Przejdź do treści Przejdź do menu
czwartek, 12 lutego 2026 napisz DONOS@

Najdroższy nocleg mieście

Komenda Miejska Policji w Łomży
Komenda Miejska Policji w Łomży

Średnia cena wynajęcia pokoju na jedną noc w Łomży, wg ofert popularnego serwisu najmu krótkoterminowego, waha się od 130 do 280 zł. Na dziś pokazało 16 obiektów, ale nie ma wśród nich najdroższego. To „dołek” i nie można do niego przyjść „z ulicy”, a najczęściej jest się przewożonym.

Miasto Łomża, choć nie raz tę kwestie podnoszono, nie ma izby wytrzeźwień. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości takie zalecenie daje, ale obowiązku nie nakłada. Osoby w stanie poważnego upojenia alkoholowego trafiają zatem na policyjny „dołek”. Od stycznia 2025 do końca lipca w PdOZ, czyli policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w Łomży, przebywało 675 osób. Prawie 60% z nich, tj. 389 osób było pod silnym wpływem alkoholu. 

Za samo bycie pijanym nie trafia się za kratki  - tłumaczy oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Łomży aspirant sztabowy Karolina Wojciekian. Pijani, którzy trafiają na dołek, często przypisuje się im awantury, zakłócanie porządku czy nieobyczajne zachowania. 

Są jednak sytuacje, że do PdOZ trafiają osoby bez konfliktu z prawem. Chodzi o ludzi w stanie silnego upojenia alkoholowego, których pozostawienie na ulicy wiązało by się z zagrożeniem także dla nich samych. Policjanci obsługujący taką interwencję w pierwszej kolejności szukają bliskich, którym taką osobę mogliby przekazać. Na dołek trafiają ci, których bliskich nie udaje się znaleźć lub nikt nie chciał przejąć pijanego. Taka osoba w PdOZ przebywa do 24 godzin i po wytrzeźwieniu, przy wyjściu otrzymuje za nocleg rachunek – 309 zł, a za te pieniądze bez problemu można byłby znaleźć w Łomży pokój z łazienką i ze śniadaniem. 

Teoretycznie należność powinna zostać uregulowana, w praktyce bywa różnie i może skończyć się tym, że zostanie zamieniona na areszt. W ten sposób choć na krótki czas, można trafić do więzienia, mimo, że nie dokonało się żadnego czynu zabronionego.

O potrzebie uruchomienia w Łomży izby wytrzeźwień w 2018 roku pisał ówczesny komendant nadkomisarz Marek Sienkiewicz. „Osoby nietrzeźwe umieszczone w tym pomieszczeniu nie mają zapewnionej stałej i natychmiastowej opiek medycznej oraz profesjonalnie przygotowanej obsługi w zakresie postępowania z osobami nietrzeźwymi – pisał w liście adresowanym do prezydenta Łomży i starosty, przypominając, że około połowa osadzonych to osoby pijane. 

Izby wytrzeźwień to instytucja administracyjno‑prewencyjne, które pełnią rolę społecznego bezpiecznika wobec osób znajdujących się pod silnym wpływem alkoholu. Dzięki Izbie możliwe jest zapewnienie podstawowej opieki (ponieważ zatrudniony jest lekarz) oraz izolacja takich osób od przestrzeni publicznej, co ogranicza ryzyko wypadków, agresji czy zagrożenia zdrowia. W Polsce obecnie działa ich około 30 izb, ale ich liczba maleje. Głównie wynika to z dość wysokich kosztów ich funkcjonowania. 


 
 

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę