Osiemnastka łomżyńskiego Dnia sąsiada
Mieszkańcy osiedla Maria już po raz osiemnasty spotkali się na dorocznym Dniu sąsiada. Na posesji Danuty i Antoniego Rafałowskich było gwarno i wesoło. Nie brakowało konkursów dla dzieci i dorosłych, konkurencji sportowych i rozmaitych frykasów, a o część artystyczną zadbał ukraiński, dziecięco-młodzieżowy zespół z partnerskiego miasta Łomży Zwiahel. – Warto poznać swoich sąsiadów, miło spędzić razem parę godzin, wyjść poza zwyczajowe „dzień dobry”! – podkreśla Emilian Kudyba, inicjator coraz organizator cieszącego się coraz większym zainteresowaniem wydarzenia, integrującego młodszych i starszych.
Idea Europejskiego Dnia Sąsiada przywędrowała do Polski z Francji i dość szybko zaczęła cieszyć się u nas sporą popularnością. W Łomży o jej rozpowszechnienie zadbał dr Emilian Kudyba, społecznik znany z licznych inicjatyw i działań obywatelskich, integracyjnych i kulturalnych. Jak wspomina pierwsze spotkania odbywały się jeszcze w dość kameralnym gronie najbliższych sąsiadów, ale z każdym kolejnym rokiem było ich więcej, szczególnie kiedy impreza przeniosła się na dużą posesję państwa Rafałowskich.
– Osiągnęliśmy w tym roku pełnoletniość! – mówi Emilian Kudyba. – Już po raz osiemnasty spotykamy się z sąsiadami i jest to wszystko robione ze szczerego serca. Cieszy mnie również to, że stanowimy dobry przykład dla innych, bo kolejne ulice próbują organizować podobne spotkania u siebie – przy obecnej polaryzacji społeczeństwa jest to niezwykle ważne, że ludzie siadają przy jednym stole, nie rozmawiamy o polityce, a dzieci zapominają o telefonach. Kiedy nie było komputerów, a telewizory nie były tak powszechne, życie towarzyskie czy sąsiedzkie kwitło. To się zmieniło, teraz przenieśliśmy się do przestrzeni internetowej, ale próbujemy przywrócić te dawne tradycje, bo nie można zapominać o ludziach, którzy są za ścianą lub mieszkają za płotem.
W sobotnie popołudnie można było tego doświadczyć w całej okazałości. Bliżsi i dalsi sąsiedzi nie zawiedli, była świetna, iście rodzinna atmosfera, a uczestnicy spotkania podkreślali, że dawno się tak dobrze nie bawili. Byli wśród nich również goście zza granicy, zaprzyjaźnione z Emilianem Kudybą małżeństwo lekarzy weterynarii z Trok na Litwie, Walentyna Svečiulene i Vidmantas Svečiulis, goszczący w Łomży nie po raz pierwszy, ale na Dniu sąsiada już tak. Przygotowali z tej okazji litewskie kibiny: z serem, kurczakiem, twarogiem i szpinakiem. Takich specjałów było więcej, dlatego w konkursie kulinarnym nagrodzono aż 20 osób. W konkursie na najpiękniejszy wianek, przygotowany z racji świętojańskiej nocy, triumfowała Antosia, najmłodsza w konkursowej stawce. Dzieci mogły też sprawdzić swą wiedzę z zakresu historii Łomży w konkursie z nagrodami oraz brały udział w aż ośmiu zabawach sportowych – niektóre z nich, jak choćby przeciąganie liny, odbyły się też z udziałem osób dorosłych. Integracja poprzez wspólne spędzanie wolnego czasu, tak jak było to powszechne jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku, sprawdziła się również podczas występu 18-osobowego zespołu ze Zwiahela (do niedawna Nowogród Wołyński), ponieważ jego członkowie nie tylko śpiewali i tańczyli, ale potrafili też zachęcić do tego innych uczestników Dnia sąsiada. Grupa z miasta partnerskiego Łomży przyjechała na Polonijne Igrzyska Młodzieży Szkolnej im. Jana Stypuły, a występ na Sosnowej potraktowała jako nieformalną próbę przed tą imprezą. Walory zaincjowanej przez Emiliana Kudybę akcji dostrzegają również władze: prezydent Mariusz Chrzanowski podkreślił w gratulacyjnym liście, że jest to doskonały przykład budowania trwałych więzi pomiędzy sąsiadami, a dzięki tego typu akcjom ludzie mogą się lepiej poznać, wymienić opiniami, bawić i nawiązać przyjaźnie.
Było to możliwe również dzięki sponsorom, ponieważ fundatorami nagrów w konkursach byli: Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego, Urząd Miejski w Łomży, Zakład Przetwórstwa Mięsnego JBB Bałdyga, Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi, Kodak Express Łomża, Uniqua Towarzystwo Ubezpieczeniowe S.A., Zespół Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7 w Łomży.
– Niedawno przeprowadzono takie badania i aż 78 % Polaków wypowiedziało się za wartością relacji sąsiedzkich – podsumowuje Emilian Kudyba. – Uważają, że daje to poczucie bezpieczeństwa, a do tego poprawia samopoczucie, jakość życia. Staram się też uatrakcyjniać te nasze spotkania, żeby wyróżniały się na tle tych powszechnych pikników rodzinnych, stąd różne konkursy czy występy, tak jak dzisiejszy ukraińskiego zespołu ze Zwiahela. Co roku udaje się nam też znaleźć przychylne naszej idei osoby i instytucje, dzięki czemu mamy różne gadżety czy nagrody, które cieszą dzieci i są dla nich miłą pamiątką po tym wydarzeniu.
Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka- Chamryk













