy okazji najlepszych Ochotniczych Straży Pożarnych w regionie. „Kiedyś byli sikawkowi, teraz są strażacy. Kiedyś były konne zaprzęgi i drewniane sikawki, teraz mamy sprzęty najwyższej jakości” - puentuje Piotr Wasik prezes OSP Nowogród.
- Bycie strażakiem ochotnikiem, to osobista satysfakcja, że można pomóc drugiemu człowiekowi – mówi druh Karol Babiel od 8 lat strażak OSP Nowogród. - Nie wiemy kiedy zawyje syrena i kiedy będzie potrzebna nasza pomoc. Po każdym jej dźwięku jednak serce strażaka bije szybciej, a adrenalina każe nam dotrzeć we wskazane przez centrum kierowania miejsce.
Pod wiatą przy Hotelu w Nowogrodzie, w towarzystwie wielu zacnych gości, w sobotę obchodzono 145 rocznicę powołania Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowogrodzie. Powstała w 1880 roku dzięki staraniom ówczesnego wójta Jana Sitkowskiego. Wtedy też ukonstytuował się zarząd OSP, któremu przewodniczył ks. Romuald Skrodzki, administrator nowogrodzkiej parafii. Z rysu historycznego przypomnianego przez Piotr Wasik wynika, że już 100 lat wcześniej w roku 1797, miasto ustanowiło dwóch stałych dozorców, którzy mieli zabezpieczać od ognia. „To byli pierwsi strażacy, którzy na wyposażeniu mieli trąbkę sygnałową, beczkę do wody oraz ręczne, drewniane sikawki”. Impulsem do powołania służby strażniczej był pożar z 1879 roku, który strawił całą dzielnicę Podgórze. W roku powołania miasto zakupiło nowe sikawki, rzemieślnicy ufundowali beczkowóz i zdecydowano wybudować drewnianą remizę. Ziemia Łomżyńska była wtedy pod zaborem rosyjskim, dlatego zebrania zarządu i działania odbywały się pod nadzorem urzędników carskich. W 1905 roku straż w Nowogrodzie liczyła 200 członków. Podczas I wojny światowej remiza, Jak i cały Nowogród ucierpiała, więc 12 lipca 1925 roku oddano do użytku nową.
Po II wojnie światowej w 1948 roku do jednostki trafia motopompa M20, a 2 lata później M800 i węże tłoczne. Powstają stałe zbiorniki, a w1959 decyzja o budowie nowej remizy, która służy do dziś. Po otwarciu remizy w Nowogrodzie pojawił się samochód strażacki.
Obecnie OSP Nowogród jest w Krajowym Systemie Ratowniczo- Gaśniczym, ma 34 druhów w tym 25 czynnych i 9 honorowych. Na wyposażeniu są 2 samochody ratowniczo – gaśnicze, jeden średni, drugi ciężki, łódź płaskodenna, samochód rozpoznawczo-ratowniczy Isuzu i guad ratowniczy, Prezesem OSP w Nowogrodzie jest Piotr Wasik, a naczelnikiem Kamil Jankowski. Do obowiązków druhów doszło ratownictwo drogowe, wodne i zabezpieczanie wszystkich gminnych imprez. Od 2023 przy OSP działa młodzieżowa drużyna pożarnicza, gdzie przychodzi młodzież.
Prezes Piotr Wasik nie ma wątpliwości, że OPS w Nowogrodzie brakuje remizy, ponieważ „nasza stara cudowna remiza nie mieści nas i naszego sprzętu”.
Potrzebę zna i chce ją wcielić w życie burmistrz Nowogrodu Grzegorz Palka, także druh i czynny strażak. „Sobie i strażakom życzę, aby za 5 lat, przy okrągłej rocznicy, żebyśmy spotkali się w nowym miejscu, przy nowej jednostce OSP”. Pomysłowi kibicuje Jacek Piorunek, członek zarządu województwa podlaskiego, który wyrażał nadzieję, że samorząd województwa będzie dysponował właściwymi środkami by wspomóc tę budowę. Przy okazji mówił, że „w przypadku nieszczęścia, które spotkało naszego sąsiada na wschodzie, gdyby to miało nas spotkać to wiemy, że straże będą pełnić ważną rolę obrony cywilnej. Pewnie pójdziecie na pierwszy front, jeżeli nie daj Boże tak będzie, dlatego musicie dysponować dobrym sprzętem”.
Poseł Alicja Łepkowska Gołaś gratulowała i dziękowała strażakom za to, że codziennie są gotowi nieść pomoc i biorą odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców. „Szczególne podziękowania należą się Waszym rodzinom. To one codziennie stresują się każdym waszym wyjazdem, wyjściem akcją”. Dziękowała im za cierpliwość i troskę.
Poseł Dariusz Piontkowski życzył dalszego rozwoju straży, a Prezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w Białymstoku Andrzej Koc, życzył osiągnięcia stawianych sobie celów i by 150 lecie przyniosło ilość druhów, która była w 1905 i oczywiście nową siedzibę. Do tych życzeń przyłączył się jego zastępca senator Marek Komorowski.
Swoją obecnością uroczystość zaszczyciło wielu przedstawicieli instytucji rządowych i samorządowych, samorządowców, strażaków i mieszkańców, którym po oficjalnej części druhowie pokazali swoje umiejętności w akcji.
















