Dlaczego możesz nie dostać odszkodowania z polisy mieszkaniowej?
Jeśli masz ubezpieczenie domu lub mieszkania, możesz spać spokojniej – ale tylko pod warunkiem, że znasz warunki swojej polisy. Ubezpieczenie nieruchomości nie zawsze zadziała. W niektórych sytuacjach ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, a Ty zostaniesz z problemem sam. Sprawdź, kiedy dokładnie może Cię to spotkać i co zrobić, by uniknąć takiego scenariusza.
1. Masz polisę tylko na „gołe mury”
Jeśli ubezpieczyłeś jedynie mury nieruchomości (czyli tzw. mienie trwałe), bez rozszerzenia ochrony o elementy wyposażenia, po kradzieży sprzętu RTV albo zalaniu mebli nie otrzymasz żadnego odszkodowania. To częsty błąd przy zakupie ubezpieczenia domu. Wiele osób nie sprawdza, czy polisa obejmuje również to, co znajduje się wewnątrz.
Co możesz zrobić?Zadbaj o to, by umowa uwzględniała także ruchomości domowe. W większości przypadków trzeba je wskazać oddzielnie.
-
Zgłosisz szkodę po terminie
Większość towarzystw ubezpieczeniowych daje Ci od 3 do 7 dni na zgłoszenie szkody. Jeśli przekroczysz ten termin, możesz stracić prawo do wypłaty.
Przykład: Po burzy zauważyłeś przeciekający dach, ale zgłosiłeś to dopiero po miesiącu. Ubezpieczyciel może uznać, że szkoda się pogłębiła i odmówi wypłaty.
Co możesz zrobić?Zgłaszaj każdą szkodę jak najszybciej – nawet telefonicznie lub przez aplikację.
3. Nie zabezpieczyłeś domu
Zostawiłeś otwarte okno i ktoś włamał się do środka? A może nie zamknąłeś drzwi na klucz? W takich sytuacjach ubezpieczyciel może uznać, że przyczyniłeś się do szkody i odmówi wypłaty. To częsty przypadek w polisach z ryzykiem kradzieży z włamaniem.
Co możesz zrobić?Przestrzegaj zasad bezpieczeństwa określonych w OWU. Może to być zastosowanie m.in. odpowiedniego zamka, alarmu czy monitoringu.
4. Wybrałeś zbyt wąski zakres ochrony
Nie uwzględniłeś w polisie ochrony przed zalaniem lub wandalizmem? W takiej sytuacji ubezpieczyciel nie pokryje strat.
Co możesz zrobić?Zacznij od dokładnego sprawdzenia zakresu swojej polisy. Zwróć uwagę, jakich zdarzeń nie obejmuje. Jeśli brakuje w niej ochrony przed zalaniem, wandalizmem czy innymi szkodami, które mogą Ci realnie zagrozić, rozważ rozszerzenie polisy.
Jeśli dopiero szukasz ubezpieczenia albo chcesz sprawdzić, czy Twoja obecna polisa jest wystarczająca, skorzystaj z porównywarki na stronie:https://mubi.pl/ubezpieczenie-mieszkania/
5. Masz zawyżoną lub zaniżoną sumę ubezpieczenia
Jeśli ubezpieczysz nieruchomość na zbyt niską kwotę, ubezpieczyciel może proporcjonalnie obniżyć odszkodowanie. Z kolei zawyżona suma ubezpieczenia oznacza wyższą składkę, ale i tak nie dostaniesz więcej niż rzeczywista wartość szkody.
Przykład: Twój sprzęt RTV był wart 10 tys. zł, a ubezpieczyłeś go na 25 tys. zł. Ubezpieczyciel wypłaci tylko tyle, ile wynosiła rzeczywista wartość sprzętu.
Co możesz zrobić?Dokonuj realnej wyceny swojego majątku. Jeśli wartość się zmienia – aktualizuj sumę ubezpieczenia w kolejnych latach.
6. Naprawiłeś szkody przed oględzinami
Jeśli usuniesz skutki zdarzenia, zanim rzeczoznawca je obejrzy, możesz mieć problem z uzyskaniem odszkodowania. Ubezpieczyciel może uznać, że nie da się już ocenić szkody.
Co możesz zrobić?Zrób zdjęcia, zbierz dokumentację i, jeśli to możliwe, poczekaj na oględziny przed przystąpieniem do prac.
7. Zataiłeś ważne informacje przy zawieraniu polisy
Nie poinformowałeś o działalności gospodarczej w domu? Albo o tym, że budynek nie ma odbioru technicznego? Jeśli okaże się to kluczowe dla ryzyka, możesz nie dostać odszkodowania.
Co możesz zrobić?Zawsze przekazuj kompletne i prawdziwe dane. To kluczowe dla skutecznej ochrony i pewności, że w razie szkody otrzymasz należne odszkodowanie.
Co możesz zrobić, jeśli ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania?
Otrzymałeś decyzję odmowną i nie zgadzasz się z jej treścią? Pamiętaj, że nie jesteś bezbronny. Masz pełne prawo, by zakwestionować stanowisko towarzystwa ubezpieczeniowego. Oto, jak możesz to zrobić krok po kroku:
1. Złóż reklamację do ubezpieczyciela
W pierwszej kolejności możesz (i warto to zrobić) złożyć reklamację bezpośrednio do TU, najlepiej w formie pisemnej – np. e-mailem lub przez formularz na stronie internetowej.
W reklamacji:
-
wskaż numer polisy i szkody,
-
opisz, z czym się nie zgadzasz i dlaczego,
-
załącz dokumenty lub zdjęcia, które mogą potwierdzić Twoje racje.
Ubezpieczyciel ma obowiązek odpowiedzieć w ciągu 30 dni, a jeśli sprawa jest szczególnie złożona – w ciągu 60 dni, licząc od dnia otrzymania zgłoszenia.
2. Złóż skargę do Rzecznika Finansowego
Jeśli reklamacja nie przyniesie rezultatu, możesz zwrócić się do Rzecznika Finansowego. Wystarczy wypełnić formularz dostępny na jego stronie (www.rf.gov.pl) i dołączyć decyzję Towarzystwa ubezpieczeniowe, dokumentację reklamacji oraz ewentualną korespondencję.
Rzecznik Finansowy może:
-
rozpatrzyć sprawę mediacyjnie,
-
wydać istotny pogląd,
-
pomóc w sporze na etapie sądowym.
3. Skieruj sprawę do sądu
To ostateczność, ale w przypadku sporu o większą kwotę może być konieczna. Warto wiedzieć, że roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się po 3 latach (art. 819 §1 k.c.).
Kiedy warto się odwołać?
-
Gdy masz poczucie, że towarzystwo błędnie zinterpretowało OWU.
-
Gdy decyzja powołuje się na niejasne lub sporne zapisy.
-
Gdy pojawiły się nowe dowody lub dokumenty (np. opinia niezależnego rzeczoznawcy).
-
Gdy uważasz, że doszło do niepełnego zbadania szkody.
tekst płatny