Niedziela św. Rocha w nowogrodzkim skansenie
Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyła się niedziela św. Rocha w Muzeum-Skansenie Kurpiowskim im. Adama Chętnika w Nowogrodzie. Jak co roku odbył się tradycyjny jarmark, podczas którego można było kupić lokalne przysmaki i artystyczne rękodzieło, w tym prace lokalnych artystów ludowych. Nie zabrakło pokazów i artystycznych występów. Przypomniano też postać założyciela skansenu i łomżyńskiego muzeum Adama Chętnika, ponieważ w tym roku obchodzimy 140 rocznicę jego urodzin.
Już od blisko 30 lat, bo w okresie 2020-2021 była przerwa spowodowana pandemią, w nowogrodzkim skansenie odbywa się niedziela św. Rocha. To nie tylko nawiązanie do tej postaci, patrona choćby rolników, którego wspomnienie obchodzi się 16 sierpnia, ale też doroczny jarmark i duża impreza, mająca promować lokalny folklor i twórczość ludowych artystów. 27 edycja imprezy była nad wyraz udana. Dopisała pogoda, było mnóstwo stoisk i innych atrakcji, a do tego festyn cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem: nie tylko mieszkańców Nowogrodu, Łomży i innych okolicznych miejscowości, ale też licznych przyjezdnych i turystów. Ci ostatni z dużą satysfakcją przekonywali się, że na bogato zaopatrzonym stoisku Lokalnej Organizacji Turystycznej Ziemia Łomżyńska mogą uzyskać od niezmordowanego Wojciecha Winko komplet informacji o regionie, a wszystko tylko za dwa uśmiechy.
Powody do satysfakcji mieli też amatorzy lokalnych przysmaków, między innymi serów, pieczywa, ciast, słodyczy, miodów i napojów, w tym słynnego psiwa kozicowego. Można też było kupić różne produkty ziołowe, w tym syropy, oleje i naturalne olejki, ale też mydełka i saszetki zapachowe oraz kwietne wianki i bukiety. Na licznych stoiskach było też coś dla ducha, dzięki wycinankarce Czesławie Kaczyńskiej, rzeźbiarzowi Pawłowi Bełdowiczowi i ostatniemu bursztyniarzowi w regionie Zdzisławowi Bziukiewiczowi oraz wielu innym twórcom. Można było też obserwować ich pracę, na przykład wyplatanie koszy z wikliny czy kowala w kuźni, co zawsze cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Oblegano też stoiska z różnorodnym artystycznym rękodziełem, na przykład garncarza czy z cudeńkami wykonanymi z drewna, mogącymi być ozdobą nie tylko domu, ale też ogrodu. W programie nie mogło też zabraknąć muzyki w wykonaniu zespołów ludowych, grup śpiewaczych i solistów, w tym Zespołu Pieśni i Tańca Kurpie Zielone, Kobiecego Zespołu Śpiewaczego ze Zbójnej oraz Kobiecego Zespołu Śpiewaczego z Nowogrodu, prezentujących się w stylowo wykonywanym, tradycyjnym repertuarze.
Nie zapomniano też o 140 rocznicy urodzin Adama Chętnika (1885-1967). Był on nie tylko etnografem, badaczem kurpiowszczyzny, publicystą, politykiem i posłem na Sejm II RP w latach 1922-1927, ale też muzealnikiem, założycielem skansenu kurpiowskiego w Nowogrodzie w roku 1927 i muzeum w Łomży w 1948, obecnie funkcjonującym pod nazwą Muzeum Północno-Mazowieckie. Jego postać i niebagatelne dokonania przypomniano podczas cieszącego się sporym zainteresowaniem spotkania, podczas którego Jacek Chętnik, wnuk Adama, opowiadał o życiu i dokonaniach swego dziadka. Można też było zapoznać się z nimi na plenerowej ekspozycji, prezentowanej vis-à-vis pomnika Adama Chętnika.
Wojciech Chamryk




















