niedziela, 18 sierpnia 2019 napisz DONOS@

Informator nr.14


Do moich wyborców, mieszkańców Nowogrodu!

Na posiedzeniu Komisji Rolnictwa z ust p.o. sekretarza padło pod moim adresem oskarżenie, że gdybym skutecznie nie przeszkadzał, to on i burmistrz o wiele więcej zrobiliby w tej gminie. Byłem bardzo ciekaw jakimi to działaniami z mojej strony i w czym im przeszkadzam? Nie padło ani jedno słowo wyjaśnienia.
Słaba to władza, której „zawalidrogą” staje się jeden człowiek próbujący otworzyć oczy na nieprawości i lenistwo rządzących.
Uważam, że nie mogę przeszkadzać, bo nie mam w czym. Przecież obecni „gospodarze” gminy nie zrobili nic konkretnego. Owszem, nie kryje tego, że jestem jawnym i upartym przeciwnikiem ludzi, którzy pchają gminę w przepaść. Krytykując ich poczynania zawsze staram się wskazać inne rozwiązania gwarantujące lepsze wykorzystanie środków jakimi dysponuje gmina. To upór i poczucie nieomylności a także brak chęci do rzetelnej pracy i arogancja przeszkadzają tym panom osiągnąć jakikolwiek cel. Nie trafione decyzje doprowadzają do ubożenia gminy a źle opracowane projekty odrzucane są przez komisje przyznające środki z funduszy unijnych. W obecnych czasach z funduszy własnych gminy nic konkretnego nie można zrobić, na co niestety przykładem jest obecna sytuacja naszej gminy. Wystarczyło 3 lata aby gmina Nowogród zauważana wcześniej za lidera stała się „Kopciuszkiem” wśród samorządów całego województwa i chyba tylko ślepy i głuchy uwierzy w to, że przyczyną tego stanu rzeczy jestem ja.
Jakże byłoby miło sprawować władzę nie krytykowanym, w zaciszu gabinetów szafować społecznymi pieniędzmi, „pomiatać” ludźmi wcześniej zastraszonymi.
Taka właśnie idea przyświeca p.o. sekretarzowi i burmistrzowi. Jednak już niedługo przyjdzie czas na rozliczenia z obietnic i arogancji. To nie ja, ale Szanowni Państwo, mam nadzieję, przeszkodzą im w dalszym, nastawionym na
własne korzyści, rządzeniu.

PORAŻKA DYKTATORA
W nr.9 „Głosu Nowogrodzkiego” opisałem źródła konfliktu między OSP Nowogród, a burmistrzem Zalewskim. „Czarę goryczy” przelała sprawa samochodu, który przeznaczony był dla OSP Nowogród, a nie wiadomo dlaczego trafił do OSP Mątwica. Po dość długim okresie próśb strażaków o zwrot samochodu, napotykając ciągle na upór burmistrza, nie pozostało im nic innego, jak tylko udać się do Sądu. Tym bardziej, że dyktator Sz. Zalewski oświadczył, iż „to on stanowi prawo w gminie” i nie ulegnie żądaniom. Nowogrodzcy strażacy złożyli więc pozew w Sądzie Cywilnym i w dniu 15 listopada b.r. odbyła się rozprawa. Uważałem za swój obowiązek uczestniczyć w niej jako widz. OSP Nowogród reprezentowali: Bronisław Zwierciadłowski, Andrzej Lendo i Kazimierz Kozłowski. Po przeciwnej stronie zasiadał pełnomocnik burmistrza Pan Pamulski, naczelnik OSP Mątwica Daniel Chętnik i Adam Zaczek.
Po wysłuchaniu przez Sąd argumentów przedstawionych przez strażaków z Nowogrodu udostępniona została odpowiedź burmistrza na pozew. Można było w niej dowiedzieć się, że: cyt. „(…) Ochotnicza Straż Pożarna w Nowogrodzie nie gwarantowała remontu pojazdu celem doprowadzenia go do sprawności technicznej (…). W tej sytuacji podjąłem decyzję o przydzieleniu tego samochodu OSP w Mątwicy. Jednostka ta posiada odpowiednich fachowców, którzy zobowiązali się dokonać jego remontu. (…). Dodatkowo nadmieniam, że samochód de facto przydzielono na własność Gminie i Miastu Nowogród. (…) Stąd też do mnie jako jej burmistrza odpowiedzialnego na ochronę p. poż. w tej gminie należy decyzja komu jaki sprzęt zostanie przydzielony. Wszystkie pojazdy będące w posiadaniu jednostek OSP stanowią własność Gminy i Miasta Nowogród.”
Przyszła kolej na wysłuchanie świadków tj. L. Porowskiego i funkcjonariusza Komendy Stołecznej Policji.
Sprawa ciągnęła się dość długo, więc Pani Sędzia zdecydowała, że ogłoszenie wyroku nastąpi 29.11.2005r. Opuszczaliśmy salę sądową z mieszanymi uczuciami jednak z nadzieją, że sprawiedliwości stanie się zadość.
W międzyczasie ukazał się artykuł w „Kontaktach”, w którym burmistrz komentując sprawę samochodu w obraźliwy sposób ocenił strażaków z OSP Nowogród.
W dniu ogłoszenia wyroku byłem także obecny w Sądzie. Pani Sędzia odczytała pismo, które wpłynęło w tym dniu do Sądu z Komendy Stołecznej Policji w Warszawie. Wynikało z niego niedwuznacznie, że adresatem przydziału samochodu była OSP w Nowogrodzie. Po krótkiej przerwie ogłoszono wyrok, w którego sentencji zawarty jest nakaz wydania samochodu do OSP Nowogród. W uzasadnieniu czytamy m.in: „(…) Wskazany rozdzielnik, jak już wyżej nadmieniono, stanowi, iż jednostką która ma otrzymać przedmiotowy pojazd jest OSP w Nowogrodzie. Urząd Miejski w Nowogrodzie został w tymże protokole wpisany jedynie jako jednostka fizycznie dokonująca odbioru pojazdu z Komendy Stołecznej Policji, nie nabył jednak z tego tytułu żadnych praw. Podkreślić należy, iż to powodowa OSP w Nowogrodzie ubiegała się o przydział pojazdu, nie zaś Urząd Miejski w Nowogrodzie. Ten zaś wysyłając swojego pracownika do odbioru pojazdu także w upoważnieniu wskazał, iż chodzi o pojazd przyznany dla OSP w Nowogrodzie. Komenda Stołeczna Policji w Warszawie nie oferowała miastu Nowogród przekazania jakichkolwiek pojazdów. Przypisywanie sobie zatem tytułu własności do przedmiotowego samochodu przez tegoż pozwanego nie znajduje podstaw. Z tego też powodu nie przysługują jakiekolwiek prawa do samochodu pozwanej OSP w Mątwicy, Miasto Nowogród nie mogło bowiem przekazać jej praw, które jemu nie przysługiwały. (…) Bezpodstawne są także twierdzenia, iż miasto Nowogród jest właścicielem wszystkich pojazdów użytkowanych przez ochotnicze straże pożarne.”
Na twarzach przedstawicieli OSP Nowogród można było wyczytać ulgę i zadowolenie z dobrze wypełnionego obowiązku obrony swoich praw. Moim zdaniem do tej sprawy wcale nie musiało dojść. Wystarczyłaby dobra wola jednej osoby, a cały ten ciąg zdarzeń nie miał by miejsca. Niestety burmistrz twardo trzymający się zasady „dziel i rządź” próbuje cięgle skłócać wszystkie środowiska. Najgorsze jest to, że podzielił swymi decyzjami najwartościowsze w społeczeństwie grupy. Środowisko strażaków było dotychczas jedną, zwartą rodziną, a wcześniejsze posunięcia m.in. kadrowe oraz opisana przeze mnie sprawa samochodu prowadzi do nikomu nie służących waśni, które jedynie osłabiają wartość bojową poszczególnych drużyn OSP w gminie. Na pewno każdy z nas życzyłby sobie widzieć sprawnie i skutecznie współpracujące ze sobą jednostki OSP w czasie akcji, a w chwilach wolnych ich uśmiechnięte i życzliwe twarze.
XXIX Sesja Rady Miejskiej.
6.12.2005r w sali konferencyjnej Urzędu Miejskiego odbyła się sesja Rady Miejskiej, której porządek obrad po wprowadzonych zmianach wyglądał następująco:
1.Przyjęcie porządku dziennego obrad.
2.Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji.
2a Wystąpienie Pana K. Chrostowskiego z ODR
2b Rozpatrzenie wniosku w sprawie nieodpłatnego wydzierżawienia budynku po byłym
Przedszkolu w Nowogrodzie.
3.Przedstawienie sprawozdania z działalności Burmistrza Nowogrodu między sesjami.
4.Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia Regulaminu wynagrodzeń dla nauczycieli na 2006 rok.
5.Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia gminy i miasta Nowogród do spółki „Internetowy Rynek Rolno-Towarowy spółka z o.o.”
6.Uchwała w sprawie „Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych” na 2006 rok.
7.Podjęcie uchwał podatkowych.
8.Interpelacje i zapytania.
9.Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
10.Sprawy różne.
Punkt 2a. Pan Chrostowski przedstawił informacje dotyczące Programu Rolno-Środowiskowego dla rolników, który może być źródłem dodatkowych dopłat.
Wystąpienie spotkało się z zainteresowaniem głównie sołtysów oraz radnych związanych z rolnictwem. Dowiedzieliśmy się, że wnioski do tego Programu należy składać do końca grudnia b.r. Szczegółów można dowiadywać się w ODR i ARiMR.
W punkcie 2b zabrał głos Pan Z. Biernacki – Wiceprezes Stowarzyszenia „Rodzice Dzieciom” Troski Specjalnej w Piątnicy. Przedstawił cele i sposoby działania Stowarzyszenia oraz wystąpił z apelem do radnych o poparcie wniosku wydzierżawienia budynku po byłym przedszkolu.
Na komisji rolnictwa (1.12.05r) wstrzymałem się od zajęcia stanowiska w tej sprawie tłumacząc, że stojąc w obliczu prawdopodobnego narzucenia gminom obowiązku objęcia opieką przedszkolną 5-latków, będziemy mieli problem z umieszczeniem ich w szkole. Wyraziłem więc moje zdanie, że gmina dysponuje budynkiem szkoły w Jankowie i moglibyśmy pomóc Stowarzyszeniu w urządzeniu sobie siedziby w tym miejscu, zachowując budynek przedszkola dla naszych dzieci. Z postawy burmistrza wynikało, że już podjął decyzję i dyskusja na ten temat jest bezprzedmiotowa. Rada ma jedynie „zaklepać” jego pomysł. Z uwagi na to, że sam nie mam szans na uratowanie budynku przedszkola dla naszych dzieci oraz ze względu na dramatyczny apel Pana Z. Biernackiego, który zobowiązał się w imieniu Stowarzyszenia wykonać prace adaptacyjne i remonty we własnym zakresie, poparłem na sesji w głosowaniu ten wniosek.
Punkt 3. O sprawozdaniu z działalności burmistrza między sesjami nie będę się długo rozwodził, bo jak zwykle przepojone było przechwałkami bez pokrycia. Nie można oprzeć się wrażeniu, że wszelkie działania burmistrza skupiają się tylko na planowaniu i wydawaniu pieniędzy na projekty. Ciekawe, kto te pieniądze bierze i jaki jest jego stopień znajomości z burmistrzem i p.o. sekretarzem ?
W punkcie 4 po przedstawieniu przez p.o. sekretarza projektu uchwały zabrał głos radny W. Przepiórka i złożył wniosek o podwyższenie z proponowanych 2,5% do 5% wysokość dodatku motywacyjnego dla nauczycieli. Po ustnej bitwie na argumenty pomiędzy wnioskodawcą a burmistrzem, który był przeciwny tej zmianie, nastąpiło głosowanie.
W tym momencie rada pokazała, że może spełniać swe obowiązki w sposób demokratyczny pomimo ostrej ingerencji Przewodniczącego, który próbował za wszelką cenę przeforsować stanowisko burmistrza i p.o. sekretarza. Po podwójnym głosowaniu, do którego obudzono jednego z radnych (w pierwszym był remis), rada opowiedziała się za zmianami w Regulaminie i taki przyjęła. Gdyby radni zachowywali się w ten sposób przy każdym głosowaniu kontrowersyjnych projektów gmina Nowogród miałaby na pewno inne, lepsze oblicze.
W punkcie 5 przedstawiono Radzie cele spółki „Internetowy Rynek Rolno-Towarowy”. Jest to propozycja dla rolników, którzy mogliby na stronach internetowych tej spółki oferować swoje produkty oraz zasięgać informacji o usługach i produktach rolników z innych gmin. Usługi te byłyby nieodpłatne. Koszty związane z udziałem w tym swoistym „sklepie internetowym” ponosić będzie Urząd Miejski. Po krótkiej dyskusji uchwałę przyjęto.
Punkt 6. Wcześniej, na obradach w poszczególnych Komisjach, padały wnioski o zwiększenie liczby punktów sprzedaży alkoholu. Związane jest to ze wzrostem ilości sklepów, a co za tym idzie, chętnych na otrzymanie koncesji. Sytuacja taka wywołuje konflikty między przedsiębiorcami a Urzędem Gminy. Poza tym, wszelkiego rodzaju reglamentacja budzi podejrzenia o stronniczość władz i możliwość korupcji. Moim zdaniem problem alkoholizmu i upijania się nie tkwi w dostępności alkoholu, a w konsekwentnym wymaganiu i egzekwowaniu od właścicieli punktów sprzedaży spełniania warunków przyznanych zezwoleń. Musimy także wiedzieć, że im więcej tych punktów, to tym więcej pieniędzy na działania skierowane do młodzieży i rodzin alkoholików. Cieszyć może jedynie fakt, że nareszcie w 2006 roku planuje się w ramach tego Programu przeznaczyć środki na konkretne działania, a nie jak przez 3 ostatnie lata na obietnice przedwyborcze Sz. Zalewskiego czyli niewiadomo do końca co.
W punkcie 7 przyjmowane były uchwały podatkowe – jedno ze źródeł dochodów gminy. Stawki podatków na 2006 r. nie ulegają zmianie w stosunku do stawek z b.r.
Punkt 9,10 i 11 jak zwykle ujawniły prawdziwe potrzeby i problemy mieszkańców gminy. Padały pytania o most w Morgownikach – burmistrz jest bezradny. Przeznaczył wcześniej pieniądze na projekt cudzej inwestycji, która nie była widocznie przez niego monitowana i dla tego nie została zrealizowana. Kolejny już koronny temat w jego przechwałkach „wypadł” z repertuaru. Aby uniknąć częstych pytań o drogi puszczono w obieg tabelkę, w której przedstawiono planowane do remontu lub przebudowy odcinki. Padło także pytanie, dlaczego tak długo nie kończy się remontu dachu na budynku przy ul. Miastkowskiej? W odpowiedzi burmistrz zaatakował jego mieszkańców oskarżając ich o niepotrzebne chodzenie po dachu i montowanie anten telewizyjnych, kiedy mają zamontowaną antenę zbiorczą.
O głos poprosiła obecna od początku obrad Pani Sabadach. Przypomniała radnym, że burmistrz wraz z byłym kierownikiem KZB obiecali przyjąć Ją do pracy. Żaliła się na sposób w jaki została potraktowana przez burmistrza. W ostateczności usłyszała od niego, że niepotrzebnie przychodzi do Urzędu, bo „i tak puści ją z kwitkiem”. Przyznała, że otrzymywała pomoc z Ośrodka Pomocy Społecznej jednak wolałaby spełnienia obietnicy.
Wtedy zabrałem głos i zapytałem, jak niskimi pobudkami trzeba się kierować, aby kobiecie będącej w tak trudnej sytuacji odmawiać obiecanej wcześniej pomocy. Burmistrz zaprzeczył jakoby kiedykolwiek miał obiecywać tej Pani pracę. Odpowiedzialność zrzucił na byłego kierownika KZB. Radny Jesionkowski próbował jeszcze odwołać się do sumienia zarabiającego ok. 90 tys. zł rocznie burmistrza, jednak aroganckie zachowanie Sz. Zalewskiego i pospieszne zakończenie obrad sesji przez Przewodniczącego K. Chojnowskiego przerwało możliwość wyegzekwowania obietnic złożonych przez burmistrza.

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku życzę wszystkim mieszkańcom gminy Nowogród zdrowia i wszelkiej pomyślności.
Maciej Estkowski

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę