Na „małej” obwodnicy Łomży kierowcy tracą prawa jazdy
Za zbyt szybką jazdę w obszarze zabudowanym, dwóch kierowców w weekend straciło swoje prawa jazdy. Szczególnie często dzieje się tak w rejonie Nowogrodu.
Jak kiedyś Piątnica – Marianowo, tak dziś Nowogród stał się miejscem, gdzie stosunkowo łatwo kierowcy przekraczają znacznie dozwoloną w obszarze zabudowanym prędkość, co często kończy się dla nich utratą prawa jazdy. To fragment „małej obwodnicy” Łomży wiodący na Mazury, tzn. pojazdy jadą albo od Śniadowa przez Chojny do Nowogrodu albo od Miastkowa także do Nowogrodu i dalej na północ. Od początku roku w Nowogrodzie prawo jazdy straciło 24 kierowców.
W weekend na radar wpadł pewien mieszkaniec Warszawy, który ulicą Cmentarną w Nowogrodzie, czyli w terenie zabudowanym, pędził aż 135 kilometrów na godzinę. 56-latek stracił prawo jazdy i został ukarany mandatem w wysokości 2500 tysięcy złotych. Z kolei w Miastkowie na ulicy Nowogrodzkiej mieszkaniec Nowogrodu jechał 102 kilometry na godzinę. On także stracił uprawnienia i został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych.
Mieszkańcy tych miejscowości poprzez Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa wskazali na częste przekraczanie prędkości w tych miejscach. Policyjne kontrole są więc reakcją na te zgłoszenia, a ujawnione wykroczenia potwierdzają informacje uzyskane za pośrednictwem mapy – podsumowują policjanci.
źródło: Policja