Skała wierności
16-tonowa skała z jasnego piaskowca spoczywa w milczeniu. W promieniach czerwcowego słońca malutka mrówka drepce po ołtarzu, przy którym 30 lat temu Papież Jan Paweł II odprawił mszę dla 100 tysięcy, a może i więcej wiernych na piaszczystych błoniach. Trzy kobiety z wysokości ołtarza, gdzie stał przyszły Święty, spoglądają z góry na morze zieleni, kwiatów i drzew, jakich wtedy tu nie było. W powietrzu unosił się tuman żółtego pyłu - świeżo posiana trawa nie zdążyła urosnąć. Tłumy przybywały ze wszystkich stron Mazowsza, Kurpiów, Podlasia, gdy Celina szła 4. czerwca 1991 r. z córką, zaś Elżbieta z trójką dzieci. Agnieszka miała 19 lat. Wspomina dzień z Papieżem, ilekroć jest w pobliżu Tej Skały. Patrzymy na krzyż wieży, skąd spływały dwa promienie Miłosierdzia Bożego.
Po trzech godzinach zakończyły się w sobotę w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego uroczystości ku czci Jana Pawła II w 30. rocznicę wizyty w Łomży oraz Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia w roku beatyfikacji, planowanej na 12. września 2021. Oprócz kilkudziesięciu księży i kleryków WSD, przyszło ok. 250 osób świeckich, także z dziećmi w wózkach i maluchami. Uczone wypowiedzi prelegentów przeplatał płacz i kwilenie pociech, które mogą jeszcze nie wiedzieć, kim są: ks. Waldemar Chrostowski z UKSW, ks. Mirosław Brzeziński z KUL i biskup łomżyński Janusz Stepnowski, który przewodził sprawowaniu Eucharystii, m.in., z ks. bp. Tadeuszem Bronakowskim. Kapłanów Diecezji Łomżyńskiej i wiernych łączyło dziękczynienie za obecność i odwagę w historii Ojczyzny światłych Rodaków: Prymasa w latach 1948 - 1981 i Papieża od 1978 r. do 2005. Prymas pomógł Polakom zachować tożsamość Narodu, a Papież wsparł dążenia do Solidarności i wolności.
Biskup Stepnowski wyraził to, co zapewne wielu myślało, że po 30 latach można dziękować Bogu i Janowi Pawłowi II za wizytę w Łomży i błogosławieństwo dla mieszkańców, rolników, małżeństw. Papież przestrzegał nas przed tym, co może przyjść i co przyszło: bolesny zamęt w systemie rodzin.
W modlitwie, na nartach i rowerze z JP II
Celina Piszczatowska z córką na mszy papieskiej przed trzema dekadami znalazła się w świetnym miejscu: w pobliżu Skały na wprost, a tuż przy barierce od alei, którą w papamobile jechał przyszły Święty. Bardzo się cieszyła, że dostała "bilety", zaproszenia na plac celebry do sektorów, bo było to jedyne w życiu doświadczenie takiej bliskości Ojca Świętego. Opowiada przy ołtarzu, jakaż wtedy Ta Skała wydawała się wzniosła. Bliskość ma teraz ze Świętym na co dzień - w żarliwej modlitwie.
Elżbieta Sasinowska pochodzi akurat z parafii Miłosierdzia, którą 30 lat temu nawiedził Jan Paweł II. Z trójką małych dzieci robili zdjęcia na pamiątkę (aparatem z rolką negatywu). Jedno przetrwało: 3-letni synek Emil stoi na Skale w miejscu, gdzie Eucharystię sprawował Karol Wojtyła. A kiedy te słowa wypowiada wzruszona i dumna matka, Historia zatacza znowu koło - ksiądz Emil ma 33 lata. Modliła się każdego miesiąca 16. dnia za Ojca Świętego, za całe Jego życie, za misję papieską. 16. października 1978 - "Habemus Papam" w Rzymie - znalazł w roku 2000 symboliczną kontynuację w górach w Łomnicy. Z trójką dzieci nauczyła się jeździć na nartach, żeby uczcić więź z Papieżem.
- Ilekroć jestem w okolicy, bo często jeżdżę tędy rowerem, wspominam tamten dzień z Papieżem... - uśmiecha się Agnieszka Frydrych. - Z mężem słuchamy homilii Papieża z pielgrzymek do Polski. Pamiętam, jak z krzyża wieży spływały promienie Miłosierdzia Bożego: bladoniebieski i czerwony.
Potrafili zdać egzamin z wiary i patriotyzmu
Ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski, biblista z UKSW w Warszawie, ukazał Kardynała Stefana Wyszyńskiego jako człowieka wielkiego formatu: umiał sprostać wyzwaniom świętości i miłości do Ojczyzny i działaniom patriotycznym w powojennej Polsce doby komunizmu i stalinizmu, kiedy od września 1953 do października 1956 r. był internowany. Wtedy powstała Wielka Nowenna. Obydwa wymiary prelegent przedstawiał w świetle świadectwa chrześcijańskiego udziału jednostki w życiu społecznym. Profesor szczegółowo omawiał korzenie wiary, pobożności i patriotyzmu, jakie Stefan Wyszyński otrzymał w domu rodzinnym w Zuzeli i Andrzejewie, a potem w Łomży, gdzie w czasie I wojny światowej uczył się w gimnazjum, a w Katedrze rozpoznał powołanie kapłańskie. Zdaniem ks. prof. Chrostowskiego, Kardynał Wyszyński zdał trudny egzamin życiowy z wiary i patriotyzmu.
Teolog małżeństwa i rodziny ks. Mirosław Brzeziński z KUL część prelekcji poświęcił nauczaniu Papieża Jana Pawła II podczas IV Pielgrzymki do Polski, której częścią była wiekopomna wizyta w Łomży 4. czerwca (msza dla rolników na błoniach) i 5. czerwca (spotkanie z Litwinami w Katedrze i księżmi i klerykami WSD). W homilii na kopcu z ołtarzem skałą Papież analizował 6. przykazanie Dekalogu, m.in., pytając, czy narzeczeni budują wspólną przyszłość na jedności Ducha, zaczynając z Chrystusem od zrozumienia, czym jest duchowość oparta na budowaniu związku na wartościach. - Miłość to umiejętność rezygnowania z własnego dobra dla dobra drugiej osoby - przypomniał ks. Brzeziński. - Sakrament małżeństwa to źródło moralnej mocy, by sprostać złożonym ślubowaniom.
Dla uczestników mszy sprzed 30 lat źródłem mocy są słowa: "Bogu dziękujcie, Ducha nie gaście".
Misja kanoniczna Asystentów i Doradców ŻR
Na koniec mszy ks. Jacek Kotowski, kierujący wydziałem duszpasterstwa rodzin w Kurii w Łomży, poprosił Ekscelencję o udzielenie misji kanonicznej asystentom przygotowania narzeczonych oraz doradcom życia rodzinnego na okres 5 lat. Asystenci to aktualnie 68 małżeństw, mających średnio troje dzieci. Prowadzą warsztaty, głoszą katechezy, oparte o tekst przysięgi małżeńskiej i encyklikę "Humanum vitae", dzielą się doświadczeniem z narzeczonymi. Aktualnie posługuje 72 doradców w 56 parafialnych poradniach rodzinnych, dzieląc się wiedzą z psychologii i teologii, ucząc rozpoznać płodność metodą dr. Józefa Rötzera oraz pomagając w rozwiązywaniu konfliktów wychowawczych. Czworo doradców zakończyło wieloletnią i ofiarną posługę, ze względu na wiek: Anna Czaplicka, Grażyna Wyszyńska, Adam Wołosz i Barbara Mieczkowska - po 19 latach Diecezjalna Doradczyni Życia Rodzinnego poszła na emeryturę. Na jej miejsce biskup powołał: Agnieszkę Frydrych (rejon łomżyński) i Katarzynę Jankowską (ostrołęcki). Wykładają w Studium Życia Rodzinnego w Łomży, współpracują z INER w Warszawie i będą czuwać nad funkcjonowaniem parafialnych poradni ŻR.
Przewodniczący wydziału duszpasterstwa Kurii Łomżyńskiej ks. Jacek Czaplicki życzył każdemu: "Bądźcie ziarnem i światłem dla tych, do których idziecie, do których będziecie posłani". O godz. 12. w niedzielę w Katedrze - msza dziękczynna za koronację obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości.
Mirosław R. Derewońko
Dwa dni w Łomży z Janem Pawłem II
Wspomnienie papieskiej wizyty w Łomży



