Przejdź do treści Przejdź do menu
poniedziałek, 30 listopada 2020 napisz DONOS@

Jak Wiejska stała się miejska

Główne zdjęcie
ul. Wiejska i Nadnarwiańska, fot. Zbigniew Ciborowski

Trzecim rejonem, gdzie uchował się bruk w Łomży, jest fragment ul. Wiejskiej, naprzeciw budynku dawnego Szpitala Św. Ducha z lat 80. XIX wieku. Rozbudowa w 1824 r. dodała miastu Wiejską, tak jak kilka nowych ulic w sąsiedztwie: Nadnarwiańską, Piękną i Ogrodową... Napisałem to w portalu 4lomza.pl ponad 3 lata temu. Dzisiaj to nieaktualne - nie ma śladu po tym bruku. Zalali go asfaltem.

Ponad 600-letnia Łomża zabytków ze swojej książęcej i królewskiej historii nie ma prawie wcale, a jeśli nawet jakieś mizerne resztki budynków sprzed 100 czy więcej lat przetrwały, to - z wyjątkami - nie ma się czym chwalić. Mało efektowne architektonicznie, proste i zazwyczaj zaniedbane rudery nie przydają splendoru miastu. Są niemym dowodem bezsilności władz Łomży i konserwatorów zabytków oraz obojętności mieszkańców. W polskim myśleniu zajmowanie się badaniem dziejów i szacunek dla przeszłości to hasła na akademię albo rocznicę. Dużo wtedy można usłyszeć sloganów o miłości Ojczyzny i patriotyzmie, jednak nie przekłada się to na realia codzienne. Dlatego zabytki, nieliczne w Łomży, czekają sobie w milczeniu dziesiątki lat na rozpad w proch i i pył, a po gruzach przecież nikt nie będzie płakać. Tym bardziej nikt nie będzie żałować bruku, bo jest nienowoczesny.

Urzędnicza mania ujednolicania
- Bardzo przykro mi się zrobiło, kiedy dowiedziałem się, że na ulicy Wiejskiej, tak jak wcześniej na Nadnarwiańskiej, nawet te resztki bruku zlikwidowali - komentuje nauczyciel polonista i fotografik Zbigniew Ciborowski. - Takie stare uliczki sprzed 200 lat, a w jeszcze wyższej części łomżyńskiego wzgórza starsze, tracą klimat starodawności. Projektanci i władze Łomży odbierają  urok miejscom oryginalnym, ciekawym wizualnie, niezapomnianym. Upodabniają w manii przebudowywania takie stare ulice do zwykłych uliczek osiedlowych pomiędzy blokami z czasów komuny albo demokracji. To urzędnicza mania wycinania w pień drzew, zabetonowania przestrzeni, zaasfaltowania traktów, położenia polbruku, gdzie tylko się da... Bezduszna dążność do unifikacji otoczenia i mieszkańców.

Z czego bierze się skłonność urzędników na najwyższych stolcach w ratuszu do ujednolicania ulic, skwerów, podwórek i placów zabaw...? -  Najważniejsi urzędnicy nie mają wyczucia estetycznego, nie mają doświadczenia w tworzeniu piękna i obcowaniu ze sztuką, są ślepi i głusi na różnorodność świata - twierdzi znany fotografik, nie wskazując na konkretnych ludzi, których trzeba się domyślić. - Kierują się łatwizną, w stylu piosenki Młynarskiego: "Przyjdzie walec i wyrówna". Brak wyczucia i wyobraźni, pomieszany z brakiem wiedzy o dziejach miasta i braku odpowiedzialności za decyzje. Co gorsza, nikt nie włożył wysiłku, aby zachować dla młodego pokolenia urokliwe miejsce XIX w. 

Na początku XXI wieku w Łomży toczyły się żywe i gorące dyskusje, czy warto wybrukować ulicę Farną. Admiratorem pomysłu i zapaleńcem był dziennikarz "Współczesnej" Sławomir Kaczyński. A gdyby się poddał, to dziś musielibyśmy woleć Farną i Długą wyasfaltowaną. I co, byłoby ładniej...?

Parking widokowy w środku Łomży
Kamienie z jezdni na Wiejskiej zniknęły - lecz czy stały się podbudową pod asfaltową wstęgę, nie wiem. Natomiast kamienie polne dzielnie łupane pojawiają się gęsto po prawej stronie ogrodzenia budynku po Szpitalu Św. Ducha, w którym dawno temu mieściło się Liceum Medyczne, zaś dzisiaj - Liceum Mistrzostwa Sportowego. Szkoła zasłużenie nosi miano, gdyż uczą się w niej faktycznie mistrzowie Polski. Wprawdzie następne pokolenia będą stąpać - hm... - po polbruku? i po asfalcie, to na murku zobaczą inną fakturę, na wysokość około pół metra, tworzącą obramienie dla zieleńca.

- Do końca października zakończą się roboty na ul. Wiejskiej - mówi insp. Łukasz Czech z ratusza. Ułożono pierwszą warstwę masy asfaltowej, a na całej długości zrealizowane są zjazdy i chodniki. Prace brukarskie obecnie są prowadzone na powstającym parkingu na terenie po stacji paliw CPN. Ulica Wiejska została wielkim placem na około 40 czy 50 samochodów odgrodzona od wjazdu w Wojska Polskiego. Jeżeli nie pojawią się drzewa, plac będzie ohydnym wizualnie "złomowiskiem" aut w samym środku Łomży przy międzynarodowej drodze krajowej - jak parking przy Legionów koło Maca. Aby wjechać i wyjechać z Wiejskiej, zrobiono wlot w Nowogrodzką naprzeciwko PUP. Może uprości to jazdę w sąsiedztwie ul. 3 Maja, ale ciekawe, jaka będzie organizacja ruchu i znaki.      

 

Mirosław R. Derewońko

 

Tajemnicze mury i brukowane ulice... pod Łomżą

Kamienne schodki będą piękne... jak nigdy dotąd

Kocie łby zostaną na Zielonej

Bruk w Łomży jak na starówkach w Krakowie i Warszawie

200829104429.jpg
Foto: ul. Wiejska i Nadnarwiańska, fot. Zbigniew Ciborowski
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
Foto:
mm
śr, 21 października 2020 07:11
Data ostatniej edycji: śr, 21 października 2020 09:14:20

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę