Przejdź do treści Przejdź do menu
poniedziałek, 13 lipca 2020 napisz DONOS@

Mądrzy ósmoklasiści w SP nr 9 liczą na dobre wyniki

Główne zdjęcie

Matematyka jest królową nauk, a Patryk Bałęczny stał się królem parkietu po triumfie jego drużyny koszykarskiej UKS „Dziewiątka” w pierwszej 12-tce najlepszych zespołów w Polsce. Jednak tym razem sympatyczny koszykarz nie dryblował, tylko rozwiązał 21 zadań zna egzaminie 8-klasisty z matematyki. Kiedy stoi przed Szkołą Podstawową nr 9 w Łomży, cały świat się do niego uśmiecha: wspomnienie udanego pisania egzaminu z polskiego wczoraj i nadzieja na also well passed exam in English tomorrow. Uśmiechają się doń koleżanki, koledzy i nauczyciele, odwzajemniający energię pozytywnego traktowania ludzi i natury. Patryk z rówieśnikami opowiada o przebiegu egzaminów.

Mieli na 21 poleceń 100 minut. 15 zadań wymagało wskazania poprawnej odpowiedzi jak w teście, natomiast 6 – prowadzenia wywodu logicznego i zapisywania kolejnych etapów rozwiązania. Jedno zadanie budziło sporo dyskusji 8-klasistów: to, w którym chodziło o udowodnienie, że w trójkącie prostokątnym jeden kąt równa się różnicy dwóch pozostałych. Chłopcy mieli różne opinie na temat kontrowersyjnego zadania, w którym założenia twierdzenia pomieszały się niektórym z dowodem... Nawet dorośli dla relaksu mogliby się zastanowić, z czego lustrzanego składa się romb z przekątną. 

Optymistyczne rokowania co do rezultatów
Docenili różnorodność treści, gdzie podróże pociągiem i wybór miejsc przeplatały się z konkursem recytatorskimi i kupowaniem w nagrodę książek i e-booków. Patrykowi udzielanie odpowiedzi szło jak z płatka, w czym niemałą zasługę może mieć Pani Hanna Chojnowska z SP 9. - To niewątpliwie najlepsza matematyczka w Łomży – docenia swoją mentorkę adept, który w „Dziewiątce” pobiera nauki od dwóch lat, a wcześniej kształcił się w „Dziesiątce”. W rozmowach pojawiają się również nazwiska matematyczek: Katarzyny Blachy i Anny Borawskiej, zbierających laury na nieoficjalnej giełdzie profesjonalizmu, popularności i sympatii uczniowskiej, jak przygotowujące do egzaminów polonistki: Wiesława Domalewska i Dorota Wysocka. Nauczyciele w stanie pandemii koronawirusa do lekcji używali komputera, poczty mailowej, platform komunikacji w Internecie. - Zajęcia były przeprowadzane bardzo sprawnie i w miłej atmosferze, dzięki czemu uzyskanie dobrych ocen było bardzo proste – ocenia starania pedagogów Patryk koszykarz. Podobne opinie ogólne o egzaminie z matematyki ma Aleksander Kaszuba z jednym odmiennym zastrzeżeniem: niektóre z poleceń testu wydały się bowiem tak proste, że nie dowierzał i doszukiwał się w nich ukrytego haczyka na mniej uważnego abiturienta. Jednak porównania odpowiedzi i komentarze Olka i Patryka skłaniają obu do snucia przypuszczeń, że zdobędą przynajmniej 80 % punktów, o ile nie więcej. Obaj pragną uczyć się w II LO, jednak z innych przyczyn. Patryk ma tam dużo znajomych i dlatego chce iść do liceum, gdzie koszykówka stoi na wysokim poziomie; Olek nie ma tam znajomych, ale ciekawi go zupełnie nowe otoczenie. Chłopcy wiedzą, że w II LO łączy się wysoki poziom nauczanie z dobrą atmosferą.

Egzamin daje szansę szarakom zabłysnąć
Sebastian Rutkowski nie ma tak wysokich oczekiwań i przewidywań co do osiągnięć na egzaminie. Jakie by nie były, pozna je na swoje 15. urodziny 31. lipca, gdy ósmoklasowa i edukacyjna Polska będzie analizować ogłoszone przez Centralną Komisje Egzaminacyjną i OKE w Łomży wyniki. W każdym razie, Sebastian spodziewa się optymistycznie, że z języka polskiego i matematyki może to być około 50 procent, natomiast z angielskiego około 60 % punktów, bo z tego przedmiotu czuje się najpewniej. Zamierza kształcić się po podstawówce w którymś z kierunków mechanicznych, ale nie jest jeszcze pewien, czy wybrać „Mechaniak”. Na egzaminie z polskiego napisał o tym, jak można poznać przyjaciół – odwołując się do historii z Lisem w „Małym Księciu” - i jak sprawić, żeby nie zawiedli, okazali się oparciem, nie wykorzystywali słabości – jednak na przyjaciół można natrafić w każdej szkole. Tymczasem właśnie w „Mechaniaku” swojej przyszłości edukacyjnej i zawodowej zamierza szukać Michał Łępicki. Dość pewnie czuje się po polskim – liczy na 56 do 70 procent pkt. - lecz z matematyki „dobrze byłoby, jakby było 50 procent”. Chociaż z 21 zadań nie zrobił zaledwie jednego, nie jest pewien prawidłowości odpowiedzi. Nie psuje mu to humoru w towarzystwie wielu tak jak on optymistycznie patrzących w przyszłość rówieśników. Żartują, że i w latach komuny, i za demokracji nauczyciele stresują uczniów. W „Dziewiątce” słynne „widzę las rąk, nie wiadomo kogo pytać” okazuje się nie tylko ulubionym powiedzeniem polonistki legendy Reginy Kokoszko (+ 85), zmarłej 5 lat temu... „Trzeba z żywymi naprzód iść”  - i przed powrotem do domu chłopcy słuchają z aprobatą Alana Lewandowskiego. Przenikliwie postrzega on pożytki z przeprowadzania na koniec 8-letniej edukacji egzaminu końcowego. - Zawsze myślę, że egzamin jest celowym działaniem, aby sprawdzić faktyczne umiejętności uczniów, ale przez zewnętrznych egzaminatorów – podsumowuje Alan. Paradoksalnie, jeżeli uczniowi przez rok zbrakło czasu, chęci i motywacji na pokazanie sobie, rodzinie, nauczycielom, klasie, że stać go na więcej niż trójkę, egzamin pozwala zabłysnąć. - Przez 3 miesiące kwarantanny straciliśmy duże cennego czasu na naukę... – podsumowuje z powagą Alan.
- Tak, egzaminy mają sens jako podsumowanie edukacji w podstawówce i wstęp przed egzaminem dojrzałości – uśmiecha się Patryk Bałęczny. W jego oczach lśni ciekawość - na przyszłość licealisty.    

Mirosław R. Derewońko 


 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0

W celu świadczenia przez nas usług oraz ulepszania i analizy ich, posiłkujemy się usługami i narzędziami innych podmiotów. Realizują one określone przez nas cele, przy czym, w pewnych przypadkach, mogą także przy pomocy danych uzyskanych w naszych Serwisach realizować swoje własne cele i cele ich podmiotów współpracujących.

W szczególności współpracujemy z partnerami w zakresie:
  1. Analityki ruchu na naszych serwisach
  2. Analityki w celach reklamowych i dopasowania treści
  3. Personalizowania reklam
  4. Korzystania z wtyczek społecznościowych

Zgoda oznacza, że n/w podmioty mogą używać Twoich danych osobowych, w postaci udostępnionej przez Ciebie historii przeglądania stron i aplikacji internetowych w celach marketingowych dla dostosowania reklam oraz umieszczenia znaczników internetowych (cookies).

W ustawieniach swojej przeglądarki możesz ograniczyć lub wyłączyć obsługę plików Cookies.

Lista Zaufanych Partnerów

Wyrażam zgodę