Festyn kultury średniowiecznej w Starej Łomży
Ogromnym zainteresowaniem cieszył się „Festyn kultury średniowiecznej na św. Wawrzyńca”, zorganizowany przez gminę Łomża. Całodniowa impreza przyciągnęła mnóstwo uczestników w różnym wieku, dla których przygotowano szereg atrakcji, w tym konkursy oraz pokazy walk i jazdy konnej. Zaprezentowano również historyczny spektakl „Bolesław Chrobry – Curriculum vitae”, upamiętniający 1000 rocznicę jego koronacji, a zasłużone osoby i instytucje uhonorowano statuetkami św. Wawrzyńca.
Gmina Łomża od lat prowadzi różnorodne działania upamiętniające przeszłość regionu. Są to zarówno cykliczne imprezy, jak przypominająca kurowskiego bohatera Stacha Konwę „Kurpiowska majówka u Stacha” oraz „Festyn kultury średniowiecznej na św. Wawrzyńca”, jak też takie o charakterze naukowym. W ubiegłym roku z inicjatywy władz gminy wznowiono po blisko 40 latach przerwy badania archeologiczne na terenie wczesnośredniowiecznego grodziska na Górze Królowej Bony i są plany ich kontynuacji.
Ich rezultatem była również konferencja popularnonaukowa „1000 lat temu w Królestwie Polskim” w Muzeum Diecezjalnym, powiązana również z rocznicą koronacji Bolesława Chrobrego. Nie mogło też zabraknąć odniesień dla tego ważnego dla polskiej państwowości i historii wydarzenia również podczas czwartej edycji „Festynu kultury średniowiecznej na św. Wawrzyńca”, nieprzypadkowo odbywającego się w miejscu nie tylko lokalizacji dużego grodu z okresu wczesnego średniowiecza, ale też pierwszego w regionie kościoła.
Uroczystości rozpoczęła msza święta na Wzgórzu Świętego Wawrzyńca, po czym uroczysta procesja, prowadzona przez św. Wojciecha, przeszła na Górę Królowej Bony, u podnóża której odbyła się całodniowa impreza. Miała ona charakter familijny, ponieważ wiele osób przybyło na nią z dziećmi i z wnukami, a najmłodsze pociechy liczyły sobie 5-8 miesięcy.
Rodzice i dziadkowie podkreślali znaczenie tej uroczystości dla najmłodszego pokolenia, gdzie dzieci w atmosferze zabawy mogły zaznajamiać się z historią, poznawać dawne tradycje i brać udział w różnych działaniach i zajęciach edukacyjnych. Odbywały się one na licznych stoiskach, między innymi Centrum Kultury Gminy Łomża, Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży, 18 Pułku Logistycznego oraz Parku Krajobrazowego Doliny Narwi. Było też stoisko zielarskie, dawnego skryby, kowala i wybijającego monety mincerza, również cieszące się dużym zainteresowaniem. Do tego pojawiły się historyczne odniesienia w nowoczesnej formie, ponieważ w specjalnej naczepie można było oglądać multimedialne widowisko „Iskry Niepodległej”. Młodszych i starszych znacznie bardziej frapowało jednak to, co mogli zobaczyć, a czasem nawet dotknąć, na żywo. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszył się więc spektakl „Bolesław Chrobry – Curriculum vitae” w sporej obsadzie rekonstruktorów i lokalnych uczestników, przygotowany i prowadzony przez nieocenionego Jacentego z Ordowa, przybliżający na tle dekoracji Gniezna i Kijowa, również ze scenami walk oraz spaleniem chat, to wszystko, co doprowadziło w roku 1025 do koronacji Bolesława Chrobrego. Były też spotkania i spacery z archeologami, Magdaleną Bilewicz z łomżyńskiego muzeum i Antonim Smolińskim, a o odpowiednią oprawę dźwiękową zadbał wrocławski zespół muzyki dawnej Roderyk, goszczący w Starej Łomży już po raz kolejny. Dużą atrakcją były pokazy walk pieszych i konnych z wykorzystaniem mieczy i kopii oraz akrobatycznej jazdy konnej. Biesiada z okazji 1000-lecia koronacji Bolesława Chrobrego również była oblegana, ponieważ Koło Gospodyń Wiejskich w Konarzycach, Koło Gospodyń Wiejskich Modzelanki, Stowarzyszenie Aktywności Lokalnej „Modzel” oraz Koło Gospodyń Wiejskich w Sierzputach Młodych „Sąsiedzi znad Lepackiej Strugi” przygotowały szereg frykasów i tradycyjnych potraw, a strażacy ze Starych Kupisk tradycyjną grochówkę.
Nie zabrakło też tradycyjnych konkursów dla chętnych, w tym turnieju wojów o „Miecz wójta gminy Łomża”, wyboru mocarza gminy Łomża, spaceru chłopa z ciężarami oraz turnieju strażackiego. Takie nagromadzenie atrakcji i ładna pogoda sprawiły, że wiele osób wybrało się do Starej Łomży na kilka godzin, a czasem nawet na cały dzień, zabierając koce i inny ekwipunek, rozsiadając się na trawie i obserwując kolejne wydarzenia.
Podczas imprezy wręczono również statuetki św. Wawrzyńca, którymi gmina Łomża honoruje instytucje i osoby zasłużone w kontekście działań upamiętniających i kultywujących dawne tradycje, historię regionu oraz zachowywanie zabytków obrazujących kulturę materialną i duchową mieszkańców Starej Łomży. W tym roku otrzymali je rekonstruktor i od ponad 25 lat odtwórca wydarzeń historycznych Jacek Ordowski, czyli Jacenty z Ordowa, Muzeum Północno-Mazowieckie z dyrektor Pauliną Bronowicz-Chojak na czele oraz ks. Krzysztof Chodorowski , dyrektor Muzeum Diecezjalnego, czyli dwie instytucje z którymi gmina Łomża regularnie i z powodzeniem współpracuje. Czwartym wyróżnionym jest historyk Sławomir Zgrzywa, który otrzyma statuetkę w późniejszym terminie.
– Gmina nie żyje samymi asfaltami, nie tylko infrastrukturą i inwestycjami – podsumowuje wójt gminy Łomża Piotr Kłys. – Są one oczywiście bardzo ważne, ale w kręgu zainteresowania samorządu gminy Łomża są też promocja i kultura. I widzę dziś w tym miejscu, że nie ma chyba lepszego sposobu na promowanie naszej historii jak taki rodzinny festyn, gdzie możemy zetknąć się w żywy sposób z tym, co działo się przed wiekami. Ludzie, którzy przyszli na tę imprezę mogli dotknąć obiektów archeologicznych, w tym dawnego grodziska, ale jednocześnie przeżyć to, co działo się na ziemiach polskich tysiąc lat temu i legło u podstaw naszej państwowości, bo koronacja Bolesława Chrobrego była punktem kulminacyjnym tego festynu. To była piękna inscenizacja historyczno-batalistyczna, a przecież można było jeszcze zobaczyć potykających się ze sobą rycerzy oraz pokazy dżygitu, czyli demonstrację umiejętności kaskaderskich na rozpędzonych koniach. Ale to nie tylko rekonstruktorzy, bo druhowie OSP gminy Łomża, koła gospodyń wiejskich, Centrum Kultury Gminy Łomża i pracownicy Urzędu Gminy zapewnili uczestnikom wiele ciekawych atrakcji, chociaż nie sposób jest wszystkich wymienić; dlatego było to tak udany i myślę, że niezapomniany dzień. Dostrzegam też, że formuła tego festynu jeszcze się nie wyczerpała, bo pojawiają się kolejne atrakcje, z roku na rok przybywa nam też gości, w tym całych rodzin z dziećmi – to jest piękne i dlatego będziemy to wydarzenie kontynuować, ponieważ naszą intencją jest promowanie walorów historycznych i kulturalnych ziemi łomżyńskiej.
Wojciech Chamryk


























































