Profesorowie I Liceum zasłużyli na wdzięczność
„Żywe legendy naszej Szkoły” - tak nauczyciele, rodzice, absolwenci i uczniowie nazywają piątkę znakomitych pedagogów I Liceum Ogólnokształcącego imienia Tadeusza Kościuszki w Łomży. Na obradach Rady Pedagogicznej, podsumowującej rok szkolny, dyrektor I LO Jerzy Łuba w auli na I piętrze zabytkowego gmachu przy ul. Feliksa Bernatowicza pożegnał ich we wtorek, 26. 08. 2025 r. Serdeczne podziękowania i kwiaty za dziesiątki lat pracy dydaktycznej i wychowawczej otrzymali nauczyciele, tworzący wysoki poziom edukacji, ambitną historię i przyjazny klimat I LO: fizyczka Bożena Babiel, pracująca 47 lat w I LO (od września 1978 r.), fizyk Marek Ciecierski z 42-letnim stażem i matematycy: Konrad Dunajewski i Piotr Łowicki, i anglistka Iwona Kościuszko – Radom.
Jerzy Łuba podziękował przechodzącym na emeryturę pedagogom w imieniu swoim i poprzednika – Zygmunta Zdanowicza, Rady Pedagogicznej, całej społeczności szkolnej. Troje to laureaci medali I LO w Łomży „Dzielnych tworzą dzielni i zacni” za zasługi dla młodzieży i środowiska lokalnego: Bożena Babiel, Marek Ciecierski, Piotr Łowicki. Pani Babiel angażowała się w organizację pomocy wychowankom Państwowego Domu Dziecka: odrabianie lekcji, odwiedziny, zabawy choinkowe i zbiórkę funduszy na paczki. Przez wiele lat współpracy z Hospicjum służyła osobistym przykładem poświęcenia, dając wychowankom dobrą lekcję pokory i empatii. Jej klasy były aktywne i twórcze, a do legendy wpisał się „Taniec z belframi” i konkursy tematyczne. Profesorowie: Marek Ciecierski i Piotr Łowicki zaczynali pracę w I LO w 1983 r. Umysły ścisłe połączyła wiedza i zamiłowanie do gór. Wiosną 1984 zorganizowali 1. rajd pieszy w Pieninach, co kontynuuje Klub Turystyki Górskiej „Beskid”, prowadzący przez 41 lat ponad 100 rajdów. W 1985 r. wystartowała w Gorcach coroczna zimowa szkoła, łączona z nauką jazdy na nartach. Obaj inicjowali powstanie klas autorskich, a Piotr Łowicki stworzył dla uzdolnionej młodzieży sobotnią szkołę matematyczną. Wśród wychowanków miał laureatów olimpiady matematycznej, w tym nawet międzynarodowej – Marka Sokołowskiego.
Obozy naukowe i akcje charytatywne
Matematyk Konrad Dunajewski przeniósł się z „Mechaniaka” do I LO w 1998 r. Organizował wiele obozów naukowych dla uczniów z wyjątkowymi predyspozycjami z Łomży, Suwałk, Białegostoku. Koordynator współpracy z Akademią Łomżyńską prowadził społecznie zajęcia wspierając młodych, wymagających pomocy z umiejętności w matematyce... Anglistka Iwona Kościuszko - Radom była w I LO od 1989 r. Zainicjowała wiele akcji charytatywnych, pomagając wychowankom finansowo i emocjonalnie. Współpracowała z młodzieżą, wspierając Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, aby kupić dla Schroniska „Arka” sprzęty do gotowania pokarmu, rozbudować boksy, zrobić zadaszenia. Zorganizowała sobotnie rajdy rowerowe i uczestniczyła w projekcie PEACE – lekcjach tolerancji w ramie AISEC przy SGH, zapraszając do LO wolontariuszy z Bangladeszu, Indii, Armenii, Australii. - Młode pokolenie nauczycieli i uczniów pewnie nawet nie umie sobie wyobrazić, jaka była szkoła 47 lat temu, z jakimi przeciwnościami musieli nauczyciele mierzyć się i ile pasji wymagała praca, która nie była zwykłym zawodem: to była misja, bo wszyscy wierzyliśmy w moc sprawczą dobrze wykształconych kolejnych roczników – napisały o „żywych legendach” z ogromnym zawodowym dorobkiem anglistki LO: Anna Dudo i Krystyna Mrozicka. - Dziękujemy za lata wspólnej pracy, za Waszą wizję, ambitne cele, koleżeńskość i wspomnienia. Pamiętajcie o nas i cieszcie się wakacjami.
Pedagog wymagający i systematyczny
Łomżyniak i fizyk Marek Ciecierski to: wszechstronna osobowość, dusza Szkoły, zapalony cyklista, meloman, czytelnik literatur z księgozbiorem domowym aż 8 tysięcy tomów, wicedyrektor I LO od 1997 do 2019. Po studiach na Wydziale Fizyki UW przy ul. Hożej oddał się przekazywaniu wiedzy – jak ojciec Kazimierz Ciecierski (1935 - 2015), uczący przedmiotów zawodowych w Technikum Włókienniczym (w „Budowlance” II LO). W sali fizycznej nr 18 także powstała pokaźna biblioteka z księgozbioru prof. Zdzisława Wilhelmi (1921 – 2013), absolwenta Szkoły w Łomży, wykładowcy Marka Ciecierskiego na zajęciach z fizyki jądrowej. Prof. Ciecierski nauczał ponad 400 przyszłych inżynierów PW, PB, AGH, do tego ekonomistów, lekarzy et cetera. Jego wychowanka Dorota Flaga przejmie opiekę nad pracownią i kształceniem pokoleń, a może doczeka się badaczy i na uczelniach świata jak prof. Zbigniew Chajęcki z Western Michigan University? Metodą rozwijania osobowości może okazać się słuchanie koncertów Szostakowicza i Prokofiewa pomiędzy lekcjami. Może trzeba będzie pojechać z recytatorami na konkurs do Golubia Dobrzynia, jak on przed laty z Ewą Krachało (dziś Sznejder), Tomaszem Chludzińskim (teraz ksiądz), Agatą Frączek? Temat pracy magisterskiej o modelowaniu procesów fizycznych w edukacji sprzyjał wdrażaniu teorii naukowych w praktyce i pomocy młodym w rozumieniu praw natury. Przez 42 lata nie znudził się, dzięki młodym umysłom, ambitnym, szukającym „prawdy jasnego płomienia”. Jaki Marek Ciecierski jest w swoich oczach? Wyjaśnia: 1. wymagający dla dobra uczniów, bo kiedy nauczyciel obniża wymagania, uczeń obniża loty; 2. systematyczny – bo ta metoda sprawdza się na studiach; 3. interdyscyplinarny – biofizyka, geofizyka, geografia, geologia etc.; 4. motywujący – czego dowiodły sukcesy setek wychowanków na uczelniach i drodze zawodowej. - Moja mama Halina, rocznik 1935, zawsze mi powtarzała: jak coś robisz, to rób dobrze – wspomina w sali 18 prof. Ciecierski. - Jak coś zaczynam, to porządnie to skończę. Kieruję się zasadą jak mottem: praca. Przez 42 lata opuściłem miesiąc z powodu choroby.
Mirosław R. Derewońko
tel. red. 696 145 146





