Przejdź do treści Przejdź do menu
piątek, 13 marca 2026 napisz DONOS@

Prezydent Łomży może zatrzymać wycinkę drzew

- Dwa lata temu myśmy podpisywali się pod budową tężni solankowej, a nie pod jej lokalizacją czy tym bardziej, nie pod wycinaniem drzew z działki w Parku Jana Pawła II – mówił 9 miesięcy temu Henryk Trojanowski, współinicjator głosowania w BO 2023 na budowę tężni. A to się nasz 75-latek zdziwi, jak zobaczy w poniedziałek, 1. września, wycinkę drzew do ziemi... Po 7 latach tłumaczenia urzędnikom w artykułach 4lomza.pl, że drzewa trzeba ochronić, sadzić, podlewać i dbać - dla siebie i przyszłych pokoleń - straciłem w tej sprawie wiarę. Niech zabetonują i wdychają chlor za miliony.

- Sama głosowałam na zadanie wykonania tężni - co więcej, zachęcałam do tego znajomych – pisze  w liście otwartym łomżynianka Elżbieta Piasecka  -  Chamryk. Wysłała list do przewodniczącego Rady Miejskiej Łomży Wiesława Grzymały i kilkunastu radnych. - Wierzyłam, że wspólnie wybieramy coś dobrego dla miasta. Dlatego z przykrością przyjmuję fakt, że realizacja projektu odbiega od jego pierwotnych założeń. Nie zgadzam się na takie podejście do głosu obywateli.

 

Co na to inicjator i sąsiadka lokalizacji tężni?

Były kanclerz PWSIiP (obecnie Akademia Łomżyńska) Henryk Trojanowski powiedział Portalowi Regionalnemu 4lomza.pl w czwartek o godzinie 18. (28. sierpnia 2025 r.): - Nie chcę być wciągany w żadne sprawy polityczne Rady Miejskiej Łomży. Ja swoją rolę spełniłem trzy lata temu. Były do wyjęcia pieniądze z Budżetu Obywatelskiego 2023 i razem z grupą inicjatywną tego dokonaliśmy. 

Komentując apel radnego Marcina Mieczkowskiego o uchronienie drzew Barbara Dolecka napisała: - To jest jedyne miejsce, gdzie można poczuć się jak w lesie. Bardzo proszę wstrzymać tą wycinkę. Jest tyle miejsc pustych, gdzie można postawić tężnię. Tu chcą wyciąć, a tam dalej będzie zielona łączka, z której w żaden sposób nie korzystamy. Mieszkam koło parku i nie zgadzam się z wycinką. Podobnego zdania było 227 osób, apelujących w petycji do władz Miasta Łomża o litość dla drzew.    

 

Zielone serce miasta  -  nie pozwólmy mu zniknąć

- W Łomży coraz częściej obserwujemy, jak drzewa znikają z miejskiego krajobrazu – przypomina wybranym przez mieszkańców przedstawicielom Elżbieta Piasecka-Chamryk. - Wycinka, przycinki, przesunięcia w projektach - wszystko to dzieje się często bez konsultacji, bez jasnej informacji, bez refleksji nad konsekwencjami. A przecież drzewa to nie tylko ozdoba. To żywe organizmy, które codziennie pracują dla nas: oczyszczają powietrze, chłodzą przestrzeń, zatrzymują wodę, dają schronienie ptakom i owadom. Są filtrem, klimatyzatorem, magazynem wody i domem - wszystko w jednym. W dobie zmian klimatycznych, coraz częstszych upałów i gwałtownych opadów, zieleń miejska to nie luksus. To konieczność. Drzewa są naszym sprzymierzeńcem, a ich obecność nie przeszkadza w rozwoju miasta - wręcz przeciwnie, jest warunkiem rozwoju zrównoważonego i przyjaznego mieszkańcom. Tym bardziej niepokojące są sytuacje, w których w ramach Budżetu Obywatelskiego dochodzi do wycinki drzew, mimo że projekt nie przewidywał takich działań. Brak jasnej informacji w momencie głosowania to nie tylko błąd proceduralny. To naruszenie zaufania społecznego. Głos mieszkańców nie powinien być reinterpretowany według wygody urzędników. Jeśli projekt zakładał zachowanie zieleni, jej usunięcie stoi w sprzeczności z intencją głosujących... Jako mieszkanka Łomży, jako obywatelka, jako osoba, która wierzy w sens wspólnego działania - apeluję: Nie niszczmy tego, co żywe. Nie zamieniajmy Łomży w miasto, które oddycha trudniej, nagrzewa się szybciej i wygląda smutniej. Drzewa są potrzebne. I to bardziej, niż nam się wydaje.

 

Radni i wiceprezydent zabierali głos 

Temat budowy tężni i wycinki drzew podjęła komisja skarg i wniosków Rady Miejskiej w lutym marcu 2025 r. Zapisy dyskusji i polemik publikujemy w załącznikach z komisji poniżej. W dużym skrócie, chodziło o to, że dwóch radnych – Piotr Modzelewski i Hubert Norowski - chce wycinać wszystkie drzewa i pobudować tężnię na działce dzikiej, do niedawna prywatnej w pobliżu bloków przy ulicy Bolesława Prusa (tam, gdzie były wiceprezydent Andrzej Garlicki chciał budować bary), zaś dwóch – Wojciech Michalak i Marcin Mieczkowski - w głosowaniu się powstrzymuje, bo tężnię można by zbudować tam, gdzie nie ma drzew, np. w pobliżu pływalni. Wiceprezydent Łomży Piotr Serdyński mówi, że Miasto na projekty wydało 100 tys. zł, a na tężnię w BO 2023 głosowało ok. 3 tys. osób. Radni wcześniej rozważali również kwestię lokalizacji, jaką wskazywał wniosek do BO.

 

Radny Mieczkowski odpowiedział publicznie

Na list otwarty Elżbiety Piaseckiej – Chamryk natychmiast zareagował radny Marcin Mieczkowski. - Nie dla wycinki drzew – Tak dla tężni! - pisze na swoim profilu. - Tężnia solankowa to potrzebna inwestycja w Łomży. Wierzę, że będzie służyć zdrowiu i rekreacji mieszkańców. Ale absolutnie nie zgadzam się, żeby jej budowa odbywała się kosztem wycinki drzew! To one są zielonym sercem naszego miasta – dają cień w upalne dni, produkują tlen i czynią przestrzeń przyjazną dla ludzi. Apeluję, by Miasto znalazło rozwiązanie, które pozwoli zrealizować tężnię bez niszczenia zieleni. Rozwój i ochrona przyrody muszą iść w parze. Jednocześnie pamiętajmy, że tężnia ma sens tylko wtedy, gdy będzie odpowiednio zadbana i bezpieczna dla mieszkańców. Musi być regularnie kontrolowana, czyszczona i utrzymywana w standardach, które zapewnią zdrowotne korzyści, a nie zagrożenia. Temat omawiany już wcześniej (na komisjach i sesji w marcu) po petycji mieszkańców. Łomża może mieć i tężnię, i drzewa.

 

Mirosław R. Derewońko

tel. red.  696 145 146


 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę