Znowu w Łomży wybiła kanalizacja
Krótkotrwały, ale mocny deszcz i w Łomży wybija „szambo”. Ponownie całą szerokością ulicy Nadnarwiańskiej płynęła zawartość łomżyńskiej kanalizacji.
W poniedziałek pogodę w Łomży można określić jako w kratkę. Po okresie deszczu, czasem intensywniejszego, wychodzi słońce. Niestety, nawet jak nie mamy do czynienia z deszczem nawalnym, to i tak na ulicy Nadnarwiańskiej wybija zawartość miejskiej kanalizacji. Wystarczy stanąć obok by po zapachu (albo smrodzie – jak kto woli) stwierdzić, że to szambo, a nie deszczówka.
Dzieje się tak, ponieważ w tym miejscu wspólnym kanałem płyną do oczyszczalni ścieki i wody opadowe. Po naszym materiale sprzed miesiąca, kiedy także wybiły ścieki na tę ulicę, prezes MPWiK Łomża Maciej Borysewicz, po uzgodnieniach na forum sztabu kryzysowego, zapowiedział zajęcie się tematem. Czy tak będzie przekonamy się przy okazji uchwalania budżetu i zaplanowanych na przyszły rok inwestycjach. Sprawa jest poważna, ponieważ jak widzimy, problem występuje już przy większym deszczu.
Opady, które około południa nawiedziły Łomżę, nie spowodowały większych utrudnień na ul. Wojska Polskiego i Partyzantów. Tym razem kanalizacja deszczowa dała radę. Przed miesiącem także te ulice były dokładnie zalane, a mieszkańcy z ulicy Partyzantów workami z piaskiem blokowali przedostanie się wody na posesje. Zapytaliśmy wówczas władze miasta o wydajnośc kanalizacji na remontowanej ostanio ulicy Wojska Polskiego.
„Podczas remontu ul. Wojska Polskiego od Polowej do Sikorskiego wykonano nowy kanał deszczowy, a fragment kanalizacji od ul. Strażackiej do Piwnej został wyremontowany – czytamy w odpowiedzi otrzymanej z Ratusza. - Kanalizacja w ul. Partyzantów remontowana była podczas przebudowy drogi. Modernizacja istniejących kanalizacji deszczowych została przeprowadzona zgodnie z normami i wytycznymi przy uwzględnieniu częstotliwości występowania deszczu miarodajnego, warunków technicznych kanałów oraz wydajności całego systemu kanalizacyjnego” – tłumaczą urzędnicy.
W ich opinii w przypadku występowania normalnych opadów deszczu kanalizacja spełnia swoją funkcję. „Intensywne zjawiska atmosferyczne, które ostatnio występowały, stanowią poważny problem dla systemów kanalizacyjnych miast (nie tylko Łomży), zwłaszcza w terenach zurbanizowanych, gdzie duża część powierzchni jest zabudowana. Podczas nawałnic, opad tak dużej ilości wody w krótkim czasie prowadzi do podtopień i zalewania ulic oraz posesji” - wyjaśniają.
Co zatem władze planują zrobić w sytuacji zapowiadanych coraz częstszych deszczów nawalnych? „Miasto planuje inwestycje w celu poprawy przepustowości kanalizacji deszczowej na przedmiotowym terenie. Działania te ujęte zostały w projekcie przebudowy ul. Nowogrodzkiej, która jest kluczowa dla tego obszaru miasta” - czytamy. Ratusz zapewania, że wniosek o remont ul. Nowogrodzkiej złożono do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg i jeśli takie dofinansowanie zostanie przyznane, prace mogłyby ruszyć na przełomie 3 i 4 kwartału 2026 roku.




